REKLAMA

„Poziom dziennikarstwa rodem z Białorusi”. Posłanka PiS mówi o kulisach wywiadu z redaktorem „Gazety Wyborczej”

Nie autoryzowałam tego tekstu, bo nie jest to wywiad ze mną. Dziękuję Panu Redaktorowi za przypomnienie mi dlaczego nie warto rozmawiać z Wyborczą i proszę więcej nie zawracać mi głowy – pisze na Twitterze posłanka klubu PiS Anna Maria Siarkowska.
Anna Maria Siarkowska  „Poziom dziennikarstwa rodem z Białorusi”. Posłanka PiS mówi o kulisach wywiadu z redaktorem „Gazety Wyborczej”
Anna Maria Siarkowska / fot. Wikipedia CC BY-SA 3,0 pl Adrian Grycuk / Twitter

Dostałam właśnie wywiad do autoryzacji od red. Piotra Głuchowskiego z Gazety Wyborczej. W tekście znajdowały się pytania i odpowiedzi, które nigdy nie padły w naszej rozmowie” – pisze dziś w mediach społecznościowych posłanka klubu Prawa i Sprawiedliwości Anna Maria Siarkowska. Jej zdaniem jest to „poziom dziennikarstwa rodem z Białorusi”.

Nie autoryzowałam tego tekstu, bo nie jest to wywiad ze mną. Dziękuję Panu Redaktorowi za przypomnienie mi dlaczego nie warto rozmawiać z Wyborczą i proszę więcej nie zawracać mi głowy” – dodała.

Posłanka opublikuje nagranie?

Jeden z internautów zapytał posłankę PiS czy zgodzi się na publikację nagrania [rozmowy z dziennikarzem „Gazety Wyborczej” - przyp. red.], aby udowodnić rzekomą manipulację.

Oczywiście – odparła krótko Anna Maria Siarkowska.


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura