Szukaj
Konto

„Ciekawa sytuacja. Do niedawna pytanie TSUE, czy niemiecki sędzia jest sędzią niezawisłym, byłoby nie na miejscu”

16.01.2022 20:07
„Ciekawa sytuacja. Do niedawna pytanie TSUE, czy niemiecki sędzia jest sędzią niezawisłym, byłoby nie na miejscu”
Źródło: pixabay.com/ka_re
Komentarzy: 0
Genowefa Grabowska, profesor nauk prawnych, była dziekan Wydziału Prawa Uniwersytetu Śląskiego i kierownik Katedry Prawa Międzynarodowego i Prawa Europejskiego tej uczelni, związana politycznie z SLD, Unią Pracy, Twoim Ruchem, dawna europosłanka SDPL i senator z ramienia SLD-UP, w rozmowie z portalem wPolityce.pl podjęła temat sądu w Erfurcie, który zwrócił się do TSUE o rozpatrzenie sprawy niemieckich sądów, pytając, czy można traktować je jako „niezawisłe i bezstronne”.

- Jeszcze do niedawna postawienie pytania: czy niemiecki sędzia jest sędzią niezawisłym, byłoby nie na miejscu. Na takie pytania odpowiadał TSUE, bardzo rzadko i tylko wówczas, gdy oceniał sędziów polskich lub rumuńskich - mówiła prof. Grabowska, zauważając, że TSUE nie oceniał nigdy niezawisłości sędziów francuskich i niemieckich, uważając ją za "oczywistą".

- (…) sytuacja robi się niezwykle ciekawa. W odpowiedzi na zadane pytanie TSUE pewnie poradzi, (…) żeby przeprowadzić test na niezawisłość sędziów - powiedziała, informując, że test ów ma być przygotowany przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.

- Prawo może zapewnić sędziemu tzw. niezawisłość zewnętrzną, funkcjonalną, chroniącą go od wpływów i nacisków zewnętrznych - zauważyła prof. Grabowska, dodając, że w czasie orzekania sędzia może się spotkać z różnymi formami prób nacisku, np. przez polityków lub swoich przełożonych, a także inne wpływowe osoby, i przed tym należy go ochronić.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.01.2022 20:07
Źródło: wPolityce.