[WIDEO] Reporter TVN 24 podczas relacji na żywo chciał porozmawiać z kibicami skoków. Tego się nie spodziewał!

W tym roku Puchar Świata w skokach narciarskich można oglądać na antenie TVN, a nie – jak było to dotychczas – w Telewizji Polskiej. Wyjątkiem są np. zawody w Zakopanem.
sytuacja podczas relacji TVN24 ze skoków narciarskich
sytuacja podczas relacji TVN24 ze skoków narciarskich / Screen TVN24

Jednak i tutaj TVN był obecny. 

Podczas relacji na żywo reporter TVN 24 podszedł do kibiców, komentując:

– A teraz proszę zobaczyć, jaka tu jest fantastyczna atmosfera. I z tą atmosferą państwa zostawię.

Tu kamera TVN 24 pokazuje kibiców, którzy jednak nie odnoszą się do ekipy ze szczególną sympatią.

Jedna z pań pokazuje nawet gest powszechnie uznawany za obelżywy.

 

TVN przejmuje skoki narciarskie

Wiele wskazywało na to, że odmowa udzielenia sublicencji dla TVP będzie dla stacji TVN prawdziwie intratnym interesem; tymczasem okazuje się, że sytuacja nie wygląda tak optymistycznie, jak zakładali wydawcy. 

„Discovery posiada prawa do skoków od 2015 roku i dotychczas udzielała zgodnie z honorowym zapewnieniem sublicencji Telewizji Polskiej. Teraz, w akcie politycznej rozgrywki, łamie dane słowo i próbuje zdestruować społeczny fenomen, jakim jest wspólnotowe przeżywanie emocji związanych ze skokami narciarskimi u nadawcy publicznego” – pisała w październiku w specjalnym komunikacie Telewizja Polska. Przez wiele lat prawa do transmisji tych rozgrywek posiadał nadawca publiczny, lecz od obecnego sezonu doszło do olbrzymiej zmiany. TVP pokaże jedynie zawody rozgrywane w Polsce – w Wiśle i Zakopanem. 

Liczni eksperci wskazywali, że dla TVN sytuacja jest więcej niż komfortowa – potencjał marketingowy skoków miał wzrosnąć dzięki innemu niż dotychczas profilowi nadawcy, a to z kolei miało przyciągnąć nowych sponsorów transmisji. 

Czytaj więcej: TVN zarobi krocie na skokach narciarskich. „Lepiej niż na filmach i serialach


Turniej Czterech Skoczni stracił 3,22 mln widzów

Tymczasem optymistyczne założenia szybko zweryfikowała brutalna rzeczywistość. Jak podają Wirtualne Media w poniedziałkowej publikacji, zainteresowanie tegorocznym Turniejem Czterech Skoczni w porównaniu z ubiegłym rokiem wypadło wręcz katastrofalnie

Średnia widownia sportowej imprezy w TVN wyniosła 2,01 mln osób. Przełożyło się to na 16,89 proc. udziału w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów, 16,08 proc. w grupie komercyjnej 16–49 oraz 16,85 proc. w grupie 16–59 – podaje serwis. Na antenie Eurosportu 1 cztery konkursy oglądało 891 tys. osób, co dało stacji odpowiednio 7,53 proc., 4,19 proc. i 5,11 proc. udziału. Wynika z tego, że łączna widownia TCS 2021/2022 na dwóch antenach wyniosła 2,91 mln osób (24,41 proc., 20,27 proc. i 21,96 proc. udziału).

Choć liczby te na pierwszy rzut oka robią wrażenie, okazało się, że w porównaniu z ubiegłym rokiem wypadają nadzwyczaj blado. Rok temu TCS łącznie śledziło 6,13 mln osób przy 43,63 proc. udziału w grupie 4+, 35,93 proc. w grupie 16–49 oraz 39,97 proc. w grupie 16–59.

Względem poprzedniej edycji sportowa impreza straciła 3,22 mln widzów” – podają Wirtualne Media. 


 

POLECANE
Muzyk kultowego zespołu nie żyje Wiadomości
Muzyk kultowego zespołu nie żyje

W wieku 71 lat zmarł Francis Buchholz, wieloletni basista legendarnej niemieckiej grupy Scorpions. Smutną informację przekazała jego rodzina w oficjalnym oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych muzyka.

Napięcie pomiędzy Orbanem a Zełenskim. Przekroczył granicę z ostatniej chwili
Napięcie pomiędzy Orbanem a Zełenskim. "Przekroczył granicę"

Viktor Orban twierdzi, że Wołodymyr Zełenski "przekroczył granicę" i zapowiada petycję przeciw finansowaniu Ukrainy. Premier Węgier mówi też, że przez 100 lat Budapeszt nie poprze akcesji Ukrainy do UE.

Nowy sondaż: KO liderem, ale bez szans na utworzenie rządu z ostatniej chwili
Nowy sondaż: KO liderem, ale bez szans na utworzenie rządu

Na KO chce zagłosować 31,2 proc. badanych, na PiS – 27,3 proc., na Konfederację – 12,8 proc., na Lewicę – 6,8 proc., zaś na Konfederację Korony Polskiej Grzegorza Brauna - 6,6 proc. – wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Pozostałe partie znalazłyby się poniżej progu wyborczego.

UE traci czas i pieniądze. Alarmujący raport z ostatniej chwili
UE traci czas i pieniądze. Alarmujący raport

Ogromne opóźnienia w budowie infrastruktury transportowej UE. Opublikowano alarmujący raport Europejskiego Trybunału Obrachunkowego.

Niemcy w kłopocie. Wydano czerwony alert pogodowy Wiadomości
Niemcy w kłopocie. Wydano czerwony alert pogodowy

Ekstremalne warunki pogodowe spowodowane marznącym deszczem doprowadziły do poważnych utrudnień na drogach w zachodnich Niemczech. Policja informuje o setkach wypadków, w tym śmiertelnych.

Oni naprawdę chcą oddać nasze wojsko. Słowa Sikorskiego w Indiach wywołały burzę z ostatniej chwili
"Oni naprawdę chcą oddać nasze wojsko". Słowa Sikorskiego w Indiach wywołały burzę

Nagranie z Indii, na którym Radosław Sikorski mówi o "europejskim legionie", wywołało polityczną burzę.

Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

Policja z Warmii i Mazur opisuje włamanie na konto w portalu zakupowym. Wydano specjalny komunikat.

Sytuacja na granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Sytuacja na granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna regularnie publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. W najnowszym z nich doniesiono m.in. o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Ten serial od lat przyciąga widzów. Kosmiczna historia wraca z nową odsłoną Wiadomości
Ten serial od lat przyciąga widzów. Kosmiczna historia wraca z nową odsłoną

Apple TV+ ogłosiło datę premiery 5. sezonu serialu „For All Mankind”. Nowe odcinki pojawią się na platformie od 27 marca. Sezon będzie liczył 10 epizodów, a kolejne będą publikowane co piątek. Finał zaplanowano na 29 maja 2026 roku.

Afera o zegarek. Szejna: To replika z ostatniej chwili
Afera o zegarek. Szejna: "To replika"

Nie milkną echa afery wokół zegarka byłego ministra Andrzeja Szejny. Poseł Lewicy stwierdził w piątek w rozmowie z "Super Expressem", że jego zegarek to nie Omega, tylko… replika kupiona jako pamiątka.

REKLAMA

[WIDEO] Reporter TVN 24 podczas relacji na żywo chciał porozmawiać z kibicami skoków. Tego się nie spodziewał!

W tym roku Puchar Świata w skokach narciarskich można oglądać na antenie TVN, a nie – jak było to dotychczas – w Telewizji Polskiej. Wyjątkiem są np. zawody w Zakopanem.
sytuacja podczas relacji TVN24 ze skoków narciarskich
sytuacja podczas relacji TVN24 ze skoków narciarskich / Screen TVN24

Jednak i tutaj TVN był obecny. 

Podczas relacji na żywo reporter TVN 24 podszedł do kibiców, komentując:

– A teraz proszę zobaczyć, jaka tu jest fantastyczna atmosfera. I z tą atmosferą państwa zostawię.

Tu kamera TVN 24 pokazuje kibiców, którzy jednak nie odnoszą się do ekipy ze szczególną sympatią.

Jedna z pań pokazuje nawet gest powszechnie uznawany za obelżywy.

 

TVN przejmuje skoki narciarskie

Wiele wskazywało na to, że odmowa udzielenia sublicencji dla TVP będzie dla stacji TVN prawdziwie intratnym interesem; tymczasem okazuje się, że sytuacja nie wygląda tak optymistycznie, jak zakładali wydawcy. 

„Discovery posiada prawa do skoków od 2015 roku i dotychczas udzielała zgodnie z honorowym zapewnieniem sublicencji Telewizji Polskiej. Teraz, w akcie politycznej rozgrywki, łamie dane słowo i próbuje zdestruować społeczny fenomen, jakim jest wspólnotowe przeżywanie emocji związanych ze skokami narciarskimi u nadawcy publicznego” – pisała w październiku w specjalnym komunikacie Telewizja Polska. Przez wiele lat prawa do transmisji tych rozgrywek posiadał nadawca publiczny, lecz od obecnego sezonu doszło do olbrzymiej zmiany. TVP pokaże jedynie zawody rozgrywane w Polsce – w Wiśle i Zakopanem. 

Liczni eksperci wskazywali, że dla TVN sytuacja jest więcej niż komfortowa – potencjał marketingowy skoków miał wzrosnąć dzięki innemu niż dotychczas profilowi nadawcy, a to z kolei miało przyciągnąć nowych sponsorów transmisji. 

Czytaj więcej: TVN zarobi krocie na skokach narciarskich. „Lepiej niż na filmach i serialach


Turniej Czterech Skoczni stracił 3,22 mln widzów

Tymczasem optymistyczne założenia szybko zweryfikowała brutalna rzeczywistość. Jak podają Wirtualne Media w poniedziałkowej publikacji, zainteresowanie tegorocznym Turniejem Czterech Skoczni w porównaniu z ubiegłym rokiem wypadło wręcz katastrofalnie

Średnia widownia sportowej imprezy w TVN wyniosła 2,01 mln osób. Przełożyło się to na 16,89 proc. udziału w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów, 16,08 proc. w grupie komercyjnej 16–49 oraz 16,85 proc. w grupie 16–59 – podaje serwis. Na antenie Eurosportu 1 cztery konkursy oglądało 891 tys. osób, co dało stacji odpowiednio 7,53 proc., 4,19 proc. i 5,11 proc. udziału. Wynika z tego, że łączna widownia TCS 2021/2022 na dwóch antenach wyniosła 2,91 mln osób (24,41 proc., 20,27 proc. i 21,96 proc. udziału).

Choć liczby te na pierwszy rzut oka robią wrażenie, okazało się, że w porównaniu z ubiegłym rokiem wypadają nadzwyczaj blado. Rok temu TCS łącznie śledziło 6,13 mln osób przy 43,63 proc. udziału w grupie 4+, 35,93 proc. w grupie 16–49 oraz 39,97 proc. w grupie 16–59.

Względem poprzedniej edycji sportowa impreza straciła 3,22 mln widzów” – podają Wirtualne Media. 



 

Polecane