Korespondent ARD w Moskwie uważa, że szwedzkie czołgi na szwedzkiej wyspie są zagrożeniem dla Rosji. Czołgi. Na wyspie

W piątek Szwecja rozpoczęła rozmieszczanie pojazdów opancerzonych i żołnierzy w mieście Visby, co było odpowiedzią na zwiększoną rosyjską aktywność w regionie.
"Niemiecki korespondent w Moskwie Jo Angerer z największego nadawcy publicznego ARD mówi: »Oczywiście« szwedzkie czołgi na szwedzkiej wyspie Gotland są »zagrożeniem« dla Moskwy. Czołgi. Na wyspie. Zagrożenie" - komentuje całą sytuację mieszkający na co dzień w Berlinie Sergej Sumlenny, ekspert zajmujący się Europą Wschodnią i szef kijowskiego oddziału niemieckiej fundacji Heinrich-Böll-Stiftung.
German Moscow-correspondent Jo Angerer from the biggest public broadcaster @ARDMoskau says, "of course" Swedish tanks on the Swedish island of Gotland are a "threat" for Moscow. Tanks. On the island. Threat. What is goddam wrong with your team, @InaRuck ?! pic.twitter.com/NzFaNlV6Nc
— Sergej Sumlenny (@sumlenny) January 22, 2022

Najbardziej prorosyjscy na świecie. Piotr Skwieciński o relacjach indyjsko-rosyjskich

Rosyjski dron uderzył w elektrownię w Estonii. Alarm w regionie
Węgry zakręcają gaz Ukrainie. Orban stawia warunek

Imperialny odwrót Rosji. Putin przegrywa kolejne bitwy


