Szukaj
Konto

Białoruscy hakerzy zablokowali transport wojsk z Rosji. Przedstawili swoje żądania

Białoruscy hakerzy zablokowali transport wojsk z Rosji. Przedstawili swoje żądania
Źródło: PAP/Darek Delmanowicz
Federacja Rosyjska wykorzystuje teren Białorusi do rozlokowania swoich wojsk wzdłuż granicy z Ukrainą. Wielki transport rosyjskich wojsk z 25 stycznia został jednak zablokowany - tajemniczy sprawcy zaszyfrowali niezbędne dane białoruskich kolei.

Do ataku hakerskiego przyznała się grupa nazywająca siebie Belarussian Cyber-Partisans (Białoruscy Cyber-partyzanci). To grupa licząca kilkudziesięciu członków, która powstała na fali sprzeciwu po wyborach prezydenckich z 2020 roku. Grupa określa je mianem "sfałszowanych". Deklarowanym celem ataku hakerskiego jest uniemożliwienie Rosji przerzutu ciężkiego sprzętu na ukraińsko-białoruską granicę. Akcji nadano kryptonim "Piekło", a hakerzy wystosowali wobec rosyjskich i białoruskich władz żądanie uwolnienia więźniów politycznych.

Rykoszet trafił również w niezaangażowane osoby cywilne - wskutek ataku zablokowana została sprzedaż biletów na niektórych połączeniach. Hakerzy ogłosili, że ich celem nie jest zakłócanie podróży osób postronnych, dlatego pracują nad usunięciem zakłóceń w sprzedaży biletów kolejowych.

Rosja rozmieściła wojska wzdłuż swojej granicy z Ukrainą, a dodatkowo próbuje zainstalować Sił Zbrojne Federacji Rosyjskiej wzdłuż białorusko-ukraińskiej granicy i w ten sposób otoczyć terytorium Ukrainy.

"Terrorysta Łukaszenka"

Hakerzy ogłosili, że posiadają klucze deszyfrujące do danych białoruskich kolei i udostępnia je dopiero po spełnieniu żądań przez stronę rosyjsko-białoruską. Ponadto nazwali stacjonujące na Białorusi Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej "wojskami okupacyjnymi"

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.01.2022 13:15
Źródło: CyberDefence24