Szukaj
Konto

„Jestem załamany”. Krzysztof „Diablo” Włodarczyk trafi do więzienia

„Jestem załamany”. Krzysztof „Diablo” Włodarczyk trafi do więzienia
Źródło: fot. YouTube / ANTI - GONE
Sąd penitencjarny odrzucił wniosek Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka o odbywanie kary w systemie dozoru elektronicznego. 1 lutego bokser powinien się stawić w zakładzie karnym. Złożył jednak wniosek o odroczenie wykonania kary.

- Do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli w Warszawie wpłynął wniosek o odroczenie wobec Krzysztofa W. Wykonania kary. Wniosek teraz oczekuje na nadanie biegu po zwrocie akt z Sądu Okręgowego w Warszawie - poinformowała w środę PAP sekcja prasowa Sądu Okręgowego w Warszawie.

Chodzi o wyrok wolskiego sądu z 21 czerwca, kiedy za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych "Diablo" dostał wyrok 5 miesięcy więzienia.

- Skazany Krzysztof W. nie stawił się dobrowolnie do odbycia kary do zakładu karnego - poinformowała PAP sekcja prasowa. Dodała, że obrońca boksera złożył wniosek o udzielenie zgody na odbywanie kary w systemie dozoru elektronicznego, który jednak wydział penitencjarny warszawskiego sądu we wtorek odrzucił.

"Jestem załamany"

- Postanowienie dla "Diablo" beznadziejne. Wydawałoby się, że spełnia wszystkie przesłanki, żeby obrączkę dostać - skomentował na Twitterze promotor boksera Andrzej Wasilewski. Napisał też, że zgodnie z wyrokiem "Diablo" powinien 1 lutego stawić się w zakładzie karnym. Wniosek o odroczenie nie zwalnia go z tego obowiązku.

- Jestem załamany, ale nie komentuję ani nie krytykuję wyroku sądu - skomentował całą sprawę w rozmowie z Interią znany pięściarz.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.01.2022 21:22
Źródło: PAP