"Znów trwa promocja tego szlaku migracyjnego. Za kilka miesięcy napór na Polską granicę będzie masowy"

„Chwilowego zmniejszenia ilości nielegalnych prób przekroczenia granicy polsko-białoruskiej nie traktujemy jako wygasania tego konfliktu. Rzeczywiście przygasł, jest mniej spektakularny, a próby nielegalnego przekroczenia granicy są mniej liczne. Z drugiej strony ten konflikt jest utrzymywany i podtrzymywany przez stronę białoruską. Obie grupy, funkcjonariusze białoruscy i cudzoziemcy, dokonują ataków i są agresywni w stosunku do naszych patroli” - powiedział w Poranku „Siódma9” Stanisław Żaryn, rzecznik Ministra-Koordynatora Służb Specjalnych.
/ Twitter - Straż Graniczna

Rozmowa Michała Kłosowskiego ze Stanisławem Żarynem dotyczyła sytuacji na granicy polsko-białoruskiej i komisji ds. Pegasusa.

„Strona białoruska wciąż jest zainteresowana tym, by trwała pełzająca destabilizacja w różnych miejscach naszej granicy. Spodziewamy się takiego właśnie przetrzymania konfliktu na granicy do wiosny. Za kilka miesięcy ten napór znów może być masowy. Widzimy już, że niektóre osoby, lub podmioty, które napędzały ten ruch migracyjny przez Białoruś, uaktywniają się. Znów trwa promocja tego szlaku migracyjnego wśród osób na Bliskim Wschodzie, by w miesiącach cieplejszych ruszyć do Unii Europejskiej” - mówił Gość Poranka „Siódma9”.

„W Polsce istnieje realna kontrola sądowa nad działaniami operacyjnymi i metodami stosowanymi przez służby. Żadnych nadużyć w tym zakresie nie ma. Traktujemy działanie senackiej komisji do spraw Pegasusa, jako polityczną kampanię antyrządową. Jest to działalność, która może mieć niebezpieczne skutki dla Polski, szczególnie w kontekście bezpieczeństwa i wydarzeń na Wschodzie” - tłumaczył rzecznik.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe