„Muszę oglądać warczące żelastwo”. Były sekretarz PZPR i były premier Cimoszewicz niezadowolony z budowy płotu na granicy

Na granicy z Białorusią powstaje zapora graniczna, która ma utrudnić przemyt ludzi i nielegalną imigrację. Fakt jej powstania przeszkadza byłemu sekretarzowi PZPR i byłemu premierowi, obecnie posłowi do PE z ramienia Koalicji Europejskiej Włodzimierzowi Cimoszewiczowi.
Włodzimierz Cimoszewicz
Włodzimierz Cimoszewicz / Screen YouTube

To już druga plaga, jaka spada na nas w ciągu pół roku. (…) Najpierw bezsensowny stan wyjątkowy, który tylko utrudniał nam życie i nie dopuszczał dziennikarzy w to miejsce, przekształcony później w bezprawne ograniczenia swobody poruszania się, a teraz ten płot. Mieszka się tu teraz jak na placu budowy w bazie wojskowej. Masa wojska i innych służb z dziesiątkami pojazdów, także pancernych, koparki, spychacze i ciężarówki.

(…)

Mnie przede wszystkim martwi, że za ogromne pieniądze robi się coś ewidentnie szkodliwego i nieskutecznego. Dodatkowo mam trochę pecha, bo za moim płotem umieszczono bazę ciężkiego sprzętu i składowisko żwiru. Sprowadziłem się tu w poszukiwaniu spokoju, a zamiast żubrów i jeleni muszę oglądać warczące żelastwo

– skarży się Cimoszewicz, który mieszka w Białowieży.

Cimoszewicz uważa, że „płot będzie nieskuteczny” i zaszkodzi okolicznej przyrodzie.

 

Kryzys na granicy

Pomimo przejściowego osłabienia intensywności trwa kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej – sztucznie wywołany przez białoruskie służby sprowadzające migrantów na Białoruś w ramach operacji „Śluza”. Jeszcze kilka tygodni temu służby białoruskie zmuszały migrantów do szturmowania polskiej granicy.

W tym samym czasie w Polsce wywoływana była przez polityków opozycji, aktywistów, „wiodące media”, celebrytów i niektórych samorządowców histeria mająca osłabić determinację polskich służb i odebrać im poparcie opinii publicznej. Histeria była zadziwiająco zbieżna z tezami białoruskiej, a de facto rosyjskiej propagandy, a wręcz korzystała z jej materiałów. 

Na Białorusi gromadzi się teraz ogromna liczba sił rosyjskich, które mają wziąć udział w manewrach z armią Białorusi.


 

POLECANE
Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii z ostatniej chwili
Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii

Kacper Tomasiak, który jako pierwszy skakał w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund, miał po lądowaniu upadek. Polak nie podniósł się samodzielnie, został zniesiony ze skoczni przez służby medyczne.

Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących z ostatniej chwili
Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących

– Moja ustawa, projekt ustawy Prawa i Sprawiedliwości od prawie dwóch tygodni leży w Sejmie. Trzymany jest przez Tuska i Czarzastego w jakichś konsultacjach jeszcze do 8 kwietnia. A ludzie dziś potrzebują obniżki cen paliw – mówi na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych poseł PiS Przemysław Czarnek.

Jest petycja do prezydenta Stargardu ws. referendum dot. Centrum Integracji Cudzoziemców Wiadomości
Jest petycja do prezydenta Stargardu ws. referendum dot. Centrum Integracji Cudzoziemców

Do władz Stargardu trafiła petycja w sprawie przeprowadzenia lokalnego referendum dotyczącego lokowania migrantów oraz utworzenia Centrum Integracji Cudzoziemców. Jej autorem jest Dariusz Matecki, poseł na Sejm RP.

Problemy z wodą w Zamościu. Trwa usuwanie awarii Wiadomości
Problemy z wodą w Zamościu. Trwa usuwanie awarii

W niedzielę mieszkańcy Zamościa musieli zmierzyć się z poważnymi utrudnieniami. W wyniku awarii magistrali wodociągowej w wielu częściach miasta zabrakło wody lub pojawiły się problemy z jej ciśnieniem.

Awaryjne lądowanie na A1. Duże utrudnienia z ostatniej chwili
Awaryjne lądowanie na A1. Duże utrudnienia

Awaryjne lądowanie awionetki na autostradzie A1 wywołało utrudnienia w kierunku Łodzi. Na pokładzie było dwóch pilotów, nikt nie ucierpiał – informuje w niedzielę Polsat News.

Niemcy w kłopocie. Małe i średnie sklepy znikają na potęgę Wiadomości
Niemcy w kłopocie. Małe i średnie sklepy znikają na potęgę

Handel w Niemczech przeżywa trudny moment - i widać to gołym okiem na ulicach miast. Coraz więcej lokali stoi pustych, a liczba tradycyjnych sklepów szybko się kurczy.

Ceny paliw powyżej 10 zł. Ekspert ostrzega z ostatniej chwili
Ceny paliw powyżej 10 zł. Ekspert ostrzega

Ropa po 150, a nawet 200 dolarów za baryłkę i paliwo kosztujące grubo ponad 10 zł za litr? – Nie mówię o 10 zł, tylko niestety więcej – twierdzi analityk surowcowy Michał Staniak w rozmowie z RMF FM.

Iran chce zaatakować Europę? Wielka Brytania zabrała głos z ostatniej chwili
Iran chce zaatakować Europę? Wielka Brytania zabrała głos

– Nie ma żadnych raportów potwierdzających doniesienia, że Iran planuje zaatakować Europę rakietami balistycznymi, ani że w ogóle ma ku temu możliwości – powiedział w niedzielę w rozmowie ze stacją BBC Steve Reed, minister ds. mieszkalnictwa Wielkiej Brytanii.

Łukasz Jasina: Żarcik o Pearl Harbor tylko u nas
Łukasz Jasina: Żarcik o Pearl Harbor

Wizyta premier Japonii w Białym Domu pokazuje, jak ważny pozostaje sojusz USA–Japonia – mimo zmieniającej się polityki globalnej i rosnącej roli Chin.

Jak panu nie wstyd?. Bogucki puścił nagranie i przypomniał słowa polityka KO z ostatniej chwili
"Jak panu nie wstyd?". Bogucki puścił nagranie i przypomniał słowa polityka KO

Emocje w niedzielnym programie Bogdana Rymanowskiego sięgnęły zenitu. Zbigniew Bogucki zarzucił Bartoszowi Arłukowiczowi okłamywanie wyborców w sprawie limitów w NFZ.

REKLAMA

„Muszę oglądać warczące żelastwo”. Były sekretarz PZPR i były premier Cimoszewicz niezadowolony z budowy płotu na granicy

Na granicy z Białorusią powstaje zapora graniczna, która ma utrudnić przemyt ludzi i nielegalną imigrację. Fakt jej powstania przeszkadza byłemu sekretarzowi PZPR i byłemu premierowi, obecnie posłowi do PE z ramienia Koalicji Europejskiej Włodzimierzowi Cimoszewiczowi.
Włodzimierz Cimoszewicz
Włodzimierz Cimoszewicz / Screen YouTube

To już druga plaga, jaka spada na nas w ciągu pół roku. (…) Najpierw bezsensowny stan wyjątkowy, który tylko utrudniał nam życie i nie dopuszczał dziennikarzy w to miejsce, przekształcony później w bezprawne ograniczenia swobody poruszania się, a teraz ten płot. Mieszka się tu teraz jak na placu budowy w bazie wojskowej. Masa wojska i innych służb z dziesiątkami pojazdów, także pancernych, koparki, spychacze i ciężarówki.

(…)

Mnie przede wszystkim martwi, że za ogromne pieniądze robi się coś ewidentnie szkodliwego i nieskutecznego. Dodatkowo mam trochę pecha, bo za moim płotem umieszczono bazę ciężkiego sprzętu i składowisko żwiru. Sprowadziłem się tu w poszukiwaniu spokoju, a zamiast żubrów i jeleni muszę oglądać warczące żelastwo

– skarży się Cimoszewicz, który mieszka w Białowieży.

Cimoszewicz uważa, że „płot będzie nieskuteczny” i zaszkodzi okolicznej przyrodzie.

 

Kryzys na granicy

Pomimo przejściowego osłabienia intensywności trwa kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej – sztucznie wywołany przez białoruskie służby sprowadzające migrantów na Białoruś w ramach operacji „Śluza”. Jeszcze kilka tygodni temu służby białoruskie zmuszały migrantów do szturmowania polskiej granicy.

W tym samym czasie w Polsce wywoływana była przez polityków opozycji, aktywistów, „wiodące media”, celebrytów i niektórych samorządowców histeria mająca osłabić determinację polskich służb i odebrać im poparcie opinii publicznej. Histeria była zadziwiająco zbieżna z tezami białoruskiej, a de facto rosyjskiej propagandy, a wręcz korzystała z jej materiałów. 

Na Białorusi gromadzi się teraz ogromna liczba sił rosyjskich, które mają wziąć udział w manewrach z armią Białorusi.



 

Polecane