Szukaj
Konto

Piotr Duda ostro o braku dialogu w Solarisie: „Czasy konkwistadorów już się skończyły”

31.01.2022 15:48
Piotr Duda ostro o braku dialogu w Solarisie: „Czasy konkwistadorów już się skończyły”
Źródło: fot. Marcin Żegliński - Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
– Zarząd musi usiąść do rozmów – wezwał władze Solarisa przewodniczący Solidarności Piotr Duda, który wziął udział w dzisiejszej pikiecie poparcia dla strajkujących przed zakładami w Bolechowie. Na pikiecie pojawili się przedstawiciele Solidarności z całej Polski.

Dziś pod firmą Solaris jest cała Polska pracownicza, przyjechaliśmy wesprzeć strajkujących bohaterów - powiedział w poniedziałek w Bolechowie (wielkopolskie) szef Solidarności Piotr Duda.

W poniedziałek w ramach wsparcia strajkujących przed siedzibą firmy zorganizowano pikietę z udziałem reprezentacji związkowców z całego kraju. Strajk w zakładach wielkopolskiego producenta pojazdów komunikacji publicznej, spółki Solaris Bus & Coach, rozpoczął się w miniony poniedziałek; jego organizatorami są Solidarność i OPZZ "Konfederacja Pracy". Strajkujący domagają się wzrostu wynagrodzenia w wysokości 800 zł brutto dla każdego pracownika.

W swoim wystąpieniu Piotr Duda zwracał przede wszystkim uwagę na brak dialogu w firmie. Zadeklarował wsparcie całego Związku.

- Czasy kolonialne na szczęście się już skończyły. Konkwistadorów też już nie ma - powiedział do uczestników pikiety lider Solidarności. - Można się kłócić, trzaskać drzwiami, rozchodzić się i wracać, ale nie wolno odmawiać rozmów. - Dziś pod firmą Solaris jest cała Polska pracownicza; jesteśmy z naszymi bohaterami, którzy od tygodnia strajkują, upominając się o godne wynagrodzenia. Jesteśmy z nimi, aby jeszcze bardziej wesprzeć ich w tym, co robią dobrego dla pracowników tej firmy - powiedział Piotr Duda.

Jak podkreślił, strajk "to ostateczność, ale to najsilniejsza broń związku zawodowego, wywalczona w sierpniu 1980 roku".

- Mimo tego, że w ostatnich latach rzadko się zdarza - zwłaszcza w firmach prywatnych - że jest organizowany bezterminowy strajk, to tutaj tak się stało. Dlatego naszym obowiązkiem jest tutaj być i powiedzieć: jesteśmy z was dumni, reprezentujecie godnie swoich pracowników - powiedział szef Solidarności.

W poniedziałek rano rzecznik spółki Mateusz Figaszewski przesłał PAP komunikat, w którym podkreślono, że przekazywane przez media oczekiwania płacowe strony związkowej, w wysokości 800 zł dla każdego pracownika, są nierealne ekonomicznie.

"Od początku strajku, wbrew przekazywanym informacjom, wszystkie nasze zakłady kontynuują - z mniejszymi lub większymi utrudnieniami - swoją pracę. W ubiegłym tygodniu firma dostarczyła do swoich klientów 24 pojazdy" - podano w komunikacie.

Przewodniczący OM OPZZ "Konfederacja Pracy" Wojciech Jasiński podkreślił podczas pikiety, że informacje podawane przez spółkę są nieprawdziwe - od początku strajku w Solarisie nie jest prowadzona produkcja autobusów. (PAP)

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.01.2022 15:48
Źródło: PAP/ Tysol/ opracowanie własne