Krytykował fajerwerki na Sylwestra, ale zachwycał się "Światełkiem do nieba". Trzaskowski się tłumaczy

Rafał Trzaskowski powiedział w poniedziałek w Polsacie, że po tegorocznym finale jego pies Bąbel "nie był zadowolony". Prezydent Warszawy stwierdził, że zakładał, iż na finale WOŚP fajerwerków nie będzie, gdyż dwa lata temu były w zastępstwie efekty świetlne.
Rafał Trzaskowski, Jerzy Owsiak
Rafał Trzaskowski, Jerzy Owsiak / (sko) PAP/Tomasz Gzell

Prowadzący program "Gość Wydarzeń" Polsatu Bogdan Rymanowski zacytował prezydentowi Warszawy tweet wiceministra MSWiA oraz warszawskiego radnego Błażeja Pobożego dotyczący fajerwerków na finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy: "Panie Trzaskowski, jest Pan hipokrytą. Mam nadzieję, że jak już Pan wróci po tej kanonadzie do domu to Bąbel wyśle Panu wymowne spojrzenie".

"Nie był zadowolony" - odpowiedział prezydent stolicy. Tłumaczył też, że on sam jest przeciwnikiem fajerwerków i na imprezach organizowanych przez miasto ich nie ma. "Ja o tym jasno mówię, że jestem przeciwnikiem strzelania i Warszawa nie strzela. Wszystkich do tego namawiam i bardzo się cieszę, że Jurek Owsiak zapowiedział, że w przyszłym roku fajerwerków nie będzie" - podkreślił.

Dodał, że teraz zasugerował się tym, iż dwa lata temu zamiast fajerwerków na finale były efekty świetlne. "Słyszeliśmy zapewnienia, że będzie to redukowane i tego się spodziewaliśmy" - zapewnił w kontekście finału WOŚP. Powiedział kończąc tę kwestię, że "nie kojarzy" Błażeja Pobożego, a Twittera nie przegląda.

Trzaskowski był też pytany, czy warszawskie szpitale są przygotowane na przyjęcie większej liczby pacjentów w związku z piątą falą pandemii. "Na szczęście mimo tego wzrostu zakażeń nie odnotowujemy dramatycznego wzrostu liczby osób, które potrzebują pomocy w szpitalach. Ale to się może w każdej chwili zmienić" - powiedział Rafał Trzaskowski.

Wymienił powody, jak to określił, trudnej sytuacji. Wymienił wśród nich plany centralizacji szpitali; planowany w Polskim Ładzie podatek od straty, który - jak stwierdził - mają płacić także szpitale oraz problemy z zapewnieniem należytej obsady lekarzy. "Rządzący tworzą te swoje szpitale specjalne i podkupują nam lekarzy" - mówił prezydent stolicy w Polsacie.(PAP)

Autor: Luiza Łuniewska

lui/ jann/


 

POLECANE
Błąd w oprogramowaniu zatrzymał samoloty. Tysiące lotów pod znakiem zapytania z ostatniej chwili
Błąd w oprogramowaniu zatrzymał samoloty. Tysiące lotów pod znakiem zapytania

W weekend linie lotnicze na całym świecie zmagały się z poważną awarią techniczną. Z powodu błędnego oprogramowania tysiące samolotów Airbus A320 musiały pozostać na ziemi, co doprowadziło do opóźnień i odwołań lotów w wielu krajach.

IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni Wiadomości
IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni

Jak informuje IMGW, Europa północna i północno-zachodnia będzie w zasięgu niżów znad Norwegii oraz Atlantyku. Na krańcach południowo-wschodnich pogodę kształtować będzie niż znad Grecji. Pozostała część kontynentu europejskiego znajdzie się pod wpływem wału wysokiego ciśnienia łączącego centra wyżów znad Azorów, Bałkanów i zachodniej Rosji.

Prezydent przypomina lekcję historii: „Nie ma porozumień z Moskalami” z ostatniej chwili
Prezydent przypomina lekcję historii: „Nie ma porozumień z Moskalami”

Prezydent Karol Nawrocki w sobotę podczas apelu z okazji Dnia Podchorążego oraz 195. rocznicy wybuchu Powstania Listopadowego, nawiązał zarówno do współczesnych zagrożeń, jak i do dramatycznych doświadczeń polskiej historii.

Nie żyje ks. kan. Jacek Wichorowski. Diecezja potwierdza smutną wiadomość Wiadomości
Nie żyje ks. kan. Jacek Wichorowski. Diecezja potwierdza smutną wiadomość

W nocy z piątku na sobotę, 28/29 listopada, zmarł ks. kan. Jacek Wichorowski - proboszcz parafii św. Dominika w Krzynowłodze Małej. Informację jako pierwsi przekazali członkowie Ruchu Światło-Życie, z którym duchowny był związany od wielu lat. „Dziś w nocy zmarł ks. Jacek Wichorowski [*]. Wieloletni oazowicz, kapłan oddany wspólnocie. Rozpalał miłość i chęć jeżdżenia na rekolekcje oazowe” - napisano w komunikacie.

Śmigłowiec spadł w lesie i stanął w płomieniach. Trwa akcja służb z ostatniej chwili
Śmigłowiec spadł w lesie i stanął w płomieniach. Trwa akcja służb

Trudno dostępny teren, szybka akcja strażaków i dramatyczne zgłoszenie o popołudniowej porze – tak wyglądały pierwsze chwile po katastrofie, do której doszło w okolicach Rzeszowa.

Karol Nawrocki z szansą na reelekcję w 2030 r.? Tak to widzą Polacy Wiadomości
Karol Nawrocki z szansą na reelekcję w 2030 r.? Tak to widzą Polacy

Nowy sondaż dla Wirtualnej Polski, dotyczący wyborów prezydenckich z 2030 roku, pokazuje, że Karol Nawrocki jest jedną z kluczowych postaci polskiej sceny politycznej, a oceny jego szans wciąż układają się w wyraziste linie podziału.

AI nie jest nieomylna. Eksperci apelują o krytyczne myślenie Wiadomości
AI nie jest nieomylna. Eksperci apelują o krytyczne myślenie

Sztuczna Inteligencja nie jest narzędziem pozbawionym ograniczeń - może popełniać błędy, a za jej opracowaniem stoją ludzie. Właśnie dlatego zależy nam na tym, aby uczniowie, korzystając z AI, aktywowali tryb myślenia krytycznego - powiedziała PAP Ronit Levavi Morad z Google Research.

Nastolatka uratowała seniorkę. Szybka reakcja zapobiegła tragedii Wiadomości
Nastolatka uratowała seniorkę. Szybka reakcja zapobiegła tragedii

W Konstantynowie Łódzkim doszło do sytuacji, która mogła skończyć się tragicznie. Nastolatka zauważyła na jednej z posesji starszą kobietę, która wyglądała na zagubioną i potrzebującą pomocy. Dziewczynka poprosiła przechodzącą obok kobietę, aby zadzwoniła na numer alarmowy.

Czarzasty z nowym pomysłem: Prezydent ma konsultować własne projekty ustaw z Sejmem z ostatniej chwili
Czarzasty z nowym pomysłem: Prezydent ma konsultować własne projekty ustaw z Sejmem

Po apelu prezydenta Karola Nawrockiego o rzetelną debatę nad ustawami w Sejmie, Włodzimierz Czarzasty odpowiedział: - Konsultowanie przez prezydenta Karola Nawrockiego własnych projektów ustaw z Sejmem na wczesnym etapie prac usprawniłoby proces legislacyjny i służyłoby obywatelom.

Trudne kwalifikacje Polaków w Ruce. Zniszczoł daje nadzieję na dobry start Wiadomości
Trudne kwalifikacje Polaków w Ruce. Zniszczoł daje nadzieję na dobry start

Czterech Polaków: Aleksander Zniszczoł, Kacper Tomasiak, Kamil Stoch, i Paweł Wąsek wystąpi w pierwszej serii sobotniego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Ruce. Kwalifikacje wygrał Austriak Daniel Tschofenig uzyskując 140 m.

REKLAMA

Krytykował fajerwerki na Sylwestra, ale zachwycał się "Światełkiem do nieba". Trzaskowski się tłumaczy

Rafał Trzaskowski powiedział w poniedziałek w Polsacie, że po tegorocznym finale jego pies Bąbel "nie był zadowolony". Prezydent Warszawy stwierdził, że zakładał, iż na finale WOŚP fajerwerków nie będzie, gdyż dwa lata temu były w zastępstwie efekty świetlne.
Rafał Trzaskowski, Jerzy Owsiak
Rafał Trzaskowski, Jerzy Owsiak / (sko) PAP/Tomasz Gzell

Prowadzący program "Gość Wydarzeń" Polsatu Bogdan Rymanowski zacytował prezydentowi Warszawy tweet wiceministra MSWiA oraz warszawskiego radnego Błażeja Pobożego dotyczący fajerwerków na finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy: "Panie Trzaskowski, jest Pan hipokrytą. Mam nadzieję, że jak już Pan wróci po tej kanonadzie do domu to Bąbel wyśle Panu wymowne spojrzenie".

"Nie był zadowolony" - odpowiedział prezydent stolicy. Tłumaczył też, że on sam jest przeciwnikiem fajerwerków i na imprezach organizowanych przez miasto ich nie ma. "Ja o tym jasno mówię, że jestem przeciwnikiem strzelania i Warszawa nie strzela. Wszystkich do tego namawiam i bardzo się cieszę, że Jurek Owsiak zapowiedział, że w przyszłym roku fajerwerków nie będzie" - podkreślił.

Dodał, że teraz zasugerował się tym, iż dwa lata temu zamiast fajerwerków na finale były efekty świetlne. "Słyszeliśmy zapewnienia, że będzie to redukowane i tego się spodziewaliśmy" - zapewnił w kontekście finału WOŚP. Powiedział kończąc tę kwestię, że "nie kojarzy" Błażeja Pobożego, a Twittera nie przegląda.

Trzaskowski był też pytany, czy warszawskie szpitale są przygotowane na przyjęcie większej liczby pacjentów w związku z piątą falą pandemii. "Na szczęście mimo tego wzrostu zakażeń nie odnotowujemy dramatycznego wzrostu liczby osób, które potrzebują pomocy w szpitalach. Ale to się może w każdej chwili zmienić" - powiedział Rafał Trzaskowski.

Wymienił powody, jak to określił, trudnej sytuacji. Wymienił wśród nich plany centralizacji szpitali; planowany w Polskim Ładzie podatek od straty, który - jak stwierdził - mają płacić także szpitale oraz problemy z zapewnieniem należytej obsady lekarzy. "Rządzący tworzą te swoje szpitale specjalne i podkupują nam lekarzy" - mówił prezydent stolicy w Polsacie.(PAP)

Autor: Luiza Łuniewska

lui/ jann/



 

Polecane