Szukaj
Konto

[Felieton "TS"] Waldemar Biniecki: Rosja dzieli NATO

08.02.2022 21:55
[Felieton "TS"] Waldemar Biniecki: Rosja dzieli NATO
Źródło: https://alebank.pl/strefa-euro-i-rynki-finansowe-w-porozumieniu-merkel-macron/?id=256571&catid=25926&cat2id=25928
Komentarzy: 0
Z wielkim niepokojem obserwujemy prowadzenie polityki wokół Ukrainy. Jednak najbardziej zdumiewające są reakcje naszych partnerów z UE i NATO – Niemiec i Francji w obliczu zagrożenia ze strony Rosji. Strategiczne partnerstwo rosyjsko-niemieckie daje coraz bardziej o sobie znać i przyjmuje formę konkretnych decyzji politycznych Niemiec, utrudniając innym sojusznikom NATO udzielanie pomocy Ukrainie.

Niemcy są jednym z największych producentów broni na świecie, a wstrzymywanie ich zgody na dostawę broni z Estonii dla państwa, które przygotowuje się do obrony przed agresorem, jest czystą hipokryzją. Tak jak wcześniej pisaliśmy na łamach "Kuryera Polskiego" w artykułach: "W cieniu Teheranu..." i w 2 częściach "Dziś Gruzja, jutro Ukraina, a później może i czas na mój kraj..." realizuje się czarny scenariusz, przed którym od dawna ostrzegaliśmy - budowa Nord Stream 2, szantaż gazowy Rosji, miliardy ulokowane przez Putina w europejską infrastrukturę gazową, a także pieniądze "zainwestowane" w byłych zachodnich polityków i lobbystów dają Putinowi narzędzia do kreowania rosyjskiej polityki w kolejnych krajach Europy. 22 czerwca, w 80. rocznicę ataku nazistowskich Niemiec na Związek Radziecki, niemiecki "Die Zeit" opublikował tekst podpisany przez Władimira Putina, w którym wzywa on Europejczyków do porzucenia USA jako partnera strategicznego i sprzymierzenia się z Rosją. Putin przypomniał w tym artykule ideę gen. Charles’a de Gaulle’a o jednej Europie, od Atlantyku po Ural, i nawiązał do rozszerzenia tej idei Europy - od Lizbony po Władywostok. "Wierzymy w Europę od Lizbony do Władywostoku!" - to oświadczenie prezydenta Emmanuela Macrona przed spotkaniem z Władimirem Putinem na wyspie Brégançon u wybrzeży Francuskiej Riwiery. Prezydent Francji zapowiedział, że chce stworzyć nowe fundamenty "bezpieczeństwa i zaufania" w stosunkach Unii Europejskiej z Rosją. Putin, który pragnie być liderem wielkiej przestrzeni, od Władywostoku po Lizbonę, zaproponował: "Oś Paryż - Berlin - Moskwa to początek Wielkiej Europy". Najważniejszym narzędziem realizacji tej polityki jest burzący europejską solidarność i leżący na dnie Bałtyku geopolityczny projekt niemiecko-rosyjski - Nord Stream 1 i 2. Przypomnijmy, że 15 lipca 2021 r. doszło w Waszyngtonie do spotkania Biden - Merkel. Poruszono wówczas kwestie amerykańsko-niemieckiej współpracy w polityce klimatycznej, walki z pandemią oraz wzmacniania suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy, ale były to uzgodnienia ze starym rządem Niemiec. Sytuacja się zmieniła. Czy na pewno administracja Bidena nadąża za zmianą sytuacji we Francji i w Niemczech? Jak ma się 5000 hełmów dla Ukrainy w aspekcie współpracy w ramach NATO i przywiązania do artykułu 5. traktatu waszyngtońskiego? Czy idea porozumienia niemiecko-amerykańskiego, które za cenę niestawania Niemiec w rywalizacji amerykańsko-chińskiej po stronie chińskiej, pozwoli zyskać przychylność Niemiec i - za ich pośrednictwem - cichą przychylność Rosji. Widzimy, że Niemcy i Rosja mają już inne plany w tej części świata i amerykańska wizja wymaga szybkiej weryfikacji. Na te i inne pytania otrzymamy odpowiedź w lutym. Czas na ofensywę polskiej dyplomacji w formacie Trójmorza. Może warto w ramach walki o światowy pokój zażądać od Rosji demilitaryzacji obwodu królewieckiego.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.02.2022 21:55
Źródło: Tygodnik Solidarność