"Nie może jednocześnie zarabiać w Gazpromie i na państwie niemieckim". Ostra krytyka Gerharda Schroedera w Niemczech

Po piątkowej informacji, że były kanclerz RFN Gerhard Schroeder jest jednym z kandydatów do rady dyrektorów rosyjskiego koncernu Gazprom rozległy się w Niemczech głosy oburzenia. Politycy powtarzają opinię, że Schroeder szkodzi całej niemieckiej polityce.
Gerhard Shroeder
Gerhard Shroeder / Flickr/Tim Rickman

Polityk chadeckiej CSU i były premier Bawarii Edmund Stoiber powiedział gazecie "Passauer Neue Presse", że to, co robi Schroeder "szkodzi Niemcom, SPD i całej niemieckiej polityce". Choć "jesteśmy po imieniu, to nie rozumiem tego, co robił i robi w stosunku do (prezydenta Rosji Władimira) Putina, Rosnieftu i Gazpromu. Sam mu to powiedziałem" - podkreślił Stoiber.

Wiceprzewodniczący Związku Podatników Michael Jaeger powiedział dziennikowi "Bild": "Apeluję do pana Schroedera, aby zrezygnował z zapewnionego przez państwo biura, pracowników i samochodu służbowego. Lobbuje on na rzecz rosyjskich interesów gospodarczych za pomocą niemieckiej infrastruktury finansowanej z podatków. To jest niedopuszczalne".

Polityk FDP i przewodnicząca komisji obrony Marie Agnes Strack-Zimmermann napisała na Twitterze: "Nadszedł czas, aby konkretnie pomyśleć o pozbawieniu Gerharda Schroedera atrybutów byłego kanclerza federalnego. Szkodzi krajowi, któremu ma służyć i chętnie pozwala, by autokrata płacił mu za to więcej niż dobrze".

"Były kanclerz z SPD nie może jednocześnie zarabiać w Gazpromie i na państwie niemieckim. Każdy, kto służy jako pomocnik w interesach Putina, szkodzi Niemcom i jest niegodny swojego urzędu" - powiedział dziennikowi "Bild" zastępca sekretarza generalnego CSU Florian Hahn.

Przewodniczący frakcji regionalnej CSU w Bundestagu Stefan Mueller powiedział tej samej gazecie: "Zachowanie Gerharda Schroedera szkodzi Niemcom. Powinniśmy rozmawiać ponad podziałami partyjnymi o odebraniu mu oficjalnego dofinansowania. Ci, którzy dają się opłacać autokratom, nie potrzebują pieniędzy od niemieckiego podatnika. Musimy opracować zasady dotyczące działalności gospodarczej byłych kanclerzy".

Były kanclerz RFN Schroeder jest jednym z kandydatów do rady dyrektorów Gazpromu - podał w piątek ten rosyjski koncern. Rada zostanie wyłoniona latem. Schroeder już pracuje dla Gazpromu - jest szefem rady należącej do koncernu spółki Nord Stream 2 AG. Ponadto były kanclerz zasiada w 11-osobowej radzie nadzorczej innego rosyjskiego koncernu energetycznego - Rosnieftu, jako jeden z dyrektorów niezależnych.

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

bml/ ap/


 

POLECANE
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków pilne
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków

Polska planuje zakup nowych okrętów podwodnych, ale bez pocisków manewrujących. Podczas posiedzenia sejmowych komisji potwierdzono, że w negocjacjach programu Orka nie ma mowy ani o Tomahawkach, ani o przystosowaniu jednostek do takiego uzbrojenia w przyszłości.

Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek tylko u nas
Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek

Wyobraźcie sobie, że jesteście emerytowanym nauczycielem i byłym członkiem rady szkolnej, który przez lata żył sobie spokojnie w swojej ojczyźnie. Nagle dostajecie rachunek z sądu na 750 tysięcy dolarów (kanadyjskich) – nie za kradzież czy oszustwo, ale za publiczne wypowiedzi na Facebooku i w różnych wywiadach. To nie fikcja, a rzeczywistość Barry'ego Neufelda, 80-letniego mieszkańca Chilliwack w Kolumbii Brytyjskiej (BC).

Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło z ostatniej chwili
Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło

Wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego nie uzyskał poparcia większości Sejmu. Za jego odrzuceniem zagłosowało 235 posłów, co oznacza, że szef resortu pozostaje na stanowisku.

Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry Wiadomości
Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry

Dzisiaj około godziny 17 Wody Polskie otrzymały zgłoszenie dot. wystąpienia wody z koryta rzeki Wkry w Błędowie. Przyczyną lokalnego wystąpienia wody z koryta jest zator lodowy czołowy zlokalizowany poniżej miejscowości.

Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję z ostatniej chwili
Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał dzisiaj dwa zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych. Mimo wniosku prokuratury o trzymiesięczny areszt, sąd nie przychylił się do tego żądania.

Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy Wiadomości
Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy

Od 1 kwietnia pobyt w Barcelonie stanie się wyraźnie droższy. Regionalny parlament Katalonii zatwierdził podwyżkę podatku turystycznego do poziomu, który stawia miasto wśród najdroższych w Europie.

Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku pilne
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku

Publiczna wymiana zdań między premierami Polski i Węgier pokazała, jak głęboki jest dziś spór między Warszawą a Budapesztem. Viktor Orban odpowiedział Donaldowi Tuskowi jednym zdaniem - i zrobił to w języku niemieckim.

Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych Wiadomości
Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.

Niemcy chcą być suwerenne tylko u nas
Niemcy chcą być suwerenne

Cyfrowa suwerenność stała się jednym z kluczowych haseł niemieckiej polityki. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada ograniczanie technologicznych zależności, a eksperci z Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik ostrzegają przed strategiczną podatnością Europy na USA i Chiny. O co naprawdę chodzi w sporze o kontrolę nad danymi i infrastrukturą cyfrową?

Pilny komunikat dla klientów PKO BP Wiadomości
Pilny komunikat dla klientów PKO BP

PKO BP poinformował o utrudnieniach w korzystaniu z części swoich usług elektronicznych. Bank zapewnia, że karty płatnicze działają bez zakłóceń i trwają prace nad usunięciem problemu.

REKLAMA

"Nie może jednocześnie zarabiać w Gazpromie i na państwie niemieckim". Ostra krytyka Gerharda Schroedera w Niemczech

Po piątkowej informacji, że były kanclerz RFN Gerhard Schroeder jest jednym z kandydatów do rady dyrektorów rosyjskiego koncernu Gazprom rozległy się w Niemczech głosy oburzenia. Politycy powtarzają opinię, że Schroeder szkodzi całej niemieckiej polityce.
Gerhard Shroeder
Gerhard Shroeder / Flickr/Tim Rickman

Polityk chadeckiej CSU i były premier Bawarii Edmund Stoiber powiedział gazecie "Passauer Neue Presse", że to, co robi Schroeder "szkodzi Niemcom, SPD i całej niemieckiej polityce". Choć "jesteśmy po imieniu, to nie rozumiem tego, co robił i robi w stosunku do (prezydenta Rosji Władimira) Putina, Rosnieftu i Gazpromu. Sam mu to powiedziałem" - podkreślił Stoiber.

Wiceprzewodniczący Związku Podatników Michael Jaeger powiedział dziennikowi "Bild": "Apeluję do pana Schroedera, aby zrezygnował z zapewnionego przez państwo biura, pracowników i samochodu służbowego. Lobbuje on na rzecz rosyjskich interesów gospodarczych za pomocą niemieckiej infrastruktury finansowanej z podatków. To jest niedopuszczalne".

Polityk FDP i przewodnicząca komisji obrony Marie Agnes Strack-Zimmermann napisała na Twitterze: "Nadszedł czas, aby konkretnie pomyśleć o pozbawieniu Gerharda Schroedera atrybutów byłego kanclerza federalnego. Szkodzi krajowi, któremu ma służyć i chętnie pozwala, by autokrata płacił mu za to więcej niż dobrze".

"Były kanclerz z SPD nie może jednocześnie zarabiać w Gazpromie i na państwie niemieckim. Każdy, kto służy jako pomocnik w interesach Putina, szkodzi Niemcom i jest niegodny swojego urzędu" - powiedział dziennikowi "Bild" zastępca sekretarza generalnego CSU Florian Hahn.

Przewodniczący frakcji regionalnej CSU w Bundestagu Stefan Mueller powiedział tej samej gazecie: "Zachowanie Gerharda Schroedera szkodzi Niemcom. Powinniśmy rozmawiać ponad podziałami partyjnymi o odebraniu mu oficjalnego dofinansowania. Ci, którzy dają się opłacać autokratom, nie potrzebują pieniędzy od niemieckiego podatnika. Musimy opracować zasady dotyczące działalności gospodarczej byłych kanclerzy".

Były kanclerz RFN Schroeder jest jednym z kandydatów do rady dyrektorów Gazpromu - podał w piątek ten rosyjski koncern. Rada zostanie wyłoniona latem. Schroeder już pracuje dla Gazpromu - jest szefem rady należącej do koncernu spółki Nord Stream 2 AG. Ponadto były kanclerz zasiada w 11-osobowej radzie nadzorczej innego rosyjskiego koncernu energetycznego - Rosnieftu, jako jeden z dyrektorów niezależnych.

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

bml/ ap/



 

Polecane