„Podejrzenia papy Mariana. Kompromitacja”. Po konferencji NIK na temat „7 tys. ataków Pegasusem”

O rzekomych „ponad 6 tys. ataków Pegasusem na urządzenia pracowników NIK” informowało nieoficjalnie RMF, z kolei TVN24 mówiło o „7 tys. ataków”. Dziś odbyła się konferencja prasowa NIK, na której mieliśmy poznać szczegóły ws. „ataków”.
telefon komórkowy
telefon komórkowy / Pixabay.com

– Na dziś mamy podejrzenia, że były zainfekowane trzy urządzenia osób z najbliższego otoczenia prezesa Mariana Banasia 

– mówił kierownik wydziału bezpieczeństwa NIK Grzegorz Marczak.

– Na obecnym etapie analiz nie jesteśmy w stanie wykluczyć, że był to atak Pegasusa

– dodawał.

Czy to jest na poważnie o incydencie cyberbezpieczeństwa? Niech się nie wygłupiają i zrobią sensowną analizę, bez żadnych wstępnych założeń. To poważna sprawa. (…) Mam wrażenie, że NIK ujawnił te dane mocno przedwcześnie. Nie mają przeprowadzonej analizy, nie ma ustaleń. Nie można też w związku z tym wyciągać wniosków. Profesjonalnie powinno być tak: najpierw analiza, później wnioski. Obecnie mamy tak: poszlaki, doniesienia, gdzie wnioski? (…) Nie ma o czym mówić na tym etapie. Po co jest ta konferencja? (…) Dobre wyjaśnienie, dlaczego rzeczony zewnętrzny ekspert nie chciał dać twarzy ani głosu na tej konferencji. Nie dziwię mu się. (…) Ta konferencja prasowa to chyba jedna z największych kompromitacji komunikacyjnych urzędów publicznych w Polsce. W oczywisty sposób nie znam wszystkich (bardzo mało znam) takich konferencji, więc to zdanie mocno subiektywne. (…) W NIK nie mogą niczego ani potwierdzić, ani wykluczyć. Bo nie mają pojęcia. W związku z tym, nie widzę powodu by angażować opinię publiczną. To nieprofesjonalne, tak tracić czas ludzi

– pisze Łukasz Olejnik, ekspert ds. bezpieczeństwa informacji z serwisu Prywatnik.pl.

Prawda okazała się smutna. Słynne 7000 ataków na 500 urządzeń mobilnych pracowników NIK to w praktyce podejrzenia papy Mariana, że telefon jego synalka i „społecznego doradcy” Jakuba był rzekomo inwigilowany. Dowodów jednak brak. Dzielne wolne media wciąż w śledczej ekstazie…

– komentuje Robert Smoktunowicz, adwokat, były dwukrotny senator PO i jej współzałożyciel.

A teraz na poważnie: Wygląda na to, że kierownictwo NIK wymyśliło sobie sprawę ataku domniemanym Pegasusem. Podziwiam łatwowierność niektórych dziennikarzy, którzy stworzyli z tego fejknewsa o niezłym zasięgu. Zreflektują się? [pisownia oryginalna – przyp. red.]

– komentuje Maciej Wąsik, wiceminister MSWiA i zastępca ministra koordynatora służb specjalnych.


 

POLECANE
Zacharowa reaguje na decyzję Polski: Konsekwencje nie będą długo czekać” pilne
Zacharowa reaguje na decyzję Polski: "Konsekwencje nie będą długo czekać”

Wycofanie się Polski z konwencji ottawskiej wywołało natychmiastową reakcję Moskwy. Rosyjskie MSZ ostrzega przed „efektem domina” i dalszą eskalacją napięć w Europie.

Komunikat dla mieszkańców Gdańska Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Gdańska

Rozpoczyna się warta 114,6 mln zł modernizacja nabrzeży w Port Gdańsk, którą zrealizuje spółka PORR - podało w piątek biuro prasowe portu. Inwestycja ma zwiększyć możliwości przeładunkowe i usprawnić logistykę portu.

Groźne żeglarze portugalskie pojawiły się u wybrzeży Teneryfy. Służby alarmują Wiadomości
Groźne żeglarze portugalskie pojawiły się u wybrzeży Teneryfy. Służby alarmują

Niebezpieczne organizmy pojawiły się u wybrzeży jednej z najpopularniejszych wysp wakacyjnych w Europie. Władze Teneryfy zamknęły kąpieliska po tym, jak turysta po kontakcie z aretuzą zwaną żeglarzem portugalskim trafił do szpitala.

Harry próbował pogodzić się z Williamem? Pałac Buckingham przerywa milczenie Wiadomości
Harry próbował pogodzić się z Williamem? Pałac Buckingham przerywa milczenie

Relacje między księciem Harrym a księciem Williamem od lat pozostają napięte. Teraz ponownie pojawiły się sprzeczne doniesienia dotyczące rzekomej próby pojednania między braćmi.

Polski biznes mówi „nie” strefie euro. Historyczny spadek poparcia gorące
Polski biznes mówi „nie” strefie euro. Historyczny spadek poparcia

Poparcie dla przyjęcia euro wśród szefów średnich i dużych firm spadło do najniższego poziomu w historii badań. Zdecydowana większość przedsiębiorców sprzeciwia się dziś wejściu Polski do strefy euro.

Śmiertelny wypadek pod Siedlcami. Nie żyje 43-latka Wiadomości
Śmiertelny wypadek pod Siedlcami. Nie żyje 43-latka

Droga krajowa nr 63 w miejscowości Podnieśno (woj. mazowieckie) została całkowicie zablokowana po tragicznym wypadku, do którego doszło w piątek około godziny 8:30. W zderzeniu dwóch samochodów osobowych zginęła jedna osoba, druga walczy o życie w szpitalu.

Premiera filmu „Najświętsze Serce” startuje z przesłaniem. Rusza Wielkie Zawierzenie Wiadomości
Premiera filmu „Najświętsze Serce” startuje z przesłaniem. Rusza Wielkie Zawierzenie

Podczas krakowskiej premiery filmu „Najświętsze Serce” ogłoszono start ogólnopolskiej inicjatywy Wielkiego Zawierzenia Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Do projektu mogą już zgłaszać się parafie z całego kraju.

Twoje prawo jazdy może stracić ważność. Te dokumenty będą podlegały wymianie Wiadomości
Twoje prawo jazdy może stracić ważność. Te dokumenty będą podlegały wymianie

Wielka akcja wymiany bezterminowych praw jazdy ruszy w Polsce. Z obowiązku będą objęci wszyscy kierowcy, którzy posiadają dokument wydany przed 19 stycznia 2013 roku – oznacza to około 15 mln osób. Nowe blankiety będą ważne maksymalnie 15 lat.

Władimir Siemirunnij odda medal. To już pewne Wiadomości
Władimir Siemirunnij odda medal. To już pewne

Władimir Semirunnij zapowiedział, że nie zatrzyma olimpijskiego srebra dla siebie. Polski panczenista chce przekazać medal publicznej instytucji, a pod uwagę bierze dwie lokalizacje.

Które media dostały publiczne miliony? Dariusz Matecki ujawnia dane pilne
Które media dostały publiczne miliony? Dariusz Matecki ujawnia dane

Miliony złotych z publicznych środków miały trafić do wybranych redakcji - wynika z kontroli poselskiej w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej. Poseł Dariusz Matecki mówi o dyskryminacji mediów konserwatywnych.

REKLAMA

„Podejrzenia papy Mariana. Kompromitacja”. Po konferencji NIK na temat „7 tys. ataków Pegasusem”

O rzekomych „ponad 6 tys. ataków Pegasusem na urządzenia pracowników NIK” informowało nieoficjalnie RMF, z kolei TVN24 mówiło o „7 tys. ataków”. Dziś odbyła się konferencja prasowa NIK, na której mieliśmy poznać szczegóły ws. „ataków”.
telefon komórkowy
telefon komórkowy / Pixabay.com

– Na dziś mamy podejrzenia, że były zainfekowane trzy urządzenia osób z najbliższego otoczenia prezesa Mariana Banasia 

– mówił kierownik wydziału bezpieczeństwa NIK Grzegorz Marczak.

– Na obecnym etapie analiz nie jesteśmy w stanie wykluczyć, że był to atak Pegasusa

– dodawał.

Czy to jest na poważnie o incydencie cyberbezpieczeństwa? Niech się nie wygłupiają i zrobią sensowną analizę, bez żadnych wstępnych założeń. To poważna sprawa. (…) Mam wrażenie, że NIK ujawnił te dane mocno przedwcześnie. Nie mają przeprowadzonej analizy, nie ma ustaleń. Nie można też w związku z tym wyciągać wniosków. Profesjonalnie powinno być tak: najpierw analiza, później wnioski. Obecnie mamy tak: poszlaki, doniesienia, gdzie wnioski? (…) Nie ma o czym mówić na tym etapie. Po co jest ta konferencja? (…) Dobre wyjaśnienie, dlaczego rzeczony zewnętrzny ekspert nie chciał dać twarzy ani głosu na tej konferencji. Nie dziwię mu się. (…) Ta konferencja prasowa to chyba jedna z największych kompromitacji komunikacyjnych urzędów publicznych w Polsce. W oczywisty sposób nie znam wszystkich (bardzo mało znam) takich konferencji, więc to zdanie mocno subiektywne. (…) W NIK nie mogą niczego ani potwierdzić, ani wykluczyć. Bo nie mają pojęcia. W związku z tym, nie widzę powodu by angażować opinię publiczną. To nieprofesjonalne, tak tracić czas ludzi

– pisze Łukasz Olejnik, ekspert ds. bezpieczeństwa informacji z serwisu Prywatnik.pl.

Prawda okazała się smutna. Słynne 7000 ataków na 500 urządzeń mobilnych pracowników NIK to w praktyce podejrzenia papy Mariana, że telefon jego synalka i „społecznego doradcy” Jakuba był rzekomo inwigilowany. Dowodów jednak brak. Dzielne wolne media wciąż w śledczej ekstazie…

– komentuje Robert Smoktunowicz, adwokat, były dwukrotny senator PO i jej współzałożyciel.

A teraz na poważnie: Wygląda na to, że kierownictwo NIK wymyśliło sobie sprawę ataku domniemanym Pegasusem. Podziwiam łatwowierność niektórych dziennikarzy, którzy stworzyli z tego fejknewsa o niezłym zasięgu. Zreflektują się? [pisownia oryginalna – przyp. red.]

– komentuje Maciej Wąsik, wiceminister MSWiA i zastępca ministra koordynatora służb specjalnych.



 

Polecane