Agrounia protestuje. Minister rolnictwa: Kołodziejczak chce zrobić z siebie bohatera i startować w wyborach

Minister rolnictwa Henryk Kowalczyk w programie „Gość Radia ZET” udzielił wywiadu dotyczącego rosnących kosztów prowadzenia gospodarstw rolnych oraz wynikających zeń sporadycznych protestów części rolników. Rozmowa zahaczyła też o temat Michała Kołodziejczaka i jego Agrounii.
Michał Kołodziejczak
Michał Kołodziejczak / PAP/Wojtek Jargiło

Minister przedstawił działania, jakie podejmował, by uspokoić rolników z Agrounii.

– Byłem ostatnio w zachodniopomorskiem, gdzie rozmawiałem przez sześć godzin. (…) Spotykałem się z liderem Agrounii, a także z jej przedstawicielami, natomiast z tymi na ulicy albo na skrzyżowaniach – to nie jest miejsce do rozmów – oznajmił.

– Ja rozumiem, że nawozy są drogie i nie mamy możliwości reagowania, bo to, co mieliśmy, to już wykorzystaliśmy. Złożyliśmy do KE wniosek o możliwość dopłat, bo to nie Komisja ma dopłaty robić, tylko polski rząd chce je zrobić. KE musi wyrazić zgodę, bo byłaby to nieuzasadniona pomoc publiczna – mówił.

Minister odniósł się również do postulatów wysuwanych przez protestującą część rolników.

– Mamy porozumienie rolnicze, wszystkie organizacje rolnicze są w tym porozumieniu zrzeszone i cały czas jesteśmy w bieżącym kontakcie. Jak byłem w zachodniopomorskiem, to wszystkie postulaty zrealizowaliśmy. Cen nawozów nie obniżymy, to jest chyba jedyna rzecz, której nie możemy zrobić. To jest jedyny postulat, który nie jest zrealizowany. To nie jest tak, że od wyjazdu rolników na drogę można zmniejszyć ceny nawozów – kontynuował Henryk Kowalczyk.

Kołodziejczak i podsłuchy

Zdaniem Kowalczyka Kołodziejczak inspiruje protesty tylko dlatego, by wkrótce wystartować w wyborach parlamentarnych, dlatego już teraz próbuje gromadzić przyszły elektorat. Minister został również zapytany, czy działacz Agrounii rzeczywiście mógł być inwigilowany oprogramowaniem Pegasus. Odparł, że ostatnimi czasy każdy, kto kreuje się na bohatera, ogłasza, że jego telefon był zainfekowany tym oprogramowaniem szpiegowskim. Powiedział również, że telefon, którym posługiwał się Kołodziejczak, a który miał nosić oprogramowanie Pegasus, działacz kupił już po zainfekowaniu programem.

– Nie ma żadnego dowodu. Ktoś sobie wymyśla, że był podsłuchiwany, i na tej podstawie prowadzimy rozmowę – podsumował temat Kołodziejczaka minister rolnictwa.


 

POLECANE
Tragedia tuż przed rozpoczęciem służby. Nie żyje policjant Wiadomości
Tragedia tuż przed rozpoczęciem służby. Nie żyje policjant

W Goszczu w gminie Twardogóra doszło do tragicznego zdarzenia, w wyniku którego zginął funkcjonariusz miejscowego komisariatu policji. Sprawą zajmuje się prokuratura, która ustala dokładne okoliczności tragedii.

Prezydent zaprasza Tuska na spotkanie. Jest data z ostatniej chwili
Prezydent zaprasza Tuska na spotkanie. Jest data

Prezydent Karol Nawrocki zaprosił premiera Donalda Tuska, wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza i prezesa NBP Adama Glapińskiego na spotkanie w najbliższy wtorek o godz. 15.

Nowy sondaż partyjny. KO na czele, ale PiS z największym wzrostem z ostatniej chwili
Nowy sondaż partyjny. KO na czele, ale PiS z największym wzrostem

Choć Koalicja Obywatelska pozostaje liderem, to najnowsze badanie preferencji partyjnych pokazuje zmieniający się układ sił na scenie politycznej. W sondażu przygotowanym przez United Surveys dla Wirtualnej Polski wyraźny wzrost notuje Prawo i Sprawiedliwość.

Paliwo będzie jeszcze droższe. Są wyliczenia na przyszły tydzień z ostatniej chwili
Paliwo będzie jeszcze droższe. Są wyliczenia na przyszły tydzień

Przez konflikt na Bliskim Wschodzie ceny ropy poszły w górę, a rynek reaguje nerwowo. Przyszły tydzień przyniesie kolejne podwyżki na stacjach paliw – przewidują analitycy serwisu e-petrol.pl.

Wojna na Bliskim Wschodzie uderza w Ukrainę. Potężny problem z pociskami do Patriotów z ostatniej chwili
Wojna na Bliskim Wschodzie uderza w Ukrainę. Potężny problem z pociskami do Patriotów

Wojna Izraela i USA z Iranem utrudnia rządowi Niemiec zdobycie pocisków do wyrzutni Patriot dla Ukrainy; jeśli Kijów nie otrzyma tego uzbrojenia, to wyczerpanie się ukraińskich zapasów będzie tylko kwestią czasu – ostrzegł w piątek „Der Spiegel”.

Nowy właściciel TVN. Czy stację czeka wyraźny zwrot? z ostatniej chwili
Nowy właściciel TVN. Czy stację czeka wyraźny zwrot?

TVN trafia w nowe ręce. Po przejęciu Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance pojawiają się pytania o przyszły kierunek jednej z największych stacji telewizyjnych w Polsce.

Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi

Dobra wiadomość dla mieszkańców północnej części Łodzi. Coraz bliżej remontu torowiska tramwajowego na ul. Warszawskiej. Do przetargu zgłosiło się aż dziewięciu wykonawców, a wszystkie złożone oferty mieszczą się w budżecie miasta. To oznacza realną szansę na powrót tramwaju na trasę prowadzącą w kierunku Marysina i Rogów.

Czy sprawy gospodarcze idą w dobrym kierunku? Polacy dosadnie ocenili rząd Tuska [SONDAŻ] z ostatniej chwili
Czy sprawy gospodarcze idą w dobrym kierunku? Polacy dosadnie ocenili rząd Tuska [SONDAŻ]

Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia kierunek, w jakim rozwija się gospodarka w kraju – wynika z najnowszego badania Ogólnopolskiej Grupy Badawczej. W lutym 2026 roku optymistyczne spojrzenie na sytuację gospodarczą deklarował zaledwie co trzeci respondent. Wyniki badania pokazują, że nastroje społeczne w tej kwestii pozostają raczej sceptyczne.

Gaz nie popłynie do Polski? Orlen wydał komunikat z ostatniej chwili
Gaz nie popłynie do Polski? Orlen wydał komunikat

Katarska spółka QatarEnergy poinformowała, że czasowo wstrzymuje produkcję gazu LNG. Orlen wydał komunikat, w którym uspokaja: "wstrzymanie części produkcji gazu LNG nie stanowi zagrożenia".

Zaginęła polska aktorka. Policja prosi o pomoc z ostatniej chwili
Zaginęła polska aktorka. Policja prosi o pomoc

Wrocławska policja prowadzi poszukiwania 41-letniej Magdaleny Majtyka, która zaginęła 4 marca 2026 r.

REKLAMA

Agrounia protestuje. Minister rolnictwa: Kołodziejczak chce zrobić z siebie bohatera i startować w wyborach

Minister rolnictwa Henryk Kowalczyk w programie „Gość Radia ZET” udzielił wywiadu dotyczącego rosnących kosztów prowadzenia gospodarstw rolnych oraz wynikających zeń sporadycznych protestów części rolników. Rozmowa zahaczyła też o temat Michała Kołodziejczaka i jego Agrounii.
Michał Kołodziejczak
Michał Kołodziejczak / PAP/Wojtek Jargiło

Minister przedstawił działania, jakie podejmował, by uspokoić rolników z Agrounii.

– Byłem ostatnio w zachodniopomorskiem, gdzie rozmawiałem przez sześć godzin. (…) Spotykałem się z liderem Agrounii, a także z jej przedstawicielami, natomiast z tymi na ulicy albo na skrzyżowaniach – to nie jest miejsce do rozmów – oznajmił.

– Ja rozumiem, że nawozy są drogie i nie mamy możliwości reagowania, bo to, co mieliśmy, to już wykorzystaliśmy. Złożyliśmy do KE wniosek o możliwość dopłat, bo to nie Komisja ma dopłaty robić, tylko polski rząd chce je zrobić. KE musi wyrazić zgodę, bo byłaby to nieuzasadniona pomoc publiczna – mówił.

Minister odniósł się również do postulatów wysuwanych przez protestującą część rolników.

– Mamy porozumienie rolnicze, wszystkie organizacje rolnicze są w tym porozumieniu zrzeszone i cały czas jesteśmy w bieżącym kontakcie. Jak byłem w zachodniopomorskiem, to wszystkie postulaty zrealizowaliśmy. Cen nawozów nie obniżymy, to jest chyba jedyna rzecz, której nie możemy zrobić. To jest jedyny postulat, który nie jest zrealizowany. To nie jest tak, że od wyjazdu rolników na drogę można zmniejszyć ceny nawozów – kontynuował Henryk Kowalczyk.

Kołodziejczak i podsłuchy

Zdaniem Kowalczyka Kołodziejczak inspiruje protesty tylko dlatego, by wkrótce wystartować w wyborach parlamentarnych, dlatego już teraz próbuje gromadzić przyszły elektorat. Minister został również zapytany, czy działacz Agrounii rzeczywiście mógł być inwigilowany oprogramowaniem Pegasus. Odparł, że ostatnimi czasy każdy, kto kreuje się na bohatera, ogłasza, że jego telefon był zainfekowany tym oprogramowaniem szpiegowskim. Powiedział również, że telefon, którym posługiwał się Kołodziejczak, a który miał nosić oprogramowanie Pegasus, działacz kupił już po zainfekowaniu programem.

– Nie ma żadnego dowodu. Ktoś sobie wymyśla, że był podsłuchiwany, i na tej podstawie prowadzimy rozmowę – podsumował temat Kołodziejczaka minister rolnictwa.



 

Polecane