Gowin sprawdzał, czy jego telefon jest zainfekowany Pegasusem

Interia donosi, że lider partii Porozumienie, czyli byłego koalicjanta partii rządzącej, sprawdzał telefon pod kątem zainfekowania oprogramowaniem szpiegowskim Pegasus.
Jarosław Gowin Gowin sprawdzał, czy jego telefon jest zainfekowany Pegasusem
Jarosław Gowin / PAP/Wojtek Jargiło

Moje urządzenie było czyste – zdradza lider Porozumienia. Dodał, że w jego przypadku nie było konieczne przekazywanie telefonu do laboratorium Citizen Lab.

W programie „Graffiti na antenie Polsat News Gowin był pytany o możliwe podsłuchy w jego telefonie.

– Biorę pod uwagę, że mogłem być podsłuchiwany. Miałem takie informacje w okresie, kiedy sprzeciwiłem się wyborom kopertowym – odparł.

– Sprawdzałem telefon pod kątem Pegasusa. Po pierwszym etapie weryfikacji w Polsce, jeżeli są podejrzenia, urządzenie wysyła się do Kanady. U mnie nie było takiej potrzeby. Telefon był czysty – powiedział Interii Jarosław Gowin.

Dawniej Jarosław Gowin twierdził, że członkowie jego ugrupowania mogą być szpiegowani celem rozbicia partii na frakcje. 

– Czasami to były pokusy, niektórzy im ulegli. Czasami to były brudne zagrywki. Na przykład szantażowanie, że żona czy mąż stracą pracę. (…) Wiem, że polityka nie jest zabawą grzecznych dziewczynek, że w polityce jest dużo brutalności, ale uważam, że powinny być pewne granice i niestety te granice zostały przekroczone w stosunku do wielu ludzi z Porozumienia – informował w Polsacie.

Kto jeszcze mógł być śledzony Pegasusem?

Prócz Gowina także Donald Tusk i Szymon Hołownia sprawdzali swoje telefony pod kątem obecności oprogramowania Pegasus. Urządzenia obu panów również okazały się być czyste.

Są też tacy posłowie, którzy pomimo podejrzeń bycia podsłuchiwanymi wybrali życie w niepewności.

– Mogłam być podsłuchiwana, bo przecież byłam wtedy szefową Nowoczesnej. Nie chcę jednak tego sprawdzać. Nie chcę fundować rodzinie życia ze świadomością, że w najważniejszych momentach mogliśmy nie być sami, że ktoś nas słuchał. To odarcie człowieka z prywatności, i dlatego na razie nie chcę tego wiedzieć – przekazała nam Katarzyna Lubnauer, przewodnicząca Nowoczesnej w 2019 roku.

Dotychczas organizacja Citizen Lab wykryła Pegasusa w telefonach osób w różnym stopniu związanych z Koalicją Obywatelską, m.in. senatora Krzysztofa Brejzy czy adwokata Romana Giertycha.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe