Spięcie między dziennikarzem TVN24 a Niedzielskim i Czarnkiem. „Gdybyście skupili się na rzetelnym informowaniu…”

Podczas środowej konferencji prasowej szefów resortów zdrowia i edukacji jeden z dziennikarzy TVN24 przypomniał słowa Adama Niedzielskiego dla dziennika "Fakt". Minister zdrowia stwierdził wówczas, że rząd odejdzie od przepisu nakładającego na Polaków obowiązek zasłaniania ust i nosa w miejscach publicznych. Szef resortu zdrowia na konferencji nie potwierdził jednak tej informacji.
Zdaniem dziennikarza TVN24 dzisiejsza wypowiedź Niedzielskiego o kończącej się piątej fali koronawirusa przypomina słowa premiera Morawieckiego, który podczas kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi przekonywał o tym, iż "koronawirus jest w odwrocie".
Ministrowie odpowiadają
Minister zdrowia stwierdził, że dziennikarz najprawdopodobniej otrzymał to pytanie przed chwilą SMS-em. - Wypowiedź, której udzieliłem dziennikowi "Faktu", polegała na tym, że nawet jeżeli dojdziemy do sytuacji, w której te restrykcje zostaną zniesione, to nadal Ministerstwo Zdrowia będzie rekomendowało używanie tych maseczek w miejscach publicznych - dodał.
Do całej sprawy wtrącił się także Przemysław Czarnek. - Także korzystając z okazji, chcę tylko powiedzieć, że gdybyście państwo jednak skupili się na rzetelnym informowaniu, a nie permanentnym straszeniu społeczeństwa, to też byłoby z pożytkiem dla wszystkich - powiedział dziennikarzowi.
Prof. Przemysław Czarnek zdradza receptę i strategię na pokonanie Donalda Tuska i KO
Grzegorz Braun w rządzie Czarnka? Kandydat PiS na premiera odpowiada

Tagesschau: „Narracja Czarnka jest antyniemiecka”. Zaskakująca reakcja niemieckiego internauty



