Zełenski zaleca, by nie ulegać wojennej panice: Ukraina posiada „wystarczająco sił i uzbrojenia”

– Uważamy, że nagromadzenie wojsk przy granicach to psychologiczny nacisk ze strony naszych sąsiadów. Niczego nowego w tym nie widzimy – mówił prezydent Ukrainy.
Flaga Ukrainy
Flaga Ukrainy / Flickr/ Sergey Kozak/ domena publiczna

Uważamy, że nagromadzenie wojsk przy granicach to psychologiczny nacisk ze strony naszych sąsiadów. Niczego nowego w tym nie widzimy. Jeśli chodzi o to, czy są zagrożenia - są i nie kończą się od 2014 roku. Chodzi o stopień tych zagrożeń i o reakcję na nie - ogłosił prezydent Zełeński.

Prezydent Zapewniał, że Ukraina posiada "wystarczająco sił i uzbrojenia", by móc bronić swego państwa "bez angażowania nikogo oprócz wojskowych".

"Nie panikujmy"

Zdaniem Zełenskiego zgromadzenie 100 tys. rosyjskich żołnierzy przy granicach Ukrainy nie wpływa znacząco na poziom zagrożenia ze strony sąsiada. Uważa, że jest to głównie narzędzie nacisku politycznego i "ataku na ludzkie nerwy", nie zaś przygotowania do zbrojnej inwazji na kraj. Zaapelował do swoich rodaków, by ci nie ulegali panice. Stwierdził, że w tej chwili sytuacja państwa jest stabilna i nie ma zagrożenia dla gospodarki.

Wszyscy zdają sobie sprawę, jakiego mamy sąsiada, ale nie powinno to wpływać na gospodarkę - zaznaczył prezydent Ukrainy.


 

POLECANE
PE przegłosował ekstremalny cel klimatyczny na 2040 rok. Emisja ma spaść o 90 proc. gorące
PE przegłosował ekstremalny cel klimatyczny na 2040 rok. Emisja ma spaść o 90 proc.

Unia Europejska przyspiesza realizację polityki klimatycznej. Europarlament przegłosował nowy cel na 2040 rok, zakładający niemal całkowite ograniczenie emisji CO2, mimo obaw części państw o koszty i wpływ na konkurencyjność gospodarek.

Oferta” niemieckiego dyplomaty. Sprzęt wojskowy zamiast reparacji? pilne
"Oferta” niemieckiego dyplomaty. Sprzęt wojskowy zamiast reparacji?

Zamiast reparacji - wojskowy „prezent”. Taka sugestia padła ze strony doświadczonego niemieckiego dyplomaty i natychmiast wywołała ostrą reakcję polityków oraz ekspertów. Nawet w Niemczech propozycja została uznana za dziwną i paternalistyczną.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Ponad 719 tys. połączeń odebrali w 2025 r. operatorzy numeru 112 na Podkarpaciu, z czego blisko 60 proc. stanowiły zgłoszenia nieuzasadnione. We wtorek wojewoda Teresa Kubas-Hul odwiedziła pracowników Centrum Powiadamiania Ratunkowego (CPR) oraz wręczyła odznaczenia państwowe i wyróżnienia.

Prokuratura wystąpiła o ENA wobec Zbigniewa Ziobry z ostatniej chwili
Prokuratura wystąpiła o ENA wobec Zbigniewa Ziobry

Europejski Nakaz Aresztowania wobec byłego ministra sprawiedliwości trafił na biurko Sądu Okręgowego w Warszawie. Prokuratura twierdzi, że Zbigniew Ziobro "ukrywa się" poza granicami Polski.

Posłowie PiS głosowali przeciwko klauzulom ochronnym ws. umowy UE–Mercosur. Europoseł tłumaczy z ostatniej chwili
Posłowie PiS głosowali przeciwko klauzulom ochronnym ws. umowy UE–Mercosur. Europoseł tłumaczy

Parlament Europejski w głosowaniu w Strasburgu poparł we wtorek klauzulę ochronną dla produktów rolnych w ramach umowy handlowej UE–Mercosur. Przeciwko głosowała delegacja PiS; jak wskazał europoseł Piotr Müller, mechanizmy ochronne są wadliwe i jest to jedynie "biurokratyczna zasłona dymna".

Tragiczny finał poszukiwań 18-letniej Urszuli z Krosna z ostatniej chwili
Tragiczny finał poszukiwań 18-letniej Urszuli z Krosna

Prokuratura ujawniła wyniki sekcji zwłok 18-letniej Urszuli z Krosna. Biegły wskazał, że przyczyną śmierci młodej kobiety było wychłodzenie organizmu. Jednocześnie wykluczono udział osób trzecich w zdarzeniu. Sprawa pozostaje jednak przedmiotem śledztwa.

PE poparł klauzulę ochronną. Chodzi o produkty rolne z Mercosuru z ostatniej chwili
PE poparł klauzulę ochronną. Chodzi o produkty rolne z Mercosuru

Parlament Europejski w głosowaniu w Strasburgu poparł we wtorek klauzulę ochronną dla produktów rolnych w ramach umowy handlowej UE–Mercosur. Za było 483 europosłów, przeciwko – 102, wstrzymało się od głosu – 67.

Nie żyje popularny aktor. Grał w serialu „Świat według Kiepskich” Wiadomości
Nie żyje popularny aktor. Grał w serialu „Świat według Kiepskich”

Nie żyje Ryszard Jasiński, ceniony aktor teatralny i filmowy. Zmarł w nocy, 5 lutego. O jego odejściu poinformowała Dorota Piasecka, wspominając w mediach społecznościowych wspólne chwile spędzone na scenie i poza nią.

Katastrofa niemiecko-francuskiego projektu myśliwca szóstej generacji z ostatniej chwili
Katastrofa niemiecko-francuskiego projektu myśliwca szóstej generacji

Jak podaje Politico we wtorkowej publikacji, francusko-niemiecko-hiszpański projekt myśliwca nowej generacji ma być „martwy”. Portal, powołując się na cztery źródła, poinformował, że „porażka jest bardziej prawdopodobna niż wznowienie projektu”.

Bardzo rzadkie zjawisko. Gratka dla miłośników astronomii Wiadomości
Bardzo rzadkie zjawisko. Gratka dla miłośników astronomii

Miłośnicy astronomii będą mieli okazję zobaczyć rzadkie ustawienie sześciu planet, tzw. paradę planet. Najlepsze warunki do obserwacji przewidziano na 28 lutego.

REKLAMA

Zełenski zaleca, by nie ulegać wojennej panice: Ukraina posiada „wystarczająco sił i uzbrojenia”

– Uważamy, że nagromadzenie wojsk przy granicach to psychologiczny nacisk ze strony naszych sąsiadów. Niczego nowego w tym nie widzimy – mówił prezydent Ukrainy.
Flaga Ukrainy
Flaga Ukrainy / Flickr/ Sergey Kozak/ domena publiczna

Uważamy, że nagromadzenie wojsk przy granicach to psychologiczny nacisk ze strony naszych sąsiadów. Niczego nowego w tym nie widzimy. Jeśli chodzi o to, czy są zagrożenia - są i nie kończą się od 2014 roku. Chodzi o stopień tych zagrożeń i o reakcję na nie - ogłosił prezydent Zełeński.

Prezydent Zapewniał, że Ukraina posiada "wystarczająco sił i uzbrojenia", by móc bronić swego państwa "bez angażowania nikogo oprócz wojskowych".

"Nie panikujmy"

Zdaniem Zełenskiego zgromadzenie 100 tys. rosyjskich żołnierzy przy granicach Ukrainy nie wpływa znacząco na poziom zagrożenia ze strony sąsiada. Uważa, że jest to głównie narzędzie nacisku politycznego i "ataku na ludzkie nerwy", nie zaś przygotowania do zbrojnej inwazji na kraj. Zaapelował do swoich rodaków, by ci nie ulegali panice. Stwierdził, że w tej chwili sytuacja państwa jest stabilna i nie ma zagrożenia dla gospodarki.

Wszyscy zdają sobie sprawę, jakiego mamy sąsiada, ale nie powinno to wpływać na gospodarkę - zaznaczył prezydent Ukrainy.



 

Polecane