Wymachiwali czerwonymi flagami. Komuniści sprofanowali kościół

Arcybiskup José Antônio Peruzzo w oficjalnej nocie podkreślił, że kościół zbudowany w 1737 r. rękami czarnych niewolników, zawsze był otwarty dla wszystkich, którzy przybywali, aby się w nim pomodlić, niezależnie od koloru skóry. "To otwarta na różnorodność ras świątynia. Uczestniczący w Mszach, czy turyści wyznający inne religie, nigdy nie byli w niej traktowani z pogardą, w duchu rasistowskim. Wszyscy odwiedzający kościół jak dotąd zachowali się z szacunkiem" - napisał hierarcha.
Oświadczenie archidiecezji
Archidiecezja Kurytyby w opublikowanym oświadczeniu stanowczo potępiła profanację podkreślając, że doszło nie tylko do ataku na świątynię, ale także do złamania prawa i zamachu na wolności obywatelskie. "Naszym celem nie jest upolitycznienie wydarzenia czy zaostrzenie reakcji. To, czego pragniemy, to ochrona godności tej wspaniałej i historycznej świątyni oraz szacunku do naszej religii" - czytamy w oświadczeniu.
Zdzisław Malczewski TChr /vaticannews / Kurtyba
Komentarze
Szpiegowskie gry. Jak Rosja steruje działaniami UE i państw zrzeszonych

Ekspert o umowie UE–Mercosur: Umożliwi Rosji uniknięcie skutków sankcji

Brazylijskie mięso drobiowe i jaja zwolnione z unijnych kontroli jeszcze przed zawarciem umowy UE–Mercosur

KE otworzyła rynek UE na brazylijskie kurze jaja zanim podpisała umowę z Mercosur
Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich metali ziem rzadkich. KE: Wkrótce porozumienie

