Wymachiwali czerwonymi flagami. Komuniści sprofanowali kościół

W brazylijskiej Kurytybie doszło do profanacji. Członkowie brazylijskich partii komunistycznych wtargnęli podczas Mszy do kościoła Matki Bożej Różańcowej w centrum miasta. Wymachując czerwonymi flagami napastnicy wykrzykiwali obraźliwe hasła pod adresem kapłanów i wiernych. Pretekstem do manifestacji były rasistowskie ataki z Rio de Janeiro, w których dwóch czarnoskórych straciło życie.
czerwone flagi, zdjęcie poglądowe Wymachiwali czerwonymi flagami. Komuniści sprofanowali kościół
czerwone flagi, zdjęcie poglądowe / Pixabay.com

Arcybiskup José Antônio Peruzzo w oficjalnej nocie podkreślił, że kościół zbudowany w 1737 r. rękami czarnych niewolników, zawsze był otwarty dla wszystkich, którzy przybywali, aby się w nim pomodlić, niezależnie od koloru skóry. „To otwarta na różnorodność ras świątynia. Uczestniczący w Mszach, czy turyści wyznający inne religie, nigdy nie byli w niej traktowani z pogardą, w duchu rasistowskim. Wszyscy odwiedzający kościół jak dotąd zachowali się z szacunkiem” – napisał hierarcha.

 

Oświadczenie archidiecezji

Archidiecezja Kurytyby w opublikowanym oświadczeniu stanowczo potępiła profanację podkreślając, że doszło nie tylko do ataku na świątynię, ale także do złamania prawa i zamachu na wolności obywatelskie. „Naszym celem nie jest upolitycznienie wydarzenia czy zaostrzenie reakcji. To, czego pragniemy, to ochrona godności tej wspaniałej i historycznej świątyni oraz szacunku do naszej religii” – czytamy w oświadczeniu.

Zdzisław Malczewski TChr /vaticannews / Kurtyba


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe