Legendarny polski producent hiphopowy wrócił do gry! Posłuchaj jego nowego utworu!

„Nie mogę spać” – kolejny singiel promujący nowy album O$ki z Filipem Mizią na wokalu. Długo zapowiadany producencki album O$ki „K3” ukaże się 18 marca, producent publikuje kolejny singiel. Tym razem jest to „Nie mogę spać”, który napisał razem z Filip Mizia.
O$ka Legendarny polski producent hiphopowy wrócił do gry! Posłuchaj jego nowego utworu!
O$ka / Materiały prasowe

Nowy numer poza świetnym beatem, do których O$KA nas przyzwyczaił, charakteryzuje się tekstem Mizi. I jest to tekst, biorąc pod uwagę jego pozostałą twórczość, dosyć nietypowy. Jak sam mówi: – „Nie mogę spać” to erotyka napisana fraszką. Myślę, że kierunkiem był beat, który mi przesłał O$KA. Masowy, oldschoolowy z nutką soulu i jakoś tak wyszło. Nazwisko zobowiązuje, ja mam w sobie zawsze dużo miłości i stwierdziłem, że to jest ten numer, którym rozpocznę pogrom pruderyjności (śmiech).

Słuchając utworu, od razu nasuwa się myśl o idealnym połączeniu warstwy muzycznej z wokalną i tekstową. Jak w ogóle doszło do tej współpracy? – Filipa usłyszałem pierwszy raz w numerze „Życie to…” i od razu stwierdziłem, że chcę takiego człowieka na płycie. Jest w nim megaluz, niespotykany u ludzi w dzisiejszych czasach. Widać po nim, że żyje muzyką, bawi się nią! Do tego jego wokal brzmi bardzo przyjemnie i jest idealny do moich produkcji. Dla mnie jako producenta to ważne, żeby wszystkie elementy utworu do siebie pasowały, a Filip i mój bit to połączenie perfekcyjne – opowiada O$ka.

Panowie są bardzo zgodni co do klimatu „Nie mogę spać”. O$ka tak go opisuje: – Co do tej produkcji to zamysł był taki, aby to było przyjemne letnie brzmienie. Takie jak kiedyś utwór np. „Letniak”, który zrobiłem razem z Płomieniem 81. Filip Mizia jest podobnego zdania. Jak mówi: – Klimat produkcji O$KI ma w sobie taki chill, beztroskę, ekspresję, wolność. To taka radość z życia niezależnie od tego, co znajduje się wokół. Uważam, że jest to meritum HH i warto się dzielić taką dobrą energią.

Jest to zapowiedź albumu „K3”. Czego możemy spodziewać się po całości? Cały album to kompilacja bardzo różnych utworów. Nie planowałem jakiegoś konkretnego tematu na płytę. Chciałem zebrać artystów, którzy uwielbiają się bawić muzyką, rymowaniem i tych, dla których rap to całe życie. Są tam pionierzy hip-hopu, a także nowi gracze, którzy na zmianę rapują pod klasyczne boom barowe bity, a także pod bardziej nowoczesne brzmienia.

Numer jest już dostępny w serwisach streamingowych. Można zamawiać również „K3”, które jest dostępne zarówno na CD, jak i kasecie magnetofonowej.

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe