REKLAMA

Państwo Islamskie przyznało się do zamachu w Manili: "100 krzyżowców zabitych i rannych, chwała Allahowi"

Wbrew szacunkom policji, która o atak podejrzewała szaleńca zawiedzionego przegraną w kasynie, do zamachu przyznało się IS publikując oświadczenie na temat tego wydarzenia. do tej pory nie żyje 36 osób a kilkadziesiąt jest rannych.
 Państwo Islamskie przyznało się do zamachu w Manili: "100 krzyżowców zabitych i rannych, chwała Allahowi"
/ YT, print screen
Do piątkowego ataku w stolicy Filipin, Manili, przyznało się Państwo Islamskie. Do zamachu doszło w nocy w w hotelu położonym w południowej części miasta. Zamaskowany napastnik zaczął strzelać do zgromadzonych tam osób i podpalać stoły w kasynie. Według ostatnich danych do chwili obecniej, spośród postrzelonych zmarło 36 osób. Liczba ofiar śmiertelnych może rosnąć. Policja filipińska domniemuje, że zamachowiec popełnił samobójstwo. 

O zamach podejrzewano sfrustrowanego gracza, jednak przyznało się do niego Państwo Islamskie. Od pewnego czasu trawają bowiem walki między władzami a islamistami w południowej części kraju.

IS skomentowało sprawę zamachu w następujący sposób:

Ok. 100 chrześcijan ginie w wojnie w zamachu w Manili z pomocą i triumfem Allaha, brat Abul-Khayr al-Arkhabili (niech Allah go przyjmie) szturmował pośród zgromadzenia chrześcijan w Resort World na Filipinach. Udało mu się torturować i zabijać ich swoim karabinem aż osiągnął Szahada (jak uważamy, że uczynił), zbierając około 100 krzyżowców w zabitych i rannych, a za wszystko chwała Allahowi!


źródło: TT, TVP

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura