Prof. Zbigniew Krysiak: Niemcy z Putinem zatopią Unię Europejską

Profesor Krysiak komentował wzrost poziomu inflacji w Niemczech, który jest najwyższy od 1949 r.
- Mamy rosnącą inflację w całej Europie. Winne są dwa podstawowe czynniki. Pierwszy to ceny gazu rosnące na skutek kooperacji Niemców z Putinem, w tym blokowanie dostaw. Drugi czynnik to tzw. nieuzasadniony podatek, czyli ceny emisji CO2
- tłumaczył ekonomista z SGH.
- Ceny gazu powędrowały kilkukrotnie w górę. To się odbiło rekordową inflacją po stronie konsumenta. Niemcy są same sobie winne, ale w ten sposób niszczą też gospodarki innych państw, w tym Polski
- dodawał profesor Krysiak.
Szaleństwo
Profesor Krysiak przekonuje, że niemieccy politycy działają wbrew zasadom ekonomii, zwłaszcza w obszarze polityki klimatycznej.
- To jest jakieś szaleństwo wbrew zasadom ekonomicznym. Jeśli mówimy o negatywnym wpływie CO2 na otoczenie, to zwykle szacujemy, jaki on wnosi koszt dla otoczenia. Jeśli ten koszt wynosi 40 euro za tonę, to dlatego, że ta tona powoduje szkody w otoczeniu na 40 euro. Wtedy tyle powinien wynosić podatek, aby pokryć straty. W ekonomii są to znane prawa, stosowane od wielu lat. Dziwne, że teraz Niemcy stają wbrew tym zasadom
- tłumaczy ekonomista.
Dzisiaj trzeba postawić temu tamę. Inflacja kosztowa nadal rośnie, a to znaczy, że nie można czekać, aż ten statek zatonie. Wiemy, że gospodarka UE jest coraz mniej efektywna, a to kolejny gwóźdź do trumny
- dodaje profesor SGH.
Profesor Krysiak przedstawia też groźne prognozy dla Europy.
- Te wszystkie absurdy wynikają ze stanowiska Niemiec we współpracy z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Jeśli nic się nie zmieni, Niemcy zatopią nie tylko sami siebie, ale również Unię Europejską
- przekonuje ekonomista.
Niemieccy analitycy: poziom ryzyka morskiego w Cieśninie Ormuz na poziomie krytycznym

Strajk niemieckich dziennikarzy wymusił podwyżki
Niemcy zaciskają pasa przed świętami. Widać wyraźną zmianę
Dziesiątki milionów euro rocznie. Europa Wschodnia priorytetem niemieckiej Fundacji Adenauera

Szef MSZ Niemiec: "Sprowadziliśmy na Polskę niewyobrażalne cierpienia"


