„Stało się. Czy zachód zareaguje?” Gorące komentarze po orędziu i decyzji Putina

W poniedziałek wieczorem w specjalnym orędziu Władimir Putin ogłosił, że postanowił uznać niepodległość samozwańczych, separatystycznych republik w Donbasie.
Władimir Putin
Władimir Putin / PAP/EPA/ALEKSEY NIKOLSKYI/SPUTNIK/KREMLIN POOL / POOL

Decyzja spotkała się z krytyką cywilizowanego świata. Putina skrytykowali światowi przywódcy. W krytyce prezydenta Rosji zjednoczyli się też podzieleni na co dzień polscy komentatorzy.

Czytaj więcej: Putin podpisał dekret o uznaniu separatystycznych „republik ludowych” w Donbasie

Stało się. Putin podpisał rozbiór Ukrainy. Wcześniej podważył demokratyczne wybory Ukraińców i zrobił z nich faszystów

– napisał Samuel Pereira.

Putin przemówił. Najbliższe 30 min. pokażą czy Donbas to drugie Monachium. Czy Zachód zareaguje, jak nie to dalszy scenariusz już znamy [pisownia oryginalna – przyp. red.]

– napisał Tomasz Wróblewski.

Putin nie pozostawia złudzeń, jemu nie chodzi o Donieck i Ługańsk, jemu chodzi o odtworzenie Imperium Rosyjskiego z całą Ukrainą w środku. Jego kłamstwa o Ukrainie mają uzasadnić jego imperialne plany

– napisała Katarzyna Lubnauer.

Putin sam wypowiedział porozumienie Mińskie. Ukraina może wstąpić do NATO

– napisał Tomasz Sakiewicz.

200 tysięcy żołnierzy i dwa miesiące straszenia, żeby ogłosić niepodległość dwóch marionetkowych republik (co Putin mógł zrobić lata temu). To jest skala rosyjskiej porażki

– napisał Andrzej Kohut.

Putin w przemówieniu, w którym pojawiło się wiele kłamstw nt. Ukrainy, zaakceptował niepodległość zbuntowanych „republik”. Mińskie porozumienie jest martwe, ale de facto tak było od dawna. Ruch należy do Zachodu. Nadal uważam, że inwazji nie będzie, ale giełdy znowu się zatrzęsą

– napisał Piotr Kuczyński.

Uznając separatystyczne „republiki”, Putin nic nie zyskał, teraz od reakcji Zachodu zależy, czy na tym straci

– napisał Adam Traczyk.

Czas na sankcje. Za agresję musi być kara

– napisał Andrzej Halicki.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

POLECANE
The Telegraph: Polska wyprzedza Wielką Brytanię Wiadomości
The Telegraph: Polska wyprzedza Wielką Brytanię

Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem do życia i pracy - nie tylko dla swoich obywateli, którzy wracają z Wielkiej Brytanii, ale też dla samych Brytyjczyków. Według The Telegraph, kraj, który jeszcze niedawno był postrzegany jako postkomunistyczny, dziś dogania i wyprzedza Wielką Brytanię pod wieloma względami.

Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Są nowe informacje Wiadomości
Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Są nowe informacje

Ciała 34 osób z 40 ofiar pożaru w barze w Crans- Montanie w Szwajcarii znaleziono przy schodach, prowadzących z najniższego poziomu lokalu na parter- poinformowały w niedzielę włoskie media. Według nich największy dramat rozegrał się u stóp schodów, których szerokość zmniejszono o połowę w 2015 r.

Grafzero: Premiery książkowe 2026, czyli na co czekam w tym roku? z ostatniej chwili
Grafzero: Premiery książkowe 2026, czyli na co czekam w tym roku?

Grafzero vlog literacki o to co będzie czytane w 2026 - wznowienie słynnego tomu poetyckiego, dalszy ciąg powieści fantasy, książka dla młodzieży, powieść historyczna i wiele, wiele innych.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Warszawski Zarząd Oczyszczania Miasta (ZOM) poinformował, że na ulice stolicy wyjechało 170 pługoposypywarek. Pracują one przede wszystkim na ulicach, po których kursują autobusy miejskie. Akcja zimowego oczyszczania obejmuje łącznie 1500 km dróg.

Blackout w Berlinie. Co wiadomo o Vulkangruppe tylko u nas
Blackout w Berlinie. Co wiadomo o Vulkangruppe

Po blackoutcie, który na początku stycznia sparaliżował część Berlina, niemieckie służby badają działalność radykalnych grup podejrzewanych o sabotaż infrastruktury energetycznej. Według Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji za atakami stoi zdecentralizowana sieć małych komórek znanych jako Vulkangruppe. Co dotąd wiadomo o sprawcach i przebiegu śledztwa?

Kamil Stoch poza finałem w Zakopanem. Trudne pożegnanie na Wielkiej Krokwi Wiadomości
Kamil Stoch poza finałem w Zakopanem. Trudne pożegnanie na Wielkiej Krokwi

Konkurs Pucharu Świata w Zakopanem okazał się wyjątkowo trudny dla polskich skoczków. Z rywalizacją na Wielkiej Krokwi pożegnał się Kamil Stoch, który nie awansował do serii finałowej i był to jego ostatni skok w niedzielnym konkursie.

Ambasada Izraela oskarżyła Polaków o atak na turnieju judo. Organizatorzy: To Izraelczyk uderzył sędziego z ostatniej chwili
Ambasada Izraela oskarżyła Polaków o atak na turnieju judo. Organizatorzy: To Izraelczyk uderzył sędziego

Do incydentu doszło podczas turnieju dzieci i młodzieży w judo w Bielsku-Białej. Ambasada Izraela podała, że drużyna z tego kraju "została zaatakowana słownie i fizycznie". Według organizatorów, to trener jednej z izraelskich ekip zaatakował sędziego.

TOPR podsumowuje początek roku. Liczne interwencje w trudnych warunkach Wiadomości
TOPR podsumowuje początek roku. Liczne interwencje w trudnych warunkach

Pracowity początek roku mają ratownicy TOPR; udzielili pomocy już 23 osobom. Jak informują ratownicy, najwięcej interwencji dotyczyło turystów, którzy doznali urazów w wyniku potknięcia lub poślizgnięcia w trudnych, zimowych warunkach. Zdarzały się też pobłądzenia.

Kwestia zwrotu Polakom majątku skonfiskowanego na Zaolziu po 1945 roku, do dziś pozostaje nierozwiązana tylko u nas
Kwestia zwrotu Polakom majątku skonfiskowanego na Zaolziu po 1945 roku, do dziś pozostaje nierozwiązana

Po II wojnie światowej tysiące Polaków na Zaolziu straciło domy, ziemię i majątek na mocy decyzji władz Czechosłowacji. Choć po 1989 roku Czechy wprowadziły restytucję mienia, większość powojennych konfiskat nie została nią objęta. Dlaczego ta sprawa do dziś pozostaje nierozliczona i jak wygląda jej status obecnie?

Zwrot ws. procesu księdza Olszewskiego. Obrona mówi o kompromitacji z ostatniej chwili
Zwrot ws. procesu księdza Olszewskiego. Obrona mówi o "kompromitacji"

Tuż przed startem procesu z udziałem ks. Michała Olszewskiego doszło do zaskakującej sytuacji. Nie mogą orzekać ławnicy wybrani w drodze losowania. Nowych ma wskazać imiennie prezes Sądu Okręgowego w Warszawie.

REKLAMA

„Stało się. Czy zachód zareaguje?” Gorące komentarze po orędziu i decyzji Putina

W poniedziałek wieczorem w specjalnym orędziu Władimir Putin ogłosił, że postanowił uznać niepodległość samozwańczych, separatystycznych republik w Donbasie.
Władimir Putin
Władimir Putin / PAP/EPA/ALEKSEY NIKOLSKYI/SPUTNIK/KREMLIN POOL / POOL

Decyzja spotkała się z krytyką cywilizowanego świata. Putina skrytykowali światowi przywódcy. W krytyce prezydenta Rosji zjednoczyli się też podzieleni na co dzień polscy komentatorzy.

Czytaj więcej: Putin podpisał dekret o uznaniu separatystycznych „republik ludowych” w Donbasie

Stało się. Putin podpisał rozbiór Ukrainy. Wcześniej podważył demokratyczne wybory Ukraińców i zrobił z nich faszystów

– napisał Samuel Pereira.

Putin przemówił. Najbliższe 30 min. pokażą czy Donbas to drugie Monachium. Czy Zachód zareaguje, jak nie to dalszy scenariusz już znamy [pisownia oryginalna – przyp. red.]

– napisał Tomasz Wróblewski.

Putin nie pozostawia złudzeń, jemu nie chodzi o Donieck i Ługańsk, jemu chodzi o odtworzenie Imperium Rosyjskiego z całą Ukrainą w środku. Jego kłamstwa o Ukrainie mają uzasadnić jego imperialne plany

– napisała Katarzyna Lubnauer.

Putin sam wypowiedział porozumienie Mińskie. Ukraina może wstąpić do NATO

– napisał Tomasz Sakiewicz.

200 tysięcy żołnierzy i dwa miesiące straszenia, żeby ogłosić niepodległość dwóch marionetkowych republik (co Putin mógł zrobić lata temu). To jest skala rosyjskiej porażki

– napisał Andrzej Kohut.

Putin w przemówieniu, w którym pojawiło się wiele kłamstw nt. Ukrainy, zaakceptował niepodległość zbuntowanych „republik”. Mińskie porozumienie jest martwe, ale de facto tak było od dawna. Ruch należy do Zachodu. Nadal uważam, że inwazji nie będzie, ale giełdy znowu się zatrzęsą

– napisał Piotr Kuczyński.

Uznając separatystyczne „republiki”, Putin nic nie zyskał, teraz od reakcji Zachodu zależy, czy na tym straci

– napisał Adam Traczyk.

Czas na sankcje. Za agresję musi być kara

– napisał Andrzej Halicki.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



 

Polecane