Prezydent Duda: „Mamy do czynienia z gwałtem na suwerennym i niepodległym państwie”

– Mamy do czynienia z bezprecedensowym aktem agresji, kolejnym naruszeniem prawa międzynarodowego przez Rosję, gwałtem na suwerennym i niepodległym państwie; wierzę, że społeczność międzynarodowa w sposób jednoznaczny na to zareaguje.
Prezydent RP Andrzej Duda Prezydent Duda: „Mamy do czynienia z gwałtem na suwerennym i niepodległym państwie”
Prezydent RP Andrzej Duda / PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

Mamy do czynienia z bezprecedensowym aktem agresji, kolejnym naruszeniem prawa międzynarodowego przez Rosję, gwałtem na suwerennym i niepodległym państwie; wierzę, że społeczność międzynarodowa w sposób jednoznaczny na to zareaguje

- oświadczył prezydent Andrzej Duda.

W czwartek w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego odbyła się narada prezydenta, premiera, ministrów i szefów służb w związku z agresją Rosji na Ukrainę.

Prezydent Duda mówił na briefingu prasowym po naradzie, że to, co obserwujemy od wczesnych godzin porannych na Ukrainie to "bezprecedensowy akt naruszenia prawa międzynarodowego i gwałtu na suwerennym i niepodległym państwie".

Przekazał, że o sytuacji na Ukrainie rozmawiał rano z prezydentem tego kraju Wołodymyrem Zełenskim.

O bezpieczeństwie Rzeczypospolitej

Teraz przedyskutowaliśmy to w gronie osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo Rzeczypospolitej. Podejmujemy odpowiednie działania, które od pewnego czasu się toczą. To jest tylko pewna aktualizacja stanu i omówienie przez nas bieżącej sytuacji

- mówił Andrzej Duda.

W ocenie prezydenta mamy do czynienia z "bezprecedensowym aktem agresji i kolejnym naruszeniem prawa międzynarodowego przez Rosję". "Wierzę w to głęboko, że społeczność międzynarodowa w sposób jednoznaczny na to zareaguje" - powiedział prezydent, zapowiadając kolejne rozmowy z przywódcami państw UE i NATO.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe