Rakiety spadły tuż przy granicy. Relacja podkarpackiego sołtysa

Podczas pierwszej fali rosyjskiego ataku na Ukrainę rakiety spadły na bazę lotniczą w pobliżu miasta Sambor w okręgu lwowskim. To miejsce oddalone jedynie o 30 km od granicy Polski.
 Rakiety spadły tuż przy granicy. Relacja podkarpackiego sołtysa
/ fot. PAP/EPA/YURI KOCHETKOV

Wiadomość o ataku na ukraiński Sambor szybko rozeszła się po polskiej stronice granicy.

RELACJA NA ŻYWO: Ukraińskie siły zestrzeliły samolot nad stolicą. Rosyjskie czołgi jadą na Kijów

Szok, nie spodziewaliśmy się, że to się będzie rozgrywać tak blisko nas. Do tej pory uspokajały nas komentarze, że do wojny nie dojdzie, a nawet jeśli coś się wydarzy, to daleko od nas. Dziś jednak miny wszystkim spoważniały, wojna dotyczy również nas – stwierdził w rozmowie z WP sołtys wsi Korczowa.

Jak dodał, w czwartek odebrał wiele telefonów od zaniepokojonych mieszkańców miejscowości.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe