[Felieton „TS”] Karol Gac: Bestia ze Wschodu

Władimir Putin uznał „niepodległość” Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej, które od 2014 roku znajdują się pod kontrolą Moskwy, by niedługo później dokonać pełnej inwazji na Ukrainę. Nie ma wątpliwości, że Putin tym ruchem rzucił wyzwanie Zachodowi i powiedział „sprawdzam”.
/ https://www.rmf24.pl/raporty/raport-wojna-z-rosja/news-rosja-ukraina

Istnieje spora szansa, że poniższy felieton zdąży się zdezaktualizować, zanim trafi w Państwa ręce. Ba! Istnieje możliwość, że stanie się tak, zanim „Tygodnik Solidarność” trafi w ogóle do drukarni. Wydarzenia na wschodzie Ukrainy mają bowiem tak dużą dynamikę, że sytuacja zmienia się praktycznie z dnia na dzień. W momencie, gdy aktualizuję ten tekst, od kilku godzin trwa rosyjska inwazja na Ukrainę. Nasz wschodni sąsiad został zaatakowany z kilku kierunków (także z Białorusi), a jego największe miasta zbombardowane. To wojna na pełną skalę.

Nikt, kto realnie oceniał Władimira Putina, nie powinien być zaskoczony, że taka sytuacja była możliwa. Prezydent Rosji dał przecież wystarczająco dużo przykładów, jaką politykę preferuje – Osetia Południowa i Abchazja, Krym czy rzeź w Czeczeni. Nie mówiąc już o Annie Politkowskiej, Borysie Niemcowie czy wielu, wielu innych. Zachód wolał być jednak na to głuchy i ślepy. Wszystko po to, by na koniec dnia zgadzał się stan konta (prywatnego lub państwowego).

Owszem, widzieliśmy nieśmiałe próby oporu. Przecież im dłużej i jawniej Putin sprawował swoje krwawe rządy, tym trudniej było przechodzić do porządku dziennego nad jego występkami. Tyle tylko, że na ogół wzmożenie szybko ustępowała, a po jakimś czasie wracała szara rzeczywistość. I właściwie nic, co zrobił do tej pory, na dobre nie odcięło go od Zachodu. Oby teraz było inaczej, choć trudno w tej sprawie o optymizm.

Nie wiem, w którym kierunku rozwinie się sytuacja na Wschodzie. Nie wiem, czy ktokolwiek to wie, choć niektórzy – zdaje się – próbują twierdzić inaczej. Nawet ludzie o uznanym dorobku i kompetencjach mają tu problem. Nic dziwnego, że media pełne są różnych, często sprzecznych analiz. Jak będzie? Czas pokaże.

Warto jednak na spokojnie przeanalizować orędzie Władimira Putina. To nie była tylko propagandowa przemowa, ale mowa pokazująca sposób myślenia Rosji. To, że była tak agresywna w treści, tylko dodaje tu grozy. Putin wprost zakwestionował sens istnienia Ukrainy, a przy tym obudował to całą litanią zarzutów i żali. Zresztą podstawowym błędem wielu komentatorów było patrzenie na ostatnie wydarzenia przez pryzmat logiki Zachodu. A to nie działa. Po prostu. Można się na to zżymać, ale u decydentów dość żywe jest myślenie, że Ukraina swoją suwerenność utraciła w 2014 r., bo rządzona jest przez marionetkową juntę neonazistów i banderowców. Polecam przy tym lekturę wyobrażeń na temat Polski.

Na koniec słynne zdanie Napoleona: „naród, który nie chce karmić własnej armii, będzie karmić cudzą”.

Autor jest dziennikarzem portalu DoRzeczy.pl.

 


 

POLECANE
Co Niemcy sądzą o Trumpie? Jest sondaż z ostatniej chwili
Co Niemcy sądzą o Trumpie? Jest sondaż

62 proc. badanych w Niemczech uważa Donalda Trumpa za zagrożenie dla kraju – wynika z sondażu ośrodka INSA, przeprowadzonego na zlecenie gazety "Bild am Sonntag".

Komunikat dla mieszkańców woj. wielkopolskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. wielkopolskiego

IMGW-PIB ostrzega mieszkańców województwa wielkopolskiego przed marznącymi opadami. Region objęty jest alertem 1. stopnia.

Tragiczny pożar na Śląsku. Są ofiary z ostatniej chwili
Tragiczny pożar na Śląsku. Są ofiary

Jedna osoba zginęła, a sześć innych, w tym czworo dzieci, trafiło do szpitali po pożarze, który ostatniej nocy wybuchł w jednym z mieszkań bloku przy ul. Przemysława w Wodzisławiu Śląskim – podały w niedzielę służby kryzysowe wojewody śląskiego i straż pożarna.

Władze Kostrzyna uczciły rocznicę urodzin kata polskiej niepodległości gorące
Władze Kostrzyna uczciły rocznicę urodzin kata polskiej niepodległości

Burmistrz miasta Kostrzyn nad Odrą dr Andrzej Knut wraz z burmistrzem Letschin Michaelem Böttcherem i dyrektorem Muzeum Twierdzy Kostrzyn Ryszardem Skałbą zorganizowali w Kostrzynie uroczystości z okazji 314 rocznicę urodzin króla Prus Fryderyka II, Wielkiego pod hasłem „Fryderyk wraca do Kostrzyna”.

Nowa prognoza IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
Nowa prognoza IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

Marznące opady z ryzykiem gołoledzi, śnieg na północy oraz mgły na południu – informuje w niedzielę 25 stycznia 2026 r. IMGW.

Członkowie EPL ukarani za próbę odwołania Ursuli von der Leyen gorące
Członkowie EPL ukarani za próbę odwołania Ursuli von der Leyen

Jak poinformował portal Euractiv.com liberalno-lewicowa Europejska Partia Ludowa w Parlamencie Europejskim nałożyła sankcje na ponad dziesięciu swoich posłów do Parlamentu Europejskiego, w tym siedmiu Węgrów, którzy odmówili sprzeciwienia się próbie obalenia Komisji Europejskiej.

Słowa Trumpa wywołały burzę. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Słowa Trumpa wywołały burzę. Ambasador USA w Polsce reaguje

Polska nie ma większego przyjaciela niż prezydent Trump – napisał w niedzielę w serwisie X ambasador USA w Polsce Tom Rose.

Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego

RCB wydało alert na niedzielę 25 stycznia z powodu pyłu PM10.

Prezydent Litwy zaproponował utworzenie wspólnej strefy wolnego handlu z Polską z ostatniej chwili
Prezydent Litwy zaproponował utworzenie wspólnej strefy wolnego handlu z Polską

Prezydent Litwy Gitanas Nauseda przedstawił pomysł utworzenia wspólnej strefy wolnego handlu.

Burza w USA paraliżuje transport. Odwołano ponad 10 tys. lotów Wiadomości
Burza w USA paraliżuje transport. Odwołano ponad 10 tys. lotów

Z powodu burzy śnieżnej, która nawiedziła w sobotę USA i która ma potrwać do poniedziałku, odwołano ponad 10 tys. lotów - donosi stacja CNN. W sobotę ostrzeżenia w związku z trudnymi warunkami atmosferycznymi dotyczą ok. 190 mln mieszkańców, w 37 stanach.

REKLAMA

[Felieton „TS”] Karol Gac: Bestia ze Wschodu

Władimir Putin uznał „niepodległość” Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej, które od 2014 roku znajdują się pod kontrolą Moskwy, by niedługo później dokonać pełnej inwazji na Ukrainę. Nie ma wątpliwości, że Putin tym ruchem rzucił wyzwanie Zachodowi i powiedział „sprawdzam”.
/ https://www.rmf24.pl/raporty/raport-wojna-z-rosja/news-rosja-ukraina

Istnieje spora szansa, że poniższy felieton zdąży się zdezaktualizować, zanim trafi w Państwa ręce. Ba! Istnieje możliwość, że stanie się tak, zanim „Tygodnik Solidarność” trafi w ogóle do drukarni. Wydarzenia na wschodzie Ukrainy mają bowiem tak dużą dynamikę, że sytuacja zmienia się praktycznie z dnia na dzień. W momencie, gdy aktualizuję ten tekst, od kilku godzin trwa rosyjska inwazja na Ukrainę. Nasz wschodni sąsiad został zaatakowany z kilku kierunków (także z Białorusi), a jego największe miasta zbombardowane. To wojna na pełną skalę.

Nikt, kto realnie oceniał Władimira Putina, nie powinien być zaskoczony, że taka sytuacja była możliwa. Prezydent Rosji dał przecież wystarczająco dużo przykładów, jaką politykę preferuje – Osetia Południowa i Abchazja, Krym czy rzeź w Czeczeni. Nie mówiąc już o Annie Politkowskiej, Borysie Niemcowie czy wielu, wielu innych. Zachód wolał być jednak na to głuchy i ślepy. Wszystko po to, by na koniec dnia zgadzał się stan konta (prywatnego lub państwowego).

Owszem, widzieliśmy nieśmiałe próby oporu. Przecież im dłużej i jawniej Putin sprawował swoje krwawe rządy, tym trudniej było przechodzić do porządku dziennego nad jego występkami. Tyle tylko, że na ogół wzmożenie szybko ustępowała, a po jakimś czasie wracała szara rzeczywistość. I właściwie nic, co zrobił do tej pory, na dobre nie odcięło go od Zachodu. Oby teraz było inaczej, choć trudno w tej sprawie o optymizm.

Nie wiem, w którym kierunku rozwinie się sytuacja na Wschodzie. Nie wiem, czy ktokolwiek to wie, choć niektórzy – zdaje się – próbują twierdzić inaczej. Nawet ludzie o uznanym dorobku i kompetencjach mają tu problem. Nic dziwnego, że media pełne są różnych, często sprzecznych analiz. Jak będzie? Czas pokaże.

Warto jednak na spokojnie przeanalizować orędzie Władimira Putina. To nie była tylko propagandowa przemowa, ale mowa pokazująca sposób myślenia Rosji. To, że była tak agresywna w treści, tylko dodaje tu grozy. Putin wprost zakwestionował sens istnienia Ukrainy, a przy tym obudował to całą litanią zarzutów i żali. Zresztą podstawowym błędem wielu komentatorów było patrzenie na ostatnie wydarzenia przez pryzmat logiki Zachodu. A to nie działa. Po prostu. Można się na to zżymać, ale u decydentów dość żywe jest myślenie, że Ukraina swoją suwerenność utraciła w 2014 r., bo rządzona jest przez marionetkową juntę neonazistów i banderowców. Polecam przy tym lekturę wyobrażeń na temat Polski.

Na koniec słynne zdanie Napoleona: „naród, który nie chce karmić własnej armii, będzie karmić cudzą”.

Autor jest dziennikarzem portalu DoRzeczy.pl.

 



 

Polecane