Rosja: Kolejny deputowany przeciwko wojnie z Ukrainą

Deputowany rosyjskiej Dumy Państwowej (niższej izby parlamentu Rosji) Michaił Matwiejew oświadczył, że głosując za uznaniem niepodległości Donbasu "głosował za tym, by nie bombardowano Donbasu", a nie za bombardowaniem Kijowa. Wezwał też do przerwania wojny.
/ PAP/EPA/ANDRII NESTERENKO

Matwiejew, który jest deputowanym Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej (KPRF), poinformował o swoim stanowisku w mediach społecznościowych.

"Uważam, że wojna powinna być przerwana natychmiast. Głosując za uznaniem DRL/ŁRL (republik separatystycznych w Donbasie-PAP), głosowałem za pokojem, a nie za wojną; za tym, by Rosja stała się tarczą; żeby nie bombardowano Donbasu, a nie za tym, by bombardowano Kijów" - napisał Matwiejew w nocy z piątku na sobotę.

Matwiejew jest drugim parlamentarzystą, który wystąpił przeciwko wojnie. Jako pierwszy uczynił to jego kolega partyjny Oleg Smolin w piątek wieczorem.

Smolin wyjaśnił, że "przeżył szok" na wieść o działaniach wojennych na pełną skalę. Jak tłumaczył, był przekonany, że po uznaniu przez Rosję niepodległości separatystycznych "republik ludowych" wojska rosyjskie wkroczą właśnie do Donbasu, by zatrzymać się na linii rozgraniczenia walczących stron.

Smolin uważa przy tym, że Ukraina "dryfowała" w stronę NATO, otrzymywała broń z Zachodu i "prędzej czy później radykałowie spróbowaliby siłą odbić część Donbasu, a może i Krymu". Jednak "siła wojskowa powinna być użyta w polityce tylko w skrajnym przypadku" - podkreślił. "To, czy mamy teraz ten skrajny przypadek, gdy nie ma innego wyjścia - oto pytanie, na które nie dostaniemy już odpowiedzi" - napisał Smolin.


 

POLECANE
Rzecznika MSZ Rosji: Wzywamy wszystkich do opamiętania z ostatniej chwili
Rzecznika MSZ Rosji: "Wzywamy wszystkich do opamiętania"

Rosyjskie MSZ apeluje o natychmiastowe wstrzymanie walk na Bliskim Wschodzie i rozpoczęcie negocjacji. W tle mają być obawy o globalne bezpieczeństwo energetyczne oraz sytuację wokół cieśniny Ormuz.

Dramat w kurorcie w Szwajcarii. Gondola urwała się z liny i spadła ze zbocza, jedna osoba nie żyje pilne
Dramat w kurorcie w Szwajcarii. Gondola urwała się z liny i spadła ze zbocza, jedna osoba nie żyje

Do tragicznego wypadku doszło w popularnym ośrodku narciarskim w Szwajcarii. Gondola odczepiła się od liny i spadła ze zbocza, a mimo szybkiej akcji ratunkowej nie udało się uratować życia jednej osoby.

Zderzenie tramwajów w Warszawie. Są ranni i duże utrudnienia Wiadomości
Zderzenie tramwajów w Warszawie. Są ranni i duże utrudnienia

Dwa tramwaje zderzyły się na Ochocie, osiem osób zostało przewiezionych do szpitala. Utrudnienia w kursowaniu tramwajów w tym rejonie.

Awaria platformy X. Coraz więcej zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria platformy X. Coraz więcej zgłoszeń

Coraz więcej użytkowników platformy X (dawniej Twitter) zgłasza problemy z działaniem aplikacji. Na stronie Downdetector od godz. 14 pojawiło się kilkadziesiąt nowych zgłoszeń.

TVN i zarzuty manipulacji w reportażu. Deweloper wydał oświadczenie gorące
TVN i zarzuty manipulacji w reportażu. Deweloper wydał oświadczenie

Po emisji reportażu o rynku mieszkań rozpętała się fala krytyki. Wątpliwości wzbudziła rola jednej z bohaterek materiału, co skłoniło dewelopera do wydania oficjalnego oświadczenia.

Nie żyje wieloletni burmistrz. Prokuratura bada okoliczności Wiadomości
Nie żyje wieloletni burmistrz. Prokuratura bada okoliczności

W wieku 61 lat zmarł burmistrz Koźmina Wielkopolskiego Maciej Bratborski. Funkcję tę pełnił nieprzerwanie od 2002 roku i przez lata był ważną postacią lokalnego samorządu.

Kosiniak-Kamysz: Prezydent powinien przeprosić za weto ws. SAFE pilne
Kosiniak-Kamysz: Prezydent powinien przeprosić za weto ws. SAFE

Decyzja prezydenta o zablokowaniu ustawy SAFE wywołała polityczną burzę. Szef MON nie kryje krytyki, podczas gdy Pałac Prezydencki wskazuje na zagrożenia dla suwerenności i bezpieczeństwa państwa.

Skażona woda w Olecku. Apel do mieszkańców Wiadomości
Skażona woda w Olecku. Apel do mieszkańców

20 tys. mieszkańców Olecka i okolic tego miasta (woj. warmińsko-mazurskie) pozostaje bez wody pitnej po tym jak w próbkach wody systemu wodociągowego wykryto bakterie grupy coli - poinformował w środę wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król.

Rosomak z nową inwestycją. Ruszy nowa linia produkcji Legwana gorące
Rosomak z nową inwestycją. Ruszy nowa linia produkcji Legwana

Zakłady Rosomak otrzymają 57 mln zł wsparcia na rozwój produkcji, w tym uruchomienie nowych linii dla pojazdów wojskowych. Inwestycja ma zwiększyć możliwości wytwórcze i przyspieszyć realizację zamówień dla armii.

Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany

Trwają przygotowania do kolejnego spotkania prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych. Choć szczegóły pozostają niejawne, wiadomo już, że nie dojdzie do niego na terenie naszego kraju.

REKLAMA

Rosja: Kolejny deputowany przeciwko wojnie z Ukrainą

Deputowany rosyjskiej Dumy Państwowej (niższej izby parlamentu Rosji) Michaił Matwiejew oświadczył, że głosując za uznaniem niepodległości Donbasu "głosował za tym, by nie bombardowano Donbasu", a nie za bombardowaniem Kijowa. Wezwał też do przerwania wojny.
/ PAP/EPA/ANDRII NESTERENKO

Matwiejew, który jest deputowanym Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej (KPRF), poinformował o swoim stanowisku w mediach społecznościowych.

"Uważam, że wojna powinna być przerwana natychmiast. Głosując za uznaniem DRL/ŁRL (republik separatystycznych w Donbasie-PAP), głosowałem za pokojem, a nie za wojną; za tym, by Rosja stała się tarczą; żeby nie bombardowano Donbasu, a nie za tym, by bombardowano Kijów" - napisał Matwiejew w nocy z piątku na sobotę.

Matwiejew jest drugim parlamentarzystą, który wystąpił przeciwko wojnie. Jako pierwszy uczynił to jego kolega partyjny Oleg Smolin w piątek wieczorem.

Smolin wyjaśnił, że "przeżył szok" na wieść o działaniach wojennych na pełną skalę. Jak tłumaczył, był przekonany, że po uznaniu przez Rosję niepodległości separatystycznych "republik ludowych" wojska rosyjskie wkroczą właśnie do Donbasu, by zatrzymać się na linii rozgraniczenia walczących stron.

Smolin uważa przy tym, że Ukraina "dryfowała" w stronę NATO, otrzymywała broń z Zachodu i "prędzej czy później radykałowie spróbowaliby siłą odbić część Donbasu, a może i Krymu". Jednak "siła wojskowa powinna być użyta w polityce tylko w skrajnym przypadku" - podkreślił. "To, czy mamy teraz ten skrajny przypadek, gdy nie ma innego wyjścia - oto pytanie, na które nie dostaniemy już odpowiedzi" - napisał Smolin.



 

Polecane