Kim Dzong Un mobilizuje siły lotnicze. Mają być w gotowości do ataku na lotniskowce USA
05.06.2017 14:08

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Północnokoreańskie media w porannych godzinach w poniedziałek poinformowały, że przywódca Kim Dzong Un wezwał siły lotnicze do pełnej gotowości do uderzenia na lotniskowce USA manewrujące przy Półwyspie Koreańskim.
Słowa przywódcy Korei odnosiły się do zawodów lotniczych, w których brały udział siły powietrzne i przeciwlotnicze.
"Piloci myśliwców z powodzeniem wykonali rozmaite artystyczne manewry, ich loty były przepiękne i pokazały w pełni naukowe podejście do latania i perfekcyjny pilotaż"- przyznał przywódca.
Według agencji KCNA celem zawodów był "trening wszystkich dowódców lotnictwa, by zwielokrotnili swoje możliwości i byli w stanie niszczyć każdy cel, w tym także wrogie lotniskowce i zachęcenie całej armii do stanu gotowości bojowej dla zjednoczenia kraju".
Agencja nie określiła dokładnej daty zawodów. Podano, że odbywały się osobno na poziomie dowódców brygady, dowódców myśliwców, pułków bombowców, lekkich samolotów transportowych, śmigłowców i oddziałów szkoleniowych.
Okręty USA i Japonii przeprowadziły w czwartek wspólne manewry na Morzu Japońskim, na obszarze, gdzie 29 maja Korea Północna wystrzeliła pocisk batalistyczny. Ze strony Tokio i Waszyngtonu pod koniec maja płynęły zapewnienia o zwiększeniu presji na Pjongjang pod każdym względem.
Źródło: fakty.interia.pl
"Piloci myśliwców z powodzeniem wykonali rozmaite artystyczne manewry, ich loty były przepiękne i pokazały w pełni naukowe podejście do latania i perfekcyjny pilotaż"- przyznał przywódca.
Według agencji KCNA celem zawodów był "trening wszystkich dowódców lotnictwa, by zwielokrotnili swoje możliwości i byli w stanie niszczyć każdy cel, w tym także wrogie lotniskowce i zachęcenie całej armii do stanu gotowości bojowej dla zjednoczenia kraju".
Agencja nie określiła dokładnej daty zawodów. Podano, że odbywały się osobno na poziomie dowódców brygady, dowódców myśliwców, pułków bombowców, lekkich samolotów transportowych, śmigłowców i oddziałów szkoleniowych.
Okręty USA i Japonii przeprowadziły w czwartek wspólne manewry na Morzu Japońskim, na obszarze, gdzie 29 maja Korea Północna wystrzeliła pocisk batalistyczny. Ze strony Tokio i Waszyngtonu pod koniec maja płynęły zapewnienia o zwiększeniu presji na Pjongjang pod każdym względem.
Źródło: fakty.interia.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.06.2017 14:08
Prezydent Nawrocki: Rosja nie broni konserwatyzmu; reprezentuje korupcję i przemoc
29.03.2026 06:46

Komentarzy: 0
Rosja nie broni konserwatyzmu, lecz reprezentuje korupcję i przemoc - oświadczył w sobotę na konferencji konserwatystów CPAC w Teksasie prezydent RP Karol Nawrocki. Dodał, że prezydent Donald Trump jest prawdziwym przyjacielem Polski. Zwrócił też uwagę na znaczenie NATO.
Czytaj więcej
Ekspert: Europa powinna pomóc USA w wojnie systemowej z Chinami
28.03.2026 13:03

Komentarzy: 0
– W interesie wszystkich obawiających się, jak wyglądałby świat, którego hegemonem jest państwo autorytarne rządzone przez Komunistyczną Partię Chin, jest pomoc Ameryce w tym starciu. Chciałbym, by „świat Zachodu”, który przynajmniej częściowo stara się kierować tym, co kiedyś nazywano „zachodnimi wartościami”, również pomógł Ameryce – mówi Krzysztof Mroczkowski w rozmowie z Markiem Nowakiem.
Czytaj więcej
Donald Trump: Kuba będzie następna
28.03.2026 12:58

Komentarzy: 0
Kuba będzie następna - powiedział prezydent USA Donald Trump, cytowany przez agencję Reutera, w przemówieniu poświęconym działaniom amerykańskich sił zbrojnych w Wenezueli i przeciwko Iranowi. To kolejny taki komunikat w ostatnich tygodniach.
Czytaj więcej
Ukraińcy chcieli wesprzeć Bidena z... amerykańskich funduszy
26.03.2026 19:25

Komentarzy: 0
Jak wynika z raportu Just the News, niedawno odtajnione dokumenty amerykańskiego wywiadu wskazują, że w 2022 r. ukraińscy urzędnicy omawiali plan przeznaczenia setek milionów dolarów z funduszy amerykańskich podatników —pierwotnie przeznaczonych na projekty czystej energii— na wsparcie kampanii prezydenckiej Joe Bidena w 2024 r. i Demokratycznego Komitetu Narodowego.
Czytaj więcej
Najbardziej prorosyjscy na świecie. Piotr Skwieciński o relacjach indyjsko-rosyjskich
25.03.2026 21:06

Komentarzy: 0
– Indie mogą samodzielnie wytyczyć granice Rosji! – powiedział w styczniu w Waszyngtonie znany kongresman Rick McCormick, republikanin. Jego zdaniem handlowa potęga Indii jest w odniesieniu do Moskwy tak wielka, że mogą one dyktować jej warunki, i Delhi powinny odegrać decydującą rolę w „zmiażdżeniu Rosji” – bez zaangażowania do tego wojsk amerykańskich. Republikanin starego, przedtrumpowego typu, Rick McCormick oczywiście przesadził, i to bardzo. Ale ta jego przeskalowana, życzeniowa diagnoza nie wzięła się też znikąd. Nie wzięła się znikąd, mimo że myślenie o „miażdżeniu Rosji” jest Hindusom całkowicie obce.
Czytaj więcej