Szukaj
Konto

„Zwracam się do Was w dramatycznym momencie”. Apel Cichanouskiej do Polaków

28.02.2022 18:00
Swietłana Cichanouska
Źródło: Flickr/European Parliament
Komentarzy: 0
„Łukaszenka nie jest Białorusią i Białorusini nie powinni ponosić odpowiedzialności za jego zbrodnie” – apeluje w liście do Polaków liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska.

Drodzy Polscy Przyjaciele! Zawsze staliście po naszej stronie w naszej walce o wolność, wolne wybory i prawo wyboru naszej przyszłości. Wiecie z pierwszej ręki, co to znaczy walczyć o swoją wolność. Polska droga do demokracji trwała ponad dekadę i była spokojna. My też wybraliśmy pokojową drogę, aby to osiągnąć. Niestety w tej walce zginęło kilkunastu Białorusinów, tysiące straciło wolność, setki tysięcy opuściły Białoruś

- pisze Cichanouska.

Zwracam się do Was w dramatycznym momencie, kiedy dyktator Łukaszenka rozważa wysłanie białoruskich żołnierzy na wojnę, której Białorusini nie popierają. Białorusini są przeciwni wojnie. W tej sytuacji wzywam Białorusinów do protestu przeciwko niemu. Wzywam białoruskich żołnierzy, aby nie jechali na Ukrainę. Wzywam białoruskie kobiety do zatrzymania i ratowania swoich mężów, synów i braci. Wzywam was, moi polscy przyjaciele, do solidarności z Ukraińcami i Białorusinami. Łukaszenka nie jest Białorusią i Białorusini nie powinni ponosić odpowiedzialności za jego zbrodnie



- apeluje liderka białoruskiej opozycji.

Wiem, że niektórzy mogą czuć uprzedzenia do Białorusinów, ale proszę, nie dajcie się zwieść. Bycie obywatelem Białorusi nie oznacza wspierania dyktatorów i rozpętanej przez nich wojny. Dziennikarze, blogerzy, obrońcy praw człowieka, lekarze i sportowcy mieszkający w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu czy jakiejkolwiek innej części Polski stoją za Ukrainą. Wielu białoruskich ochotników mieszkających w Polsce wspiera armię ukraińską i uchodźców. Tysiące Białorusinów mieszkających w Polsce dołączają do wieców solidarności z Ukrainą

- przekonuje była kandydatka na prezydenta Białorusi.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.02.2022 18:00
Źródło: interia.pl