Szukaj
Konto

Jest oświadczenie Izraela po zbombardowaniu miejsca pamięci o Holokauście. Ani słowa o Rosji

02.03.2022 11:59
Zbombardowanie Babiego Jaru
Źródło: screen video Twitter
Komentarzy: 0
We wtorek Rosjanie ostrzelali Babi Jar pod Kijowem, historyczne miejsce pamięci, gdzie podczas Holokaustu zamordowano dziesiątki tysięcy Żydów. Prezydent Zełenski, który sam jest pochodzenia żydowskiego, mocno zareagował na ten atak. Tymczasem reakcja władz Izraela na ten incydent jest mocno powściągliwa.

"Do świata: jaki cel ma powtarzanie od 80 lat «nigdy więcej», jeżeli świat milczy, gdy bomba spada na to samo miejsce, Babi Jar? Co najmniej pięć osób zginęło. Historia się powtarza" - napisał Zełenski w mediach społecznościowych, komentując zbombardowanie przez Rosjan Babiego Raju. Prezydent Ukrainy zwrócił się do Żydów na całym świecie.

- Nie widzicie, co się dzieje? To bardzo ważne, aby teraz miliony Żydów na całym świecie nie milczały. Nazizm rodzi się w ciszy. Dlatego krzyczcie o mordowaniu cywilów. Krzyczcie o mordowaniu Ukraińców - mówił prezydent Ukrainy cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

Czytaj więcej: Rosja atakuje Babi Jar. Ukraina apeluje do wszystkich Żydów na świecie


Powściągliwa reakcja Izraela

Na słowa Wołodymyra Zełenskiego odpowiedział Jair Lapid, minister spraw zagranicznych Izraela. Choć potępiono zniszczenie pomnika, w oświadczeniu ani słowem nie wspomniano o Rosji.

- Potępiamy strajk na cmentarzu żydowskim obok pomnika Holokaustu Żydów w Kijowie i narodu żydowskiego w Babim Jarze - powiedział Lapid, cytowany przez "The Jerusalem Post".

- Wzywamy do poszanowania miejsca. Nadal monitorujemy wydarzenia i wyrażamy smutek z powodu utraty życia ludzkiego - dodał minister.

W publikacji czytamy, że Lapid zwrócił się do izraelskiego ambasadora na Ukrainie Michaela Brodskiego, aby pomógł w naprawie tego miejsca.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.03.2022 11:59
Źródło: jpost.com