Radio ZET: Polityk Konfederacji pojechał na Krym z podejrzanym o szpiegostwo

Były poseł, a obecnie jeden z najbardziej znanych polityków Konfederacji, Jacek Wilk pojechał w 2018 roku na Krym i do Moskwy na zaproszenie oskarżonego o szpiegostwo Janusza N. – donosi Radio ZET.
Jacek Wilk
Jacek Wilk / fot. YouTube

Według informacji przekazanych przez rozgłośnię funkcjonariusze ABW sprawdzają działalność oskarżonego o szpiegostwo Janusza N. To były działacz Ruchu Palikota. Agenci analizują korespondencję mailową N., sprawdzają źródła jego finansowania i przesłuchują tych, których kontakty odnaleziono w jego telefonie – donosi Radio ZET, powołując się na swoje źródło w ABW.

Kim jest Janusz N.?

Janusz N. został zatrzymany w maju 2021 roku. Mężczyzna działał wówczas jako przewodniczący Europejskiej Rady na Rzecz Demokracji i Praw Człowieka, założonego przez siebie stowarzyszenia. W jego domu znaleziono około 300 tys. złotych w gotówce, częściowo w euro – informuje rozgłośnia.

Nazwa sugerowała, że jest jakoś związany z UE, co uśpiło czujność wielu jego rozmówców angażujących się w jego działania, którzy bez oporów przyjmowali Janusza N. – twierdzi źródło Radia ZET w Parlamencie Europejskim.

N. był nazywany w prorosyjskich mediach „działaczem na rzecz praw człowieka”, nie krył także swoich sympatii do prezydenta Rosji Władimira Putina. W kwietniu 2015 roku był także jednym z witających grupę rosyjskich motocyklistów „Nocne Wilki” związanych z Władimirem Putinem. Spotkanie jednak nie doszło do skutku, bowiem motocykliści nie zostali wpuszczeni do Polski decyzją polskich władz. Janusz N. był także jednym z założycieli ugrupowania Zmiana, którego przewodniczącym był Mateusz Piskorski, oskarżony o szpiegostwo w 2016 roku.

„Byłam przekonana, że jedziemy z oficjalną misją OBWE”



Według informacji Radia ZET przesłuchiwani w sprawie N. byli m.in. działacze Konfederacji, a także dwie posłanki Lewicy – Monika Falej oraz Katarzyna Ueberhan.

Jak twierdzi Falej w rozmowie z rozgłośnią, „nie utrzymywaliśmy bliskich kontaktów [z Januszem N. – przyp. red.], ale znaliśmy się z czasów działania w Ruchu Palikota”. N. proponował Monice Falej wyjazd na obserwację wyborów w Azerbejdżanie, ale w jej zastępstwie pojechała Ueberhan.

Byłam przekonana, że jedziemy z oficjalną misją OBWE jako obserwatorzy wyborów – mówi rozgłośni posłanka i dodaje, że nie wie, kto opłacał wyjazd.

Jacek Wilk na Krymie i w Moskwie

Innym politykiem, który miał podróżować na wschód na zaproszenie Janusza N., był były poseł Jacek Wilk, obecnie polityk Konfederacji – twierdzi Radio ZET.

„Według naszych źródeł Wilk został zaproszony przez podejrzanego o szpiegostwo na dwa wydarzenia organizowane przez wysoko postawionych polityków Władimira Putina. Wiosną 2018 roku był uczestnikiem wyjazdu na forum ekonomiczne w Jałcie na okupowanym Krymie, a w czerwcu 2018 brał udział w forum w Moskwie. Zaproszenia na tę drugą konferencję w stolicy Moskwy Janusz N. kierował w imieniu przewodniczącego Dumy Państwowej Rosji Wiaczesława Wołodina” – informuje rozgłośnia.

W tej sprawie jest prowadzone postępowanie przez ABW i zostałem zobowiązany do zachowania poufności” – odpisał na pytania radia o wyjazd na Krym Jacek Wilk. „O ile wiem, postępowanie się jeszcze nie skończyło, więc nie mogę się narażać na odpowiedzialność karną” – dodał.


 

POLECANE
Siłowe wejście do KRS. Będzie zawiadomienie do prokuratury z ostatniej chwili
Siłowe wejście do KRS. Będzie zawiadomienie do prokuratury

W środę policja weszła do siedziby KRS, aby przejąć akta, powołując się na decyzje personalne wobec sędziego i rzecznika dyscyplinarnego. – Zabrano akta obrończe któregoś z sędziów, (...) a także dokumenty prywatne tych sędziów. Pakowano to wszystko do worków. Prokurator chciał oddać te akta obrończe, ale już nie mógł, bo nikt tego nie mógł znaleźć. Oczywiście będziemy składać zażalenie – powiedziała szefowa KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Muzułmańscy imigranci nigdy nie będą się integrować. Stanowią zagrożenie większe niż się wydaje tylko u nas
Muzułmańscy imigranci nigdy nie będą się integrować. Stanowią zagrożenie większe niż się wydaje

Jak poinformował portal European Conservative, po gorącej dyskusji na forum parlamentu francuscy deputowani głosowali za uchwałą przeciwko Bractwu Muzułmańskiemu, klasyfikując je jako organizację terrorystyczną. Decyzja ta zapadła po licznych doniesieniach i ostrzeżeniach o infiltracji i rosnącym wpływie grupy na społeczeństwo francuskie. Problemem Francji i Europy nie jest jednak samo Bractwo Muzułmańskie, ale cały islam.

Co Niemcy sądzą o Trumpie? Jest sondaż z ostatniej chwili
Co Niemcy sądzą o Trumpie? Jest sondaż

62 proc. badanych w Niemczech uważa Donalda Trumpa za zagrożenie dla kraju – wynika z sondażu ośrodka INSA, przeprowadzonego na zlecenie gazety "Bild am Sonntag".

Komunikat dla mieszkańców woj. wielkopolskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. wielkopolskiego

IMGW-PIB ostrzega mieszkańców województwa wielkopolskiego przed marznącymi opadami. Region objęty jest alertem 1. stopnia.

Tragiczny pożar na Śląsku. Są ofiary z ostatniej chwili
Tragiczny pożar na Śląsku. Są ofiary

Jedna osoba zginęła, a sześć innych, w tym czworo dzieci, trafiło do szpitali po pożarze, który ostatniej nocy wybuchł w jednym z mieszkań bloku przy ul. Przemysława w Wodzisławiu Śląskim – podały w niedzielę służby kryzysowe wojewody śląskiego i straż pożarna.

Władze Kostrzyna uczciły rocznicę urodzin kata polskiej niepodległości gorące
Władze Kostrzyna uczciły rocznicę urodzin kata polskiej niepodległości

Burmistrz miasta Kostrzyn nad Odrą dr Andrzej Knut wraz z burmistrzem Letschin Michaelem Böttcherem i dyrektorem Muzeum Twierdzy Kostrzyn Ryszardem Skałbą zorganizowali w Kostrzynie uroczystości z okazji 314 rocznicę urodzin króla Prus Fryderyka II, Wielkiego pod hasłem „Fryderyk wraca do Kostrzyna”.

Nowa prognoza IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
Nowa prognoza IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

Marznące opady z ryzykiem gołoledzi, śnieg na północy oraz mgły na południu – informuje w niedzielę 25 stycznia 2026 r. IMGW.

Członkowie EPL ukarani za próbę odwołania Ursuli von der Leyen gorące
Członkowie EPL ukarani za próbę odwołania Ursuli von der Leyen

Jak poinformował portal Euractiv.com liberalno-lewicowa Europejska Partia Ludowa w Parlamencie Europejskim nałożyła sankcje na ponad dziesięciu swoich posłów do Parlamentu Europejskiego, w tym siedmiu Węgrów, którzy odmówili sprzeciwienia się próbie obalenia Komisji Europejskiej.

Słowa Trumpa wywołały burzę. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Słowa Trumpa wywołały burzę. Ambasador USA w Polsce reaguje

Polska nie ma większego przyjaciela niż prezydent Trump – napisał w niedzielę w serwisie X ambasador USA w Polsce Tom Rose.

Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego

RCB wydało alert na niedzielę 25 stycznia z powodu pyłu PM10.

REKLAMA

Radio ZET: Polityk Konfederacji pojechał na Krym z podejrzanym o szpiegostwo

Były poseł, a obecnie jeden z najbardziej znanych polityków Konfederacji, Jacek Wilk pojechał w 2018 roku na Krym i do Moskwy na zaproszenie oskarżonego o szpiegostwo Janusza N. – donosi Radio ZET.
Jacek Wilk
Jacek Wilk / fot. YouTube

Według informacji przekazanych przez rozgłośnię funkcjonariusze ABW sprawdzają działalność oskarżonego o szpiegostwo Janusza N. To były działacz Ruchu Palikota. Agenci analizują korespondencję mailową N., sprawdzają źródła jego finansowania i przesłuchują tych, których kontakty odnaleziono w jego telefonie – donosi Radio ZET, powołując się na swoje źródło w ABW.

Kim jest Janusz N.?

Janusz N. został zatrzymany w maju 2021 roku. Mężczyzna działał wówczas jako przewodniczący Europejskiej Rady na Rzecz Demokracji i Praw Człowieka, założonego przez siebie stowarzyszenia. W jego domu znaleziono około 300 tys. złotych w gotówce, częściowo w euro – informuje rozgłośnia.

Nazwa sugerowała, że jest jakoś związany z UE, co uśpiło czujność wielu jego rozmówców angażujących się w jego działania, którzy bez oporów przyjmowali Janusza N. – twierdzi źródło Radia ZET w Parlamencie Europejskim.

N. był nazywany w prorosyjskich mediach „działaczem na rzecz praw człowieka”, nie krył także swoich sympatii do prezydenta Rosji Władimira Putina. W kwietniu 2015 roku był także jednym z witających grupę rosyjskich motocyklistów „Nocne Wilki” związanych z Władimirem Putinem. Spotkanie jednak nie doszło do skutku, bowiem motocykliści nie zostali wpuszczeni do Polski decyzją polskich władz. Janusz N. był także jednym z założycieli ugrupowania Zmiana, którego przewodniczącym był Mateusz Piskorski, oskarżony o szpiegostwo w 2016 roku.

„Byłam przekonana, że jedziemy z oficjalną misją OBWE”



Według informacji Radia ZET przesłuchiwani w sprawie N. byli m.in. działacze Konfederacji, a także dwie posłanki Lewicy – Monika Falej oraz Katarzyna Ueberhan.

Jak twierdzi Falej w rozmowie z rozgłośnią, „nie utrzymywaliśmy bliskich kontaktów [z Januszem N. – przyp. red.], ale znaliśmy się z czasów działania w Ruchu Palikota”. N. proponował Monice Falej wyjazd na obserwację wyborów w Azerbejdżanie, ale w jej zastępstwie pojechała Ueberhan.

Byłam przekonana, że jedziemy z oficjalną misją OBWE jako obserwatorzy wyborów – mówi rozgłośni posłanka i dodaje, że nie wie, kto opłacał wyjazd.

Jacek Wilk na Krymie i w Moskwie

Innym politykiem, który miał podróżować na wschód na zaproszenie Janusza N., był były poseł Jacek Wilk, obecnie polityk Konfederacji – twierdzi Radio ZET.

„Według naszych źródeł Wilk został zaproszony przez podejrzanego o szpiegostwo na dwa wydarzenia organizowane przez wysoko postawionych polityków Władimira Putina. Wiosną 2018 roku był uczestnikiem wyjazdu na forum ekonomiczne w Jałcie na okupowanym Krymie, a w czerwcu 2018 brał udział w forum w Moskwie. Zaproszenia na tę drugą konferencję w stolicy Moskwy Janusz N. kierował w imieniu przewodniczącego Dumy Państwowej Rosji Wiaczesława Wołodina” – informuje rozgłośnia.

W tej sprawie jest prowadzone postępowanie przez ABW i zostałem zobowiązany do zachowania poufności” – odpisał na pytania radia o wyjazd na Krym Jacek Wilk. „O ile wiem, postępowanie się jeszcze nie skończyło, więc nie mogę się narażać na odpowiedzialność karną” – dodał.



 

Polecane