Rosjanie otworzyli ogień do dziennikarzy. „Strzelali profesjonalnie, pociski nie pudłowały” [WIDEO]
![Rosjanie otworzyli ogień do dziennikarzy. „Strzelali profesjonalnie, pociski nie pudłowały” [WIDEO]](https://tysol.pl/storage/files/2026/2/28/56f08779-ca97-4788-828d-182732a5dd88/Zrzut%20ekranu%202022-03-5%20o%2009.40.50.jpg?p=article_hero_mobile)
- Jechaliśmy powoli, nigdzie nie było żołnierzy, było pusto. Nagle nastąpił niewielki wybuch. Coś uderzyło w samochód, pękła opona. Zatrzymaliśmy się. I wtedy nasz świat wywrócił się do góry nogami. Pierwsza seria rozbiła przednią szybę. Nasz operator skulił się przed fotelem pasażera. Nastąpiły kolejne. Serie pocisków leciały przez cały samochód: smugi, błyski. Przednia szyba, siedzenia, kierownica i deska rozdzielcza rozleciały się - opisuje całe zdarzenie Stuart Ramsay.
Według dziennikarza Sky News, który powołuje się na słowa Ukraińców, że ekipa miała wpaść w zasadzkę rosyjskich dywersantów. - Strzelali profesjonalnie, pociski nie pudłowały - podkreślił.
NEW 🚨 Horrifying footage shows Sky News team targeted near Kyiv in Ukraine
— Insider Paper (@TheInsiderPaper) March 4, 2022
pic.twitter.com/ZHlhm6soGQ
- Dominique, moja producentka, otworzyła drzwi nieco szerzej i zsunęła się na ziemię. Przeczołgała się do barierki i sturlała po dwunastometrowej skarpie nasypu drogi. Richie coś do mnie krzyczał, ale niewiele pamiętam. Pamiętam za to, że zastanawiałem się, czy śmierć będzie bolała. Wtedy poczułem uderzenie w dolną część pleców. "Trafili mnie" - krzyknąłem, ale zaskoczyło mnie, że to wcale aż tak bardzo nie boli. Choć to było, czułem wielki spokój. Udało mi się założyć hełm i już miałem uciekać, gdy - niewiarygodne cofnąłem się do kieszeni w drzwiach po telefony i legitymację prasową. Richie opowiadał, że gdy wysiadłem z samochodu, wstałem, podbiegłem do krawędzi nasypu i zacząłem biec dalej. Ale straciłem równowagę i spadłem na dół jak worek kartofli, rozcinając sobie twarz - relacjonuje dziennikarz i ocenia, że "prawie na pewno" uratowała go kamizelka kuloodporna i hełm.
Ekipie Sky News udało oddalić się od szosy i dotrzeć do otwartej bramy jednego z zakładów, gdzie przebywający tam ludzie udzielili im schronienia. Na zewnątrz jeszcze przez jakiś czas słychać było odgłosy strzałów.
Jak podkreśla Ramsay, mieli szczęście, którego nie raz zabrakło Ukraińcom. - Ta wojna z dnia na dzień staje się coraz gorsza - podsumował.
Węgry zakręcają gaz Ukrainie. Orban stawia warunek

Imperialny odwrót Rosji. Putin przegrywa kolejne bitwy

Rosja atakuje przy polskiej granicy. Poderwano myśliwce
Rosja sprzedaje złoto na potęgę. Największa wyprzedaż rezerw od 2002 roku
Alarm w polskiej przestrzeni powietrznej. Wojsko zakończyło operację


