Awantura w Radiu ZET. Red. Stankiewicz wyrzuca posła Kowalskiego ze studia. Polityk: Putinowskie standardy [video]
![Awantura w Radiu ZET. Red. Stankiewicz wyrzuca posła Kowalskiego ze studia. Polityk: Putinowskie standardy [video]](https://tysol.pl/storage/files/2026/2/28/1cb6bc05-c0e9-410b-bf49-84f7a3e622ea/Zrzut%20ekranu%202022-03-6%20o%2010.57.58.png?p=article_hero_mobile)
Andrzej Stankiewicz wyprosił ze studia Janusza Kowalskiego za zbyt częste przywoływanie postaci Donalda Tuska podczas rozmowy o obecnej sytuacji na Ukrainie. Film z zapisu rozmowy, a raczej kłótni ws. Tuska poniżej:
‼️Awantura podczas programu na żywo. Poszło o Tuska. Prowadzący wyrzucił polityka ze studia!
— Wpolskimmiescie.pl (@wpolskimmiescie) March 6, 2022
Kto Waszym zdaniem miał rację - poseł Kowalski czy redaktor Stankiewicz? pic.twitter.com/7dj5eluDiI
- Gazociągi z Rosji przez Polskę na zachód powstały jeszcze w czasie PRL-u, to po pierwsze. Po drugie, to Tusk procesował się z Gazpromem o ceny gazu - mówił Stankiewicz.
- To kłamstwo - stwierdził poseł.
- Pan kłamie - odpowiedział dziennikarz.
Po czym doszło do szybkiej wymiany zdań, wzajemnych zarzutów o kłamstwo i ostrzeżenia przez usunięciem z audycji.
- Nie jest Pan w stanie swoich fobii przezwyciężyć - zarzucił dziennikarz.
Po protestach posła, dziennikarz kazał mu opuścić studio.
"Putinowskie standardy w Radio Zet. Zostałem wyproszony ze studia po sprostowaniu oczywistego kłamstwa red. Andrzeja Stankiewicza, że Tusk sądził się z Gazpromem. Pozew przeciwko Gazpromowi o ceny gazu został złożony w lutym 2016 r. przez PGNiG! Jak można tak kłamać?" - napisał polityk w mediach społecznościowych.
"Andrzej Stankiewicz wyrzuca ze studia za mówienie prawdy o Donaldzie Tusku, który pozwalał Putinowi zarabiać miliardy na Polsce! Putinowski standard. Nie zamkniecie nam ust!" - zamieścił Kowalski na Twitterze.
"Jako wiceprezes PGNiG - odpowiedzialny za departament prawny - z zarządem PGNiG złożyłem w lutym 2016 r. POZEW przeciwko Gazpromowi do arbitrażu w Sztokholmie! Po czasach PO-PSL zastaliśmy puste szuflady - chcieli z Gazpromem dogadać się jak zawsze przy zielonym stoliku" - stwierdził poseł.
"Stankiewicz: "Tusk procesował się z Gazpromem o ceny gazu". Kłamstwo ma krótkie nogi: 1. Luty 2016 r. (!!!) - złożenie pozwu przez PGNiG przeciwko Gazpromowi. 2. Za czasów PO-PSL prowadzono "negocjacje" z Gazpromem - nie było procesu za Tuska!" - przekonuje Kowalski.
Poseł Kowalski zamieścił także w sieci emocjonalny film:
W Rosji Władimir Putin za mówienie prawdy wsadza do więzienia.
— Janusz Kowalski 🇵🇱 (@JKowalski_posel) March 6, 2022
W Polsce Andrzej Stankiewicz za mówienie prawdy wyrzuca ze studia. pic.twitter.com/8agkQoKNU8
Jako wiceprezes PGNiG - odpowiedzialny za departament prawny - z zarządem PGNiG złożyłem w lutym 2016 r. POZEW przeciwko Gazpromowi do arbitrażu w Sztokholmie!
— Janusz Kowalski 🇵🇱 (@JKowalski_posel) March 6, 2022
Po czasach PO-PSL zastaliśmy puste szuflady - chcieli z Gazpromem dogadać się jak zawsze przy zielonym stoliku.
To dzięki rządowi PiS Polska wygrała 6 mld zł z Gazpromu (pozew złożony w lutym 2016 r. przez zarząd PGNiG) i sprawę przed TSUE ws. lądowej części Nord Stream - gazociągu OPAL!
— Janusz Kowalski 🇵🇱 (@JKowalski_posel) March 6, 2022
Stankiewicz: "Tusk procesował się z Gazpromem o ceny gazu". Kłamstwo ma krótkie nogi:
— Janusz Kowalski 🇵🇱 (@JKowalski_posel) March 6, 202
1. Luty 2016 r. (!!!) - złożenie pozwu przez PGNiG przeciwko Gazpromowi.
2. Za czasów PO-PSL prowadzono "negocjacje" z Gazpromem - nie było procesu za Tuska!https://t.co/vAViAWVvvH
Oto cała prawda, zweryfikowana przez serwis "demagog". Proszę o RT! Niech to jasno wybrzmi! Tusk Gazpromowi umarzał długi "pieniędzmi podatników" a nie procesował się o z nimi o ceny gazu! To zrobił dopiero @JKowalski_posel z zespołem prawników! https://t.co/LL0XKfofJS
— Bartosz Piekarski (@BartekPiekarsky) March 6, 2022
„Prowadzi nas z uśmiechem w przepaść”. Ostre podsumowanie dwóch lat rządów Tuska

Gazprom nie zapłacił ogromnej kary. UOKiK znalazł sposób

Rząd Tuska obiecał, ale jest bałagan. Ważna ustawa opóźniona
Tusk znowu kłamał? Naczelna Izba Lekarska odpowiada premierowi


