[List do Redakcji] „Solidarność w moim sercu”

Rok temu przywitali mnie Patrick Edery i Cezary Krysztopa, zaufali mi i dołączyłem do grona redaktorów, felietonistów, publicystów i współpracowników francuskojęzycznej wersji Tysol.pl, portalu Tygodnika Solidarność. Byłem i nadal jestem bardzo zaszczycony, ponieważ jestem synem tokarza-frezarza i sekretarki.
Cierpiałem w dzieciństwie na kpiny, znęcanie się, ponieważ nie byłem jak moi mali towarzysze. Teraz cierpię na patologiczny brak pewności siebie.
W końcu nie zrobiłem całych studiów, mam poziom licencjata, nie wychodzę z seraju dziennikarzy i wielkich intelektualistów. Jestem zwykłym prawakiem, jak pogardliwie powiedzieliby lewicowcy.
Dziękuję za umożliwienie mi wyrażenia siebie i wzięcia udziału w debacie idei.
Dziękuję za danie mi szansy obrony Polski, mojej Polski. Jestem dumny że broniłem Polski we Francji gdzie we francuskich mediach wciąż rozpowszechniane są fałszywe informacje o Polsce.
Tysol France się skończy, to boli, ale Solidarność zostaje w moim sercu.
Tym przesłaniem chciałem im tylko podziękować i podziękować NSZZ Solidarność.
[pisownia oryginalna - przyp. red.]
Sytuacja na granicy. Straż Graniczna przekazała nowe dane

SN kwestionuje umocowanie prokuratora ws. Piotra Schaba. Został odsunięty od sprawy
Nowy ranking zaufania. Karol Nawrocki na czele

Weto Karola Nawrockiego utrzymane? Koalicja nie ma żadnych szans
Jest decyzja PE. Grzegorz Braun bez immunitetu


