Szukaj
Konto

„Rezolucję PE poparło czterech byłych premierów. Atakują Ojczyznę w chwili największego zagrożenia”

10.03.2022 11:00
Włodzimierz Cimoszewicz przemawiający w Parlamencie Europejskim
Źródło: screen YT - Janusz Jaskółka
Komentarzy: 0
Parlament Europejski w czwartek przyjął rezolucję wzywającą do szybkiego mechanizmu tzw. warunkowości w budżecie UE. Oznacza on, że kraje UE, które wg. Komisji Europejskiej nie przestrzegają zasad tzw. praworządności, będą miały zamrożone fundusze unijne. Sprawę w ostrym tonie skomentowała była polska premier Beata Szydło.

Wyniki głosowania skomentował europoseł Bogdan Rzońca (PiS), który jest członkiem komisji budżetowej PE i był autorem poprawek do rezolucji.

- To ciąg dalszy obłudy, bo rezolucję przygotowali europosłowie m.in. Europejskiej Partii Ludowej, której liderem w UE jest Donald Tusk. Ponadto wcześniej EKR złożył poprawkę, tak żeby szybko wypłacić Polsce zaległe środki z instrumentu odbudowy. Polscy europosłowie z PO i SLD nie poparli poprawki PiS i EKR, dzięki której Komisja Europejska mogłaby wysłać do Polski pomoc finansową. Czyli nie chcieli, żeby pieniądze trafiły do samorządowców i przedsiębiorców, którzy teraz pomagają uchodźcom z Ukrainy - powiedział europoseł.

Czytaj więcej: Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której domaga się szybkiego uruchomienia "mechanizmu warunkowości"

Beata Szydło: Rezolucję wsparło czterech byłych premierów z Polski

Sprawę w ostrym tonie skomentowała była polska premier, a obecnie europosłanka PiS Beata Szydło. Poinformowała, że rezolucję wsparło czterech byłych premierów z Polski: Marek Belka, Jerzy Buzek, Włodzimierz Cimoszewicz, Leszek Miller.

"PE przyjął haniebną rezolucję przeciwko Polsce. Warto nadmienić, że antypolską rezolucję wsparło czterech byłych premierów z Polski: Belka, Buzek, Cimoszewicz, Miller. Tacy ludzie kiedyś rządzili Polską - ludzie gotowi atakować własną Ojczyznę w chwili największego zagrożenia" - napisała Beata Szydło na Twitterze.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.03.2022 11:00
Źródło: Twitter/ PAP/ opracowanie własne