Gen. Skrzypczak: „Rosjanie moim zdaniem militarnie przegrali, a jak będzie politycznie – zobaczymy”

– Z wojskowego punktu widzenia Rosjanie zawalili wszystko, co się da. Widać wyraźnie, że ta armia niedomaga i operacja na Ukrainie obnażyła jej zdolności. Mit potężnej armii rosyjskiej, którym byliśmy karmieni propagandowo przez lata, legł w gruzach. Ta armia nie jest tym, czym myśleliśmy, i to dobrze – powiedział w Poranku „Siódma 9” gen. Waldemar Skrzypczak.
Plakatów z wizerunkiem Władimira Putina i hasłami „Rosja nie zaczyna wojen, ona je kończy” na ulicy Symferopola, Krym, 10 marca 2022 r.
Plakatów z wizerunkiem Władimira Putina i hasłami „Rosja nie zaczyna wojen, ona je kończy” na ulicy Symferopola, Krym, 10 marca 2022 r. / PAP/EPA/STRINGER

Rozmowa z gen. Waldemarem Skrzypczakiem dotyczyła przyczyn niepowodzenia inwazji Rosji na Ukrainę.

– Powodem niepowodzenia armii rosyjskiej jest złe rozpoznanie, niedostosowanie do zdolności armii ukraińskiej i niedocenienie jej obrony, do której przygotowywali się od miesięcy. Rosjanie przecenili również swoje możliwości. Potencjał, który Rosjanie zgromadzili, dawał im prawie trzykrotną przewagę nad armią ukraińską. Jednak jest to za mała przewaga w przypadku natarcia na dobrze przygotowaną obronę – powinna być ona ponad pięciokrotna. Do błędów Rosjan można doliczyć brak dobrego dowodzenia, ponieważ widać, że dowódcy są słabi, źle przygotowani i po drugim natarciu część z nich została wymieniona na innych. Raczej nie na lepszych, bo nie mają w zasobach lepszych, jeśli podobno najlepsi dowodzili w pierwszych uderzeniach. Brakuje też współdziałania między jednostkami rosyjskimi w natarciu – są to błędy wynikające ze złego wyszkolenia i przygotowania armii rosyjskiej. Brakuje synchronizacji działań, logistyka niedomaga od początku akcji. Oprócz tego dochodzi relacja między korpusem oficerskim a szeregowymi. Są one przeniesione z czasów Stalina i szeregowy jest traktowany jak mięso armatnie. To wszystko powoduje, że Rosjanie nie osiągnęli celów swoich operacji. Rosjanie moim zdaniem militarnie przegrali, a jak będzie politycznie – zobaczymy – tłumaczył wojskowy.

– Siły rosyjskie, które weszły na Ukrainę, nie są w stanie kontynuować operacji zaczepnej. Rosjanie nie mogą kontynuować natarcia, ponieważ straty, które ponieśli, są znaczące. Podejmują wysiłki, żeby zmobilizować w Rosji jednostki wojskowe, które mogą skierować na Ukrainę. W tej chwili jednak nie ma informacji, że takie siły zmierzają w tamtą stronę. Rosjanie bombardują miasta i wystrzeliwują rakiety w ludność cywilną. Rosjanie są bezradni w walce z armią ukraińską i w związku z tym, demolują miasta i mordują cywilów. Stosują taką metodę, bo chcą mieć kartę przetargową przy stole, a jest to zbrodnia ludobójstwa – powiedział generał.


 

POLECANE
Eksperci: Przyjmując masowo migrantów popełniamy samobójstwo wideo
Eksperci: Przyjmując masowo migrantów popełniamy samobójstwo

Instytut Ordo Iuris zaprezentował polską wersję raportu „Odzyskać kontrolę. Renacjonalizacja polityki migracyjnej i azylowej UE”. Gośćmi wydarzenia byli politycy i eksperci od polityki europejskiej.

Polskie i sojusznicze myśliwce w akcji. DORSZ wydało komunikat z ostatniej chwili
Polskie i sojusznicze myśliwce w akcji. DORSZ wydało komunikat

„W związku z kolejnym w ostatnim czasie zmasowanym atakiem Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy, prowadzonym z użyciem środków napadu powietrznego, rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej” – poinformowało na platformie X Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Upamiętnienia. Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Gdańsku podsumowało 10 lat swojej działalności z ostatniej chwili
"Upamiętnienia". Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Gdańsku podsumowało 10 lat swojej działalności

24 lutego 2025 r. w Sali BHP w Gdańsku odbyła się uroczysta promocja albumu ''Upamiętnienia'', podsumowująca dziesięć lat działalności Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Gdańsku.

Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków z ostatniej chwili
Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków

Dwóch Polaków zginęło w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej – poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. Jej śmigłowiec z bazy w Popradzie uczestniczył w akcji na lawinisku.

De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach

Po orędziu w Kapitolu Donald Trump uderzył w mediach społecznościowych w dwie Demokratki, ale to Robert De Niro stał się celem najmocniejszego ataku. "Ma bardzo niskie IQ" – oświadczył.

Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie z ostatniej chwili
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie

Warszawa pożegnała Bożenę Dykiel. Ostatnie pożegnanie legendarnej aktorki zgromadziło tłumy.

Komunikat dla mieszkańców Katowic z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Katowic

Linia lotnicza Ryanair w tegorocznym sezonie letnim uruchomi z Katowic cztery nowe połączenia – poinformowało komunikacie Katowice Airport.

SAFE. Skąd ta furia? tylko u nas
SAFE. Skąd ta furia?

Program SAFE (Security Action for Europe) miał być technicznym instrumentem wsparcia dla europejskiej obronności. Tymczasem wokół inicjatywy narastają emocje – także w Polsce. Krytycy pytają o realny wpływ państw członkowskich na decyzje i granice suwerenności, zwolennicy przekonują o konieczności wspólnych działań w obliczu zagrożeń. Skąd ta ostra reakcja i o co naprawdę toczy się spór?

Komunikat dla mieszkańców Kielc tylko u nas
Komunikat dla mieszkańców Kielc

Ponad 200 wolnych miejsc w żłobkach samorządowych w Kielce wciąż czeka na maluchy. Miasto przypomina, że rekrutacja trwa przez cały rok, a rodzice mogą składać wnioski w dowolnym momencie. Sprawdź, w których placówkach są największe rezerwy miejsc i jakie warunki oferują kieleckie żłobki.

Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary z ostatniej chwili
Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary

Czterech pasażerów łodzi motorowej zarejestrowanej w USA zostało zastrzelonych przez straż przybrzeżną – poinformowało w środę wieczorem polskiego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Kuby.

REKLAMA

Gen. Skrzypczak: „Rosjanie moim zdaniem militarnie przegrali, a jak będzie politycznie – zobaczymy”

– Z wojskowego punktu widzenia Rosjanie zawalili wszystko, co się da. Widać wyraźnie, że ta armia niedomaga i operacja na Ukrainie obnażyła jej zdolności. Mit potężnej armii rosyjskiej, którym byliśmy karmieni propagandowo przez lata, legł w gruzach. Ta armia nie jest tym, czym myśleliśmy, i to dobrze – powiedział w Poranku „Siódma 9” gen. Waldemar Skrzypczak.
Plakatów z wizerunkiem Władimira Putina i hasłami „Rosja nie zaczyna wojen, ona je kończy” na ulicy Symferopola, Krym, 10 marca 2022 r.
Plakatów z wizerunkiem Władimira Putina i hasłami „Rosja nie zaczyna wojen, ona je kończy” na ulicy Symferopola, Krym, 10 marca 2022 r. / PAP/EPA/STRINGER

Rozmowa z gen. Waldemarem Skrzypczakiem dotyczyła przyczyn niepowodzenia inwazji Rosji na Ukrainę.

– Powodem niepowodzenia armii rosyjskiej jest złe rozpoznanie, niedostosowanie do zdolności armii ukraińskiej i niedocenienie jej obrony, do której przygotowywali się od miesięcy. Rosjanie przecenili również swoje możliwości. Potencjał, który Rosjanie zgromadzili, dawał im prawie trzykrotną przewagę nad armią ukraińską. Jednak jest to za mała przewaga w przypadku natarcia na dobrze przygotowaną obronę – powinna być ona ponad pięciokrotna. Do błędów Rosjan można doliczyć brak dobrego dowodzenia, ponieważ widać, że dowódcy są słabi, źle przygotowani i po drugim natarciu część z nich została wymieniona na innych. Raczej nie na lepszych, bo nie mają w zasobach lepszych, jeśli podobno najlepsi dowodzili w pierwszych uderzeniach. Brakuje też współdziałania między jednostkami rosyjskimi w natarciu – są to błędy wynikające ze złego wyszkolenia i przygotowania armii rosyjskiej. Brakuje synchronizacji działań, logistyka niedomaga od początku akcji. Oprócz tego dochodzi relacja między korpusem oficerskim a szeregowymi. Są one przeniesione z czasów Stalina i szeregowy jest traktowany jak mięso armatnie. To wszystko powoduje, że Rosjanie nie osiągnęli celów swoich operacji. Rosjanie moim zdaniem militarnie przegrali, a jak będzie politycznie – zobaczymy – tłumaczył wojskowy.

– Siły rosyjskie, które weszły na Ukrainę, nie są w stanie kontynuować operacji zaczepnej. Rosjanie nie mogą kontynuować natarcia, ponieważ straty, które ponieśli, są znaczące. Podejmują wysiłki, żeby zmobilizować w Rosji jednostki wojskowe, które mogą skierować na Ukrainę. W tej chwili jednak nie ma informacji, że takie siły zmierzają w tamtą stronę. Rosjanie bombardują miasta i wystrzeliwują rakiety w ludność cywilną. Rosjanie są bezradni w walce z armią ukraińską i w związku z tym, demolują miasta i mordują cywilów. Stosują taką metodę, bo chcą mieć kartę przetargową przy stole, a jest to zbrodnia ludobójstwa – powiedział generał.



 

Polecane