Portal Agory chwali kibica: "heroiczny czyn"

Ta historia lotem błyskawicy obiegła internet. 47-letni Roy Larner, znany teraz jako "Kibic z Millwall" w czasie sobotnich zamachów w Londynie wykazał się brawurową wręcz odwagą i bohaterstwem. Zdarzenie zrobiło wrażenie nawet na redaktorach Agory, niespecjalnie przychylnym kibicom.
 Portal Agory chwali kibica: "heroiczny czyn"
/ screen twitter

Heroiczny czyn Larnera doceniają nie tylko dziennikarze, ale też inni ludzie, którzy chwalą go w mediach społecznościowych. Dumę z syna w telewizji wyraziła też jego mama.


- komentuje sytuację sportowy portal należący do Agory.

Przypomnijmy: gdy spanikowany tłum uciekał od terroryzujących miasto islamistów, Roy Larner sam postanowił zrobić z nimi porządek. Bez żadnego uzbrojenia, z gołymi pięściami, w pojedynkę rzucił się na trzech terrorystów. "P***l się, jestem z Millwall!" - miał krzyczeć podczas ataku. Niestety nie skończyło się to dobrze - został osiem razy raniony i trafił do szpitala w stanie krytycznym. Miał rany głowy, pleców i klatki piersiowej. Przeszedł operację, po której dochodzi teraz do siebie, ale jego stan jest stabilny.
 

Mieli długie noże, zaczęli krzyczeć o Allahu, a potem mówili "islam". Postanowiłem zrobić kilka kroków w ich stronę i powiedziałem: p***l się, jestem z Millwall


– opowiadał Larner dla The Sun.

Nie ulega wątpliwości, że ta wręcz szalona postawa kibica na jakiś czas zaabsorbowała uwagę terrorystów, dzięki czemu wielu innych mieszkańców Londynu mogło ujść z życiem. Czyn Larnera doceniają nie tylko dziennikarze, ale ludzie z całego świata, czemu dają wyraz w mediach społecznościowych.

 

źródło: twitter, telewizja republika, sport.pl

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe