Chiny gotowe wspomóc Rosję wojskowo? Zdecydowana postawa Amerykanów

Wojna na Ukrainie była głównym tematem prowadzonych przez 8 godzin w poniedziałek w Rzymie rozmów doradcy prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Jake'a Sullivana z głównym dyplomatą Komunistycznej Partii Chin Yangiem Jiechim. Według strony amerykańskiej Sullivan przestrzegł Pekin przed udzieleniem wsparcia Rosji.
USA i Chiny
USA i Chiny / Flickr/ U.S. Department of Agriculture

O rezultacie amerykańsko - chińskich rozmów w rzymskim hotelu poinformowano w Waszyngtonie.

Biały Dom ogłosił, że przedstawiciele oby krajów "podkreślili znaczenie utrzymania otwartych linii komunikacji między Stanami Zjednoczonymi i Chinami".

"Celem dzisiejszego spotkania było bardzo jasne wyrażenie wobec Pekinu naszego zaniepokojenia, jeśli chodzi o ich zaangażowanie" i powtórzenie, że "jakiekolwiek wsparcie dla Moskwy - militarne czy ekonomiczne - będzie miało konsekwencje" - powiedział z kolei rzecznik Departamentu Stanu Ned Price.

Według agencji Reutera i innych mediów, USA miały przekazać sojusznikom, że Chiny wyraziły gotowość do pomocy Rosji. Odpowiedzią USA na taką pomoc miałyby być sankcje. Price odmówił bezpośredniego komentowania tych doniesień, ale zaznaczył, że USA "nie będą stały z boku i pozwalały, by Chiny czy jakiekolwiek inne państwo rekompensowało straty Rosji". Zaznaczył też, że ChRL ze względu na swoje stosunki z Rosją jest w lepszej niż inne kraje pozycji, by doprowadzić do zakończenia wojny na Ukrainie.

Relacjonując przebieg wielogodzinnych rozmów podczas telefonicznej konferencji prasowej, wysoki rangą przedstawiciel administracji Bidena przekazał, że rozmowa była "bardzo szczera" i dotyczyła obaw USA dotyczących sprzyjania przez Chiny Rosji, ale - jak zaznaczył - nie chodziło w niej o uzyskanie konkretnych rezultatów.

Amerykańskie źródła wskazywały przed spotkaniem, że administracja USA będzie nakłaniać stronę chińską, aby wywarła wpływ na Rosję. Do rozmów doszło dzień po tym, gdy według mediów Rosja poprosiła Pekin o militarne wsparcie jej inwazji na Ukrainę. Chiny uznały w poniedziałek, że jest to "dezinformacja rozsiewana przez USA".


 

POLECANE
Siatkarski świat w żałobie. Nie żyje wielokrotny medalista Wiadomości
Siatkarski świat w żałobie. Nie żyje wielokrotny medalista

Media obiegła smutna wiadomość. Nie żyje Pavel Schenk, jeden z najwybitniejszych siatkarzy w historii Czechosłowacji. Był mistrzem świata i wielokrotnym medalistą największych turniejów. Miał 84 lata. Informację o jego śmierci potwierdziła czeska federacja siatkarska.

Ważny mecz Barcelony coraz bliżej. Polscy kibice nie będą zadowoleni Wiadomości
Ważny mecz Barcelony coraz bliżej. Polscy kibice nie będą zadowoleni

W sobotę rozegrane zostaną derby Barcelony, które będą najważniejszym meczem 18. kolejki La Liga. Espanyol zmierzy się z FC Barceloną, liderem tabeli. Spotkanie budzi duże zainteresowanie także wśród polskich kibiców.

Trump: Będziemy rządzić Wenezuelą do czasu jej bezpiecznej transformacji z ostatniej chwili
Trump: Będziemy rządzić Wenezuelą do czasu jej bezpiecznej transformacji

Będziemy w rządzić Wenezuelą do czasu przeprowadzenia bezpiecznej, porządnej i rozsądnej transformacji - ogłosił w sobotę prezydent USA Donald Trump podczas konferencji prasowej. Jak dodał, chce wolności dla Wenezuelczyków.

Jest oficjalna reakcja Chin i Rosji na atak USA w Wenezueli z ostatniej chwili
Jest oficjalna reakcja Chin i Rosji na atak USA w Wenezueli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres wyraził głęboki niepokój z powodu operacji USA wobec Wenezueli, w której pojmano przywódcę kraju Nicolasa Maduro. Akcję USA potępiły Chiny, a Moskwa zażądała uwolnienia Maduro i jego żony. Poparcie dla działań USA wyraziły m.in. Argentyna i Izrael.

Czy człowiek ma wpływ na klimat?. Przed nami konferencja naukowa nt. polityki klimatycznej Wiadomości
"Czy człowiek ma wpływ na klimat?". Przed nami konferencja naukowa nt. polityki klimatycznej

Konferencja pt. "Czy człowiek ma wpływ na klimat?" odbędzie się 14 stycznia 2026 roku w Sejmie RP w Warszawie, przy ul. Wiejskiej, Budynek U, sala 211.

Karol Nawrocki politycznym zwycięzcą roku. Ogromna przewaga nad rywalami [SONDAŻ] z ostatniej chwili
Karol Nawrocki politycznym zwycięzcą roku. Ogromna przewaga nad rywalami [SONDAŻ]

Karol Nawrocki został jednoznacznie wskazany jako największy zwycięzca 2025 roku w polskiej polityce. Tak wynika z sondażu pracowni SW Research przeprowadzonego dla dziennika "Rzeczpospolita". Urzędujący prezydent uzyskał zdecydowanie więcej wskazań niż pozostali politycy.

Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski z ostatniej chwili
Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski

W sobotę zmarł prof. Andrzej Paczkowski - polski historyk, wykładowca akademicki, a także alpinista. W okresie PRL był działaczem opozycji demokratycznej, a po zmianach politycznych był członkiem Kolegium IPN. O śmierci historyka poinformował w rozmowie z PAP prof. Antoni Dudek.

Potworne morderstwo w Mediolanie. Nielegalny imigrant z Peru z zarzutami z ostatniej chwili
Potworne morderstwo w Mediolanie. Nielegalny imigrant z Peru z zarzutami

29 grudnia w Mediolanie znaleziono ciało 19-letniej Aurory Livoli. Organa ścigania na podstawie nagrań z monitoringu ustaliły, że osobą, której można postawić zarzut morderstwa, jest 57-letni imigrant z Peru – poinformował portal TVRepublika.

Trump zapowiada silne wejście USA w sektor naftowy Wenezueli z ostatniej chwili
Trump zapowiada silne wejście USA w sektor naftowy Wenezueli

Będziemy mocno zaangażowani w sektor naftowy w Wenezueli - powiedział prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla Fox News w sobotę. Trump dodał, że atak na Wenezuelę jest sygnałem, że inne kraje „nie będą już pomiatać” USA.

Masz piec kaflowy, kominek lub „kozę”? Możesz zapłacić karę nawet do 5 tys. zł z ostatniej chwili
Masz piec kaflowy, kominek lub „kozę”? Możesz zapłacić karę nawet do 5 tys. zł

Od 1 stycznia 2026 roku w wielu regionach Polski korzystanie z pieców kaflowych, kominków oraz pieców typu „koza” stanie się nielegalne. To efekt uchwał antysmogowych przyjętych przez sejmiki wojewódzkie. Za łamanie przepisów grożą mandaty i grzywny sięgające nawet 5 tys. zł.

REKLAMA

Chiny gotowe wspomóc Rosję wojskowo? Zdecydowana postawa Amerykanów

Wojna na Ukrainie była głównym tematem prowadzonych przez 8 godzin w poniedziałek w Rzymie rozmów doradcy prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Jake'a Sullivana z głównym dyplomatą Komunistycznej Partii Chin Yangiem Jiechim. Według strony amerykańskiej Sullivan przestrzegł Pekin przed udzieleniem wsparcia Rosji.
USA i Chiny
USA i Chiny / Flickr/ U.S. Department of Agriculture

O rezultacie amerykańsko - chińskich rozmów w rzymskim hotelu poinformowano w Waszyngtonie.

Biały Dom ogłosił, że przedstawiciele oby krajów "podkreślili znaczenie utrzymania otwartych linii komunikacji między Stanami Zjednoczonymi i Chinami".

"Celem dzisiejszego spotkania było bardzo jasne wyrażenie wobec Pekinu naszego zaniepokojenia, jeśli chodzi o ich zaangażowanie" i powtórzenie, że "jakiekolwiek wsparcie dla Moskwy - militarne czy ekonomiczne - będzie miało konsekwencje" - powiedział z kolei rzecznik Departamentu Stanu Ned Price.

Według agencji Reutera i innych mediów, USA miały przekazać sojusznikom, że Chiny wyraziły gotowość do pomocy Rosji. Odpowiedzią USA na taką pomoc miałyby być sankcje. Price odmówił bezpośredniego komentowania tych doniesień, ale zaznaczył, że USA "nie będą stały z boku i pozwalały, by Chiny czy jakiekolwiek inne państwo rekompensowało straty Rosji". Zaznaczył też, że ChRL ze względu na swoje stosunki z Rosją jest w lepszej niż inne kraje pozycji, by doprowadzić do zakończenia wojny na Ukrainie.

Relacjonując przebieg wielogodzinnych rozmów podczas telefonicznej konferencji prasowej, wysoki rangą przedstawiciel administracji Bidena przekazał, że rozmowa była "bardzo szczera" i dotyczyła obaw USA dotyczących sprzyjania przez Chiny Rosji, ale - jak zaznaczył - nie chodziło w niej o uzyskanie konkretnych rezultatów.

Amerykańskie źródła wskazywały przed spotkaniem, że administracja USA będzie nakłaniać stronę chińską, aby wywarła wpływ na Rosję. Do rozmów doszło dzień po tym, gdy według mediów Rosja poprosiła Pekin o militarne wsparcie jej inwazji na Ukrainę. Chiny uznały w poniedziałek, że jest to "dezinformacja rozsiewana przez USA".



 

Polecane