„Przyjedź do Smoleńska, porozmawiamy”. Nerwowa reakcja Rogozina po wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Premier Mateusz Morawiecki i wicepremier Jarosław Kaczyński wraz z premierem Czech Petrem Fialą oraz premierem Słowenii Janezem Janszą spotkali się w Kijowie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim i premierem tego kraju Denysem Szmyhalem.
Dmitrij Rogozin „Przyjedź do Smoleńska, porozmawiamy”. Nerwowa reakcja Rogozina po wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego
Dmitrij Rogozin / Wikipedia CC BY 4,0 Ivtorov

Chcę tutaj w Kijowie powiedzieć kilka słów, które zwrócone są do przywódców państw Unii Europejskiej, państw NATO. Chciałbym odwołać się do ich sumień, ale także do ich konsekwencji. Oni głoszą pewne zasady, my te zasady podzielamy. Ale jeżeli takie zasady się głosi, to trzeba z nich wyciągać także wnioski - mówił Kaczyński na konferencji po spotkaniu

Jak dodał, potrzebna jest nie tylko pomoc, o której wspominał prezydent Zełenski, ale "trzeba także zmienić pewną zasadę, która została przyjęta".

Sądzę, że potrzebna jest misja pokojowa NATO, ewentualnie jeszcze jakiegoś szerszego układu międzynarodowego, ale taka misja, która będzie wstanie także się obronić i która będzie działała na terenie Ukrainy

- oświadczył Kaczyński.

Wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego wywołała nerwową reakcję byłego rosyjskiego wicepremiera, obecnie szefa Roskosmosu Dmitrija Rogozina.

- Przyjedź do Smoleńska, porozmawiamy

- napisał Rogozin w oczywisty sposób nawiązując do kwestii ciągle nie wyjaśnionych do końca okoliczności katastrofy smoleńskiej

Na odpowiedź polskich internautów nie trzeba było długo czekać.

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe