Po Ukrainie przyjdzie czas na atak na Polskę? Tego przynajmniej mieliby chcieć Rosjanie

O kwestie agresywnej polityki Rosji samych Rosjan spytała pracownia Active Group. Z sondażu ma wynikać, że duża część Rosjan popiera użycie przez Moskwę siły przeciwko krajom wspierającym Ukrainę.
40,6 proc. badanych popiera "użycie siły" przez Federację Rosyjską przeciw krajom wspierającym Ukrainę. Przeciwnych ma być tylko 13 proc. Rosjan, a reszta nie potrafiła się ustosunkować.
Jeszcze bardziej nieciekawie robi się, kiedy Rosjanie odpowiadają na pytanie, kto ma być celem następnego ataku po Ukrainie. Według ponad 48 proc. badanych i ponad 78 proc. tych, którzy popierają agresję przeciw krajom wspierającym Ukrainę, celem rosyjskiego ataku powinna być Polska.
Ciekawostka. Badanie op. publ w Rosji. Poparcie dla agresji oraz wskazanie, który kraj najechać po Ukrainie. Zgadnijmy który. (Via R, Hryszczuk) pic.twitter.com/B9fjfO3pS7
— Wojciech Szewko (@wszewko) March 16, 2022
Imperialny odwrót Rosji. Putin przegrywa kolejne bitwy

Rosja atakuje przy polskiej granicy. Poderwano myśliwce
Rosja sprzedaje złoto na potęgę. Największa wyprzedaż rezerw od 2002 roku
Czy Polska powinna wyjść z UE? Polacy odpowiedzieli
Rośnie liczba eurosceptyków. Nowy sondaż pokazuje trend



