„Scholz zadzwonił na Kreml. I znów nasłuchał się kłamstw. Po co oni tam dzwonią?”

Prezydent Rosji zwrócił uwagę na ataki rakietowe ukraińskich sił bezpieczeństwa na dzielnice mieszkalne w Doniecku i Makiejewce, które spowodowały wiele ofiar. Te zbrodnie wojenne były ignorowane na Zachodzie.
Zwraca się uwagę, że rosyjskie siły zbrojne robią wszystko, co możliwe, aby chronić życie cywilów, m.in. poprzez tworzenie bezpiecznych korytarzy, którymi ludność może opuścić miasta znajdujące się w strefie działań wojennych. Na przykład 17 marca w wyniku operacji humanitarnej w Mariupolu ewakuowano około 43 tys. osób
- czytamy w oficjalnym komunikacie Kremla.
Scholz zadzwonił na Kreml. I znów nasłuchał się kłamstw
- komentuje nasz ekspert ds. wschodnich Grzegorz Kuczyński.
Po co oni - ten Macron i Scholz - ciagle tam dzwonią i godzinami dyskutują? Koledzy złośliwie sugerują, że to może jakieś rozmowy rekrutacyjne są czy coś
- komentuje szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.
Po co oni - ten Macron i Scholz -ciagle tam dzwonią i godzinami dyskutują? Koledzy złośliwie sugerują, ze to może jakieś rozmowy rekrutacyjne sa czy coś https://t.co/aRRnsIVKXm
— Cezary Kaźmierczak (@C_Kazmierczak) March 18, 2022
Nowe władze w Luwrze. Zmiany po głośnej kradzieży

Zełenski: Jestem gotowy na spotkanie z Putinem

Włodzimierz Czarzasty - czerwononosy kapitalista z PZPR

Łukasz Jasina: Pierwsze informacje o pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę zaczęły nadchodzić o 1.00 w nocy

Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie
