Donald Tusk atakuje pomysł PiS. Radosław Fogiel odpowiada: Na jego miejscu nie byłbym taki hop do przodu

Donald Tusk zaatakował we wtorek pomysły dotyczące rosyjskich majątków w mediach społecznościowych.
Zamiast natychmiast zamrozić lub skonfiskować rosyjskie aktywa, PiS proponuje zmiany Konstytucji. Dają czas na przepisanie majątków. Akurat premier Morawiecki powinien to dobrze rozumieć
- napisał były premier.
Do słów lidera PO odniósł się w rozmowie z portalem rp.pl wicerzecznik PiS Radosław Fogiel.
- To jest niestety przejaw takiego najgorszego partyjniactwa kogoś, kto nawet w dzisiejszych czasach nie jest w stanie się ponad to wznieść. Chciałbym przypomnieć, że niedawno dowiedzieliśmy się, że Donald Tusk również przepisał majątek na żonę, więc na jego miejscu nie byłbym taki hop do przodu
- mówił polityk PiS.
Radosław Fogiel tłumaczył też, dlaczego do zarekwirowania rosyjskiego majątku potrzebna jest zmiana konstytucji.
- Rząd mrozi rosyjskie aktywa. Ale zamrożenie aktywów to nie jest pozbawienie własności. Można zamrozić i wtedy się tym nie rozporządza, ale nadal jest się tego właścicielem. W przekonaniu Prawa i Sprawiedliwości, po wszystkich analizach, których dokonaliśmy, nie da się tego zrobić bez zmiany w konstytucji w zakresie ochrony prawa własności
- przekonywał wicerzecznik PiS.
Zamiast natychmiast zamrozić lub skonfiskować rosyjskie aktywa, PiS proponuje zmiany Konstytucji. Dają czas na przepisanie majątków. Akurat premier Morawiecki powinien to dobrze rozumieć.
— Donald Tusk (@donaldtusk) March 22, 2022
"Alternatywy 4" dziś by nie powstały. Polska jest podzielona bardziej niż za PRL-u

Sikorski uratuje rząd Tuska? Polacy odpowiedzieli

„Pani naprawdę przeszkadza”. Incydent na wiecu Tuska

Tusk potwierdza: Doszło do incydentu na Bałtyku
Dyrektor węgierskiego Centrum Praw Podstawowych: Tusk i Magyar to marionetki Brukseli

