Szukaj
Konto

„Nieprawda”. Gasiuk-Pihowicz usiłowała skomentować orzeczenie TSUE. Szybko została zgaszona

22.03.2022 12:36
Kamila Gasiuk-Pihowicz
Źródło: Screen YouTube
Komentarzy: 0
Trybunał Sprawiedliwości UE stwierdził niedopuszczalność wniosku polskiego sądu o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym mającego wyjaśnić, czy prawo Unii przyznaje mu uprawnienie, którego nie posiada na gruncie prawa polskiego, do ustalenia nieistnienia stosunku służbowego sędziego z powodu wadliwości aktu powołania tego sędziego – orzekł TSUE. Orzeczenie usiłowała skomentować wielka orędowniczka nadzwyczajnej kasty Kamila Gasiuk-Pihowicz.

TSUE przypomniał dziś, że przepisy prawa o ustroju sądów powszechnych w kwestii Izby Dyscyplinarnej nie są zgodne z traktatami. Przypomniał także, że orzekanie przez neosędziów w SN narusza prawo UE. Polskie sądy mają już wszystko, by samodzielnie orzekać o statusie neosędziów

- napisała Pihowicz, używając obraźliwego dla sędziów określenia kwestionującego konstytucyjną prerogatywę Prezydenta RP do powoływania sędziów - "neosędziowie".

Nieprawda, jako naruszenie TSUE dziś wskazał jedynie przepisy dot. sposobu wyznaczania składów sądów dyscyplinarnych przez Prezesa ID SN. W skali sporu to kwestia marginalna. Rozumiem, że jest Pani zawiedziona wyrokiem, ale czarowanie rzeczywistości słabiutkie.

(…)

TSUE wprost zakazał kwestionowania statusu sędziów i co więcej powołał się na prawo krajowe. Można wręcz stwierdzić, że od dziś kwestionowanie statusu sędziego nie tylko narusza konstytucję, ale i prawo unijne :) tutaj cytat z wyroku [pisownia oryginalna - przyp. red.]

- odpowiedział wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta, cytując wyrok.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.03.2022 12:36
Źródło: TT