Szukaj
Konto

Ryszard Proksa: Został nam już tylko protest

24.03.2022 11:17
Ryszard Proksa: Został nam już tylko protest
Źródło: Fot. M. Żegliński/Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
Po fiasku negocjacji z rządem to posłowie PiS zaproponowali podwyżki dla nauczycieli. Projekt jako poselski nie trafił do konsultacji, a nauczycielska Solidarność propozycję podwyżek określa jako obrazę dla nauczycieli.

Według projektu grupy posłów PiS nauczyciele od maja mieliby otrzymać 4,4 proc. podwyżki. O tyle bowiem ma wzrosnąć średnie wynagrodzenie. Szybka symulacja pokazuje, że stawki w poszczególnych grupach wynosiłyby:

  • 3 693,46 zł (nauczyciel stażysta)
  • 4 099,74 zł (nauczyciel kontraktowy)
  • 5 318,58 zł (nauczyciel mianowany)
  • 6 795,97 zł (nauczyciel dyplomowany).

Rzecznik oświatowej Solidarności Monika Ćwiklińska ocenia propozycję jednoznacznie.

- Taka propozycja obraża nauczycieli. Za sam 2021 rok inflacja wynosi 8,6 proc. Ostatnia podwyżka była 1 września 2020 roku. Nie jest to więc nawet waloryzacja płac - tłumaczy.

Zwraca też uwagę na brak dialogu, bowiem projekt rozporządzenia nie został nawet przekazany do konsultacji.

Jednoznacznie sprawę ocenia szef oświatowej "S" Ryszard Proksa:

- Dzisiaj zwołałem w trybie pilnym Prezydium Rady Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność". Będzie w tej sprawie oficjalne stanowisko, rozsyłamy też informacje do struktur z pytaniem, co dalej robimy.

I na koniec dodaje:

- Został nam tylko protest.

O decyzjach Solidarności będziemy informować na bieżąco.

ml

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.03.2022 11:17
Źródło: tysol.pl