Jaki w PE: "Moglibyście odłączyć kasę Putinowi w 3 minuty. Nie chcecie z prostego powodu". Zobacz minę Katariny Barley [VIDEO]

Patryk Jaki wygłosił w Parlamencie Europejskim ostre w tonie wystąpienie.
Niemiecka wiceprzewodnicząca PE Katarina Barley
Niemiecka wiceprzewodnicząca PE Katarina Barley / Screen TT Patyk Jaki

- Otóż moglibyście odłączyć kasę za gaz Putinowi w 3 minuty i postawić na atom i węgiel, którego przecież sami mamy bardzo dużo. Jednak nie chcecie tego zrobić z prostego powodu. Po pierwsze musielibyście się przyznać do ideologicznego błędu. Zresztą, jak tam emisja CO2 w Europie w czasie trwania wojny? Jak nie potrafiliście powstrzymać tej wojny... 

Drugi powód jest taki, że po prostu fajnie się sprzedaje innym gaz, rosyjski gaz pełen ukraińskiej krwi - i jeszcze bezczelnie twierdzicie, że robicie to dla planety.

Przylepiliście sobie ukraińskie wstążki, aby dać ulgę własnemu sumieniu, jednak nie chcecie wstrzymać kasy Putinowi. A ja zresztą wiem dlaczego - razem z nim robicie dalej ogromne deale - wystarczy spojrzeć na listę firm, sprawdziłem te największe rosyjskie putinowskie projekty: Arktyczny LNG2 - udziałowcy z Francji, Vostok Oil - udziałowcy z Holandii, Amurski Zakład Przetwórstwa Gazu - z Włoch, Zakład Przetwórstwa Gazu w Ust-Luga - Gazprom i Niemcy. No i co?

Jak tam dbacie o praworządność razem z Putinem i Rosją? Jak widać cenicie sobie bardziej własną wygodę niż życie ukraińskich dzieci.

I to są te europejskie wartości, o których tyle razy tutaj w tej izbie wspominaliście? Wstyd!

- mówił Patryk Jaki

 

Katarina Barley chciała „zagłodzić” Polskę i Węgry

Katarina Barley [SPD], niemiecka wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego, wzywała do wywarcia większej presji na Węgry i Polskę, aby utrzymały rządy prawa: – Sytuacja w obu państwach członkowskich jest szczególnie poważna – uznała Barley w wypowiedzi dla rozgłośni Deutschlandfunk. – 1 lipca 2020 rozpoczęła się niemiecka prezydencja Rady Unii Europejskiej. Państwa takie jak Polska i Węgry trzeba finansowo zagłodzić. Dotacje unijne stanowią bowiem skuteczną dźwignię – miała mówić Barley. Rozgłośnia Deutschlandfunk przeprosiła i wzięła winę na siebie, ale odsłuch nagrania potwierdził, że skandaliczne słowa padły.


 

POLECANE
Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy Wiadomości
Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy

Początek roku to ważny moment dla piłkarzy, których umowy zbliżają się do końca. Zgodnie z przepisami, zawodnik może negocjować z nowym klubem na sześć miesięcy przed wygaśnięciem kontraktu i podpisać umowę bez kwoty odstępnego.

Oscar dla scenarzysty. To nagranie z „Klanu” stało się viralem Wiadomości
"Oscar dla scenarzysty". To nagranie z „Klanu” stało się viralem

Agnieszka Kaczorowska gra Bożenkę w serialu „Klan” od ponad 25 lat. Niecodzienna scena z jej udziałem z najnowszych odcinków szybko obiegła internet.

Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału z ostatniej chwili
Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału

Trzech Polaków - siódmy Kacper Tomasiak, 18. Kamil Stoch i 20. Maciej Kot - awansowało do serii finałowej drugiego konkursu narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni w niemieckim Garmisch-Partenkirchen. Na półmetku prowadzi lider Pucharu Świata i TCS Słoweniec Domen Prevc, który uzyskał 143 m.

Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić

Styczeń 2026 roku zapowiada się wyjątkowo interesująco dla wszystkich, którzy lubią spoglądać w nocne niebo. Długie wieczory i sprzyjające warunki sprawią, że wiele zjawisk będzie widocznych nawet bez specjalistycznego sprzętu.

Koniec social mediów dla dzieci? Ten kraj zaostrza przepisy Wiadomości
Koniec social mediów dla dzieci? Ten kraj zaostrza przepisy

Francuski rząd pracuje nad nową ustawą, która ma znacząco ograniczyć dostęp dzieci i młodzieży do mediów społecznościowych. Projekt zakłada, że od 1 września 2026 roku platformy internetowe nie będą mogły oferować swoich usług osobom poniżej 15. roku życia. W praktyce oznaczałoby to konieczność skutecznej weryfikacji wieku użytkowników.

Pijany kierowca potrącił 37-latkę. Kobieta nie żyje z ostatniej chwili
Pijany kierowca potrącił 37-latkę. Kobieta nie żyje

37-letnia kobieta zmarła w szpitalu po potrąceniu na chodniku w Ostrowie Wielkopolskim przez pijanego kierowcę. Sprawcę odnaleziono godzinę po zdarzeniu w Przygodzicach – podała ostrowska policja.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Są nowe informacje

Kilkadziesiąt osób zginęło, a około stu zostało rannych, przeważnie ciężko, w noc sylwestrową wskutek pożaru, który wybuchł w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała w czwartek policja. Polski MSZ ustala, czy wśród rannych bądź ofiar są Polacy.

REKLAMA

Jaki w PE: "Moglibyście odłączyć kasę Putinowi w 3 minuty. Nie chcecie z prostego powodu". Zobacz minę Katariny Barley [VIDEO]

Patryk Jaki wygłosił w Parlamencie Europejskim ostre w tonie wystąpienie.
Niemiecka wiceprzewodnicząca PE Katarina Barley
Niemiecka wiceprzewodnicząca PE Katarina Barley / Screen TT Patyk Jaki

- Otóż moglibyście odłączyć kasę za gaz Putinowi w 3 minuty i postawić na atom i węgiel, którego przecież sami mamy bardzo dużo. Jednak nie chcecie tego zrobić z prostego powodu. Po pierwsze musielibyście się przyznać do ideologicznego błędu. Zresztą, jak tam emisja CO2 w Europie w czasie trwania wojny? Jak nie potrafiliście powstrzymać tej wojny... 

Drugi powód jest taki, że po prostu fajnie się sprzedaje innym gaz, rosyjski gaz pełen ukraińskiej krwi - i jeszcze bezczelnie twierdzicie, że robicie to dla planety.

Przylepiliście sobie ukraińskie wstążki, aby dać ulgę własnemu sumieniu, jednak nie chcecie wstrzymać kasy Putinowi. A ja zresztą wiem dlaczego - razem z nim robicie dalej ogromne deale - wystarczy spojrzeć na listę firm, sprawdziłem te największe rosyjskie putinowskie projekty: Arktyczny LNG2 - udziałowcy z Francji, Vostok Oil - udziałowcy z Holandii, Amurski Zakład Przetwórstwa Gazu - z Włoch, Zakład Przetwórstwa Gazu w Ust-Luga - Gazprom i Niemcy. No i co?

Jak tam dbacie o praworządność razem z Putinem i Rosją? Jak widać cenicie sobie bardziej własną wygodę niż życie ukraińskich dzieci.

I to są te europejskie wartości, o których tyle razy tutaj w tej izbie wspominaliście? Wstyd!

- mówił Patryk Jaki

 

Katarina Barley chciała „zagłodzić” Polskę i Węgry

Katarina Barley [SPD], niemiecka wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego, wzywała do wywarcia większej presji na Węgry i Polskę, aby utrzymały rządy prawa: – Sytuacja w obu państwach członkowskich jest szczególnie poważna – uznała Barley w wypowiedzi dla rozgłośni Deutschlandfunk. – 1 lipca 2020 rozpoczęła się niemiecka prezydencja Rady Unii Europejskiej. Państwa takie jak Polska i Węgry trzeba finansowo zagłodzić. Dotacje unijne stanowią bowiem skuteczną dźwignię – miała mówić Barley. Rozgłośnia Deutschlandfunk przeprosiła i wzięła winę na siebie, ale odsłuch nagrania potwierdził, że skandaliczne słowa padły.



 

Polecane