Niepokojący incydent w Domu Poselskim. Mężczyznę przyłapano na fotografowaniu rozkładu pomieszczeń. Miał rosyjski paszport

Dziennik „Rzeczpospolita” informuje o niepokojącym incydencie, który miał miejsce w hotelu sejmowym. Do budynku wszedł nieuprawniony mężczyzna i zaczął dokumentować rozkład pomieszczeń. Podczas kontroli wyszło na jaw, że miał rosyjski paszport.
Nowy Dom Poselski
Nowy Dom Poselski / fot. Adrian Grycuk - Wikipedia CC BY-SA 3.0

„Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że do incydentu doszło w nocy ze środy na czwartek. Przy wejściu do Nowego Domu Poselskiego nie ma bramek, a mężczyzna miał wykorzystać zamieszanie, które spowodowała wchodząca przed nim osoba. Potem zaczął poruszać się po budynku, dokumentując telefonem komórkowym rozkład korytarzy i pomieszczeń. Jak ustaliliśmy, został zauważony przez jednego z posłów, który zaalarmował stanowisko dowodzenia straży marszałkowskiej” – podaje dziennik „Rzeczpospolita” w poniedziałek rano. W publikacji czytamy, że podczas kontroli wyszło na jaw, że mężczyzna posługuje się rosyjskim paszportem. Mimo to został wypuszczony. 

Co warte odnotowania, incydent miał miejsce w trakcie posiedzenia Sejmu. Oznacza to, że w tym czasie w budynku byli zakwaterowani liczni posłowie i senatorowie. 

W rozmowie z „Rz” były szef Agencji Wywiadu płk Grzegorz Małecki stwierdził, że cała akcja nie wygląda na poważną akcję służb i raczej jej celem było wywołanie zamieszania.

Wywiad działa przede wszystkim w sposób tajny. Trudno spodziewać się, by chciał nagrać rozkład pomieszczeń w tak ostentacyjny sposób. (…) To nie jest działanie, które miało konkretny cel informacyjny, raczej chodziło o wywołanie zamieszania – podkreślił Małecki. W opinii eksperta wywiad nie zajmuje się prowokacjami, więc nie można wykluczyć działania osoby niepowiązanej w żaden sposób ze służbami.
 


 

POLECANE
Ta gmina zmieniła nazwę. Mieli dość pomyłek z ostatniej chwili
Ta gmina zmieniła nazwę. Mieli dość pomyłek

Gmina wiejska Nowe Miasto Lubawskie od nowego roku zmieniła nazwę na gmina Bratian. Lokalny samorząd liczy, że poprawi to jej rozpoznawalność i wzmocni poczucie tożsamości mieszkańców.

Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary z ostatniej chwili
Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary

Co najmniej 10 osób zginęło, a 10 zostało rannych w noc sylwestrową na skutek eksplozji w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała policja, cytowana przez stację SkyNews. Jak podały media, przyczyną wybuchu mogło być użycie materiałów pirotechnicznych.

Zabójstwo taksówkarza w Giżycku. Szokujące ustalenia z ostatniej chwili
Zabójstwo taksówkarza w Giżycku. Szokujące ustalenia

78-letni taksówkarz został zamordowany w noc sylwestrową w Giżycku w woj. warmińsko-mazurskim – informuje w czwartek rano RMF FM.

Pilny komunikat dla kierowców. Wszystkie drogi krajowe są przejezdne z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla kierowców. Wszystkie drogi krajowe są przejezdne

W czwartek rano wszystkie drogi krajowe są przejezdne – poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Nocą na drogach pracowało ponad 1,3 tys. jednostek sprzętu do zimowego utrzymania.

Karol Nawrocki: Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy wideo
Karol Nawrocki: Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy

„Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i wdzięczności, ale i odpowiedzialności – bo ten urząd nie jest nagrodą, jest przede wszystkim zobowiązaniem” - mówił prezydent Karol Nawrocki.

Jan Krzysztof Ardanowski: Żądałem i żądam skierowania sprawy do sądu tylko u nas
Jan Krzysztof Ardanowski: Żądałem i żądam skierowania sprawy do sądu

„Prokuratorzy od praktycznie 6 lat prowadzą śledztwo, które wcześniej prowadziło je Centralne Biuro Antykorupcyjne. Dla mnie cała sprawa ma cel polityczny, mianowicie Kamiński i Wąsik wymyślili nieistniejącą aferę po to, by zamknąć mi usta, bym nie wypowiadał się w sprawach politycznych, a tym bardziej, bym nie wyrażał się krytycznie o polityce Prawa i Sprawiedliwości, a może i prezesa Kaczyńskiego” - mówi portalowi Tysol.pl Jan Krzysztof Ardanowski, były minister rolnictwa.

Akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B. z ostatniej chwili
Akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B.

Prokurator skierował w środę do sądu akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B., któremu zarzucił cztery przestępstwa, w tym znieważenie funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej – podała w środę Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim.

Pociąg „Mazury” utknął w Nidzicy. Oblodzone drzewa runęły na linię trakcyjną z ostatniej chwili
Pociąg „Mazury” utknął w Nidzicy. Oblodzone drzewa runęły na linię trakcyjną

Zerwana sieć trakcyjna i unieruchomiony skład PKP Intercity. Pasażerowie pociągu „Mazury” zostali ewakuowani, a ruch kolejowy na ważnej trasie wstrzymano bez podania terminu wznowienia.

Grafzero: Najlepsze i najgorsze książki 2025! z ostatniej chwili
Grafzero: Najlepsze i najgorsze książki 2025!

Grafzero vlog literacki o najlepszych i najgorszych książkach 2025. Co się udało, co w przyszłym roku, jak wyszedł start wydawnictwa Centryfuga?

Tusk podczas sztabu kryzysowego o „niedobrych numerach” pogody. Rząd szykuje się na czarne scenariusze z ostatniej chwili
Tusk podczas sztabu kryzysowego o „niedobrych numerach” pogody. Rząd szykuje się na czarne scenariusze

Rząd zakłada najgorsze scenariusze, a służby zostały postawione w stan zwiększonej gotowości. Podczas sztabu kryzysowego Donald Tusk przyznał, że pogoda „wykręciła niedobre numery”, a sytuacja w części kraju nadal pozostaje poważna.

REKLAMA

Niepokojący incydent w Domu Poselskim. Mężczyznę przyłapano na fotografowaniu rozkładu pomieszczeń. Miał rosyjski paszport

Dziennik „Rzeczpospolita” informuje o niepokojącym incydencie, który miał miejsce w hotelu sejmowym. Do budynku wszedł nieuprawniony mężczyzna i zaczął dokumentować rozkład pomieszczeń. Podczas kontroli wyszło na jaw, że miał rosyjski paszport.
Nowy Dom Poselski
Nowy Dom Poselski / fot. Adrian Grycuk - Wikipedia CC BY-SA 3.0

„Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że do incydentu doszło w nocy ze środy na czwartek. Przy wejściu do Nowego Domu Poselskiego nie ma bramek, a mężczyzna miał wykorzystać zamieszanie, które spowodowała wchodząca przed nim osoba. Potem zaczął poruszać się po budynku, dokumentując telefonem komórkowym rozkład korytarzy i pomieszczeń. Jak ustaliliśmy, został zauważony przez jednego z posłów, który zaalarmował stanowisko dowodzenia straży marszałkowskiej” – podaje dziennik „Rzeczpospolita” w poniedziałek rano. W publikacji czytamy, że podczas kontroli wyszło na jaw, że mężczyzna posługuje się rosyjskim paszportem. Mimo to został wypuszczony. 

Co warte odnotowania, incydent miał miejsce w trakcie posiedzenia Sejmu. Oznacza to, że w tym czasie w budynku byli zakwaterowani liczni posłowie i senatorowie. 

W rozmowie z „Rz” były szef Agencji Wywiadu płk Grzegorz Małecki stwierdził, że cała akcja nie wygląda na poważną akcję służb i raczej jej celem było wywołanie zamieszania.

Wywiad działa przede wszystkim w sposób tajny. Trudno spodziewać się, by chciał nagrać rozkład pomieszczeń w tak ostentacyjny sposób. (…) To nie jest działanie, które miało konkretny cel informacyjny, raczej chodziło o wywołanie zamieszania – podkreślił Małecki. W opinii eksperta wywiad nie zajmuje się prowokacjami, więc nie można wykluczyć działania osoby niepowiązanej w żaden sposób ze służbami.
 



 

Polecane