Szukaj
Konto

Znany ekonomista o źródłach porażek Rosjan na Ukrainie. „Imperialna pogarda”

29.03.2022 09:38
Ukraiński żołnierz
Źródło: PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO
Komentarzy: 0
Szwedzki ekonomista Anders Åslund próbuje tłumaczyć, dlaczego Rosjanie tak mocno pomylili się względem Ukrainy.

Anders Åslund, ekspert związany z Atlantin Council, mający duże doświadczenie w doradzaniu rządom krajów postradzieckich w transformacji ustrojowej, w mediach społecznościowych próbował wytłumaczyć błąd Rosjan względem Ukrainy.

Często pojawia się pytanie: Dlaczego Kreml nic nie wie o Ukrainie? Krótka odpowiedź to ogromna imperialna pogarda Rosji

- pisze ekonomista.

Szwed rozwija swoją myśl względem błędów rosyjskiego imperializmu.

Podczas dziesięcioleci spotkań w Moskwie, ilekroć mówi się o Ukrainie, odbiera się reakcję "tak, mali Rosjanie". Pogarda idzie dalej. Mówiąc o literaturze, "kulturalni" Moskali wypowiadają się o złym pisarzu: to prawdziwy "pismenik", co w języku ukraińskim oznacza pisarza. Rosyjski stosunek do ukraińskiej historii i narodu jest pełen pogardy. Iwan Mazepa jest wielkim złoczyńcą, a jedynym dobrym Ukraińcem jest Bohdan Chmielnicki. Nie ośmielasz się wspomnieć o Stepanie Banderze. Wniosek jest taki, że Ukraina może istnieć tylko jako lenno wielkiej Rosji.

- tłumaczył Aslund.

Ekonomista podawał przykłady z własnego doświadczenia i obserwacji współczesnych mediów rosyjskich.

Kiedy pracowałem w Moskwie i Kijowie na początku 2000 roku, dowiedziałem się, że ambasada rosyjska w Kijowie nie miała nikogo, kto śledziłby ukraińskie media, prasę czy telewizję, ponieważ MID nie uważał ukraińskiej debaty krajowej za wystarczająco interesującą dla reportaży. W mediach nie pojawia się żaden rosyjski ekspert ds. Ukrainy, bo go nie ma. Po co ktoś miałby zawracać sobie głowę studiowaniem Ukrainy?! Ukraińcy są tacy jak my Rosjanie! Jesteśmy tak podobni, że nie musimy ich studiować.

- przekonywał Aslund.

Szwedzki ekspert przekonuje też, jak sam Putin lekceważy Ukrainę.

Artykuł Putina z 12 lipca 2021 r. jest dobrym podsumowaniem wszystkich tych starych rosyjskich uprzedzeń na temat Ukrainy, a jeśli wolisz przestarzałe uprzedzenia i nowe kłamstwa nad prawdę, prawdopodobnie wszystko pomylisz, jak pokazał nam Putin. Ale kto powiedział Putinowi o Ukrainie? Jego jedynym bliskim ukraińskim agentem jest Wiktor Medwedczuk, prawdopodobnie najmniej popularna osoba na Ukrainie, wczesny oligarcha, który nigdy w życiu nie zarobił uczciwej hrywny, czyli oczywisty faworyt Putina. Jak przekonywał niedawno w "NYTimes" wybitny rosyjski dziennikarz Michaił Zygar, najbliższym doradcą Putina jest Jurij Kowalczuk. Dodam jego brata Michaiła Kowalczuka i Giennadija Timczenkę. To etniczni Ukraińcy z Petersburga. Wątpię, żeby Putin słuchał FSB o informacjach o Ukrainie, a SVR prawie tam nie działa. Putin prawdopodobnie dezinformuje się, słuchając Medwedczuka, Kowalczuków i być może Timczenki.

- pisał ekonomista.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.03.2022 09:38
Źródło: Twitter