Szukaj
Konto

„Rosja wymięka?” Gorące komentarze po oświadczeniu rosyjskiego wiceministra

29.03.2022 14:46
Zniszczony rosyjski wóz pancerny
Źródło: TT Armed Forces Ukraine
Komentarzy: 0
Wiceminister obrony Rosji Aleksander Fomin powiedział, że Rosja „radykalnie zmniejszy” aktywność wojskową w okolicach Kijowa i Czernihowa – podaje agencja informacyjna TASS. Oświadczenie wywołało ożywione komentarze w sieci.

Kacapy zapowiadają do kamery, że odstępują na północy Ukrainy? Nowość, żeby uprzedzać przeciwnika o ruchach swoich wojsk

- komentuje ekspert ds. wschodnich Grzegorz Kuczyński.

Informacje o ograniczeniu działań SZ #Rosja na kierunku kijowskim nie przybliżają nas do końca wojny. Do tych sygnałów należy podejść z ostrożnością. Sytuacja SZ RU musi być zła. RU potrzebują czasu na przygotowanie ofensywy wyprowadzonej z kierunku wschodniego (...) wykorzystają sytuację do "uratowania" sił znajdujących się na zachód od Kijowa. Zamrożenie konfliktu nie jest na rękę UA -RU zakładają, iż czas gra na ich korzyść (ściąganie rezerw + możliwe pogorszenie się syt. gospodarczej na UA). Kwiecień może przynieść zerwanie rozmów [pisownia oryginalna - przyp. red.]

- komentuje inny ekspert, autor książki "Operacja Ukraina" Michał Marek.

Rosjanie będą koncentrować się na zajęciu całych obwodów donieckiego i łuhańskiego, żeby je potem anektować. Nie będą rozciągać frontu, ani szturmować Kijowa, zrozumieli jaki to koszt. Ograniczenie planów militarnych, nie oznacza redukcji ambicji politycznych. Do pokoju daleko [pisownia oryginalna - przyp. red.]

- komentuje Adam Eberhardt, dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich.

Rosja wymięka?

- pytają z kolei internauci.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.03.2022 14:46
Źródło: TT