[wideo] „Dlaczego podarowaliście Rosji na mordowanie ludzi ponad 400 mln dolarów?” Kidawa-Błońska w ogniu pytań red. Mazurka

– Dlaczego pani, pani rząd podarowaliście Rosji na mordowanie ludzi ponad 400 milionów dolarów? Ja nie mówię o kupowaniu. Mówię o prezentach, które rząd Donalda Tuska dał rządowi rosyjskiemu, dał Gazpromowi – pytał red. Robert Mazurek Małgorzatę Kidawę-Błońską podczas środowej Porannej Rozmowy w RMF FM.
Małgorzata Kidawa-Błońska [wideo] „Dlaczego podarowaliście Rosji na mordowanie ludzi ponad 400 mln dolarów?” Kidawa-Błońska w ogniu pytań red. Mazurka
Małgorzata Kidawa-Błońska / screen YT - RMF24

Jeżeli prawdą jest, że skoro my kupujemy od Rosji gaz, kupujemy paliwo i rzeczywiście polskie firmy, bo nie rząd, kupują z Rosji węgiel, to jeżeli to jest finansowanie zbrodniczego reżimu, to dlaczego pani, pani rząd podarowaliście Rosji na mordowanie ludzi ponad 400 milionów dolarów? Ja nie mówię o kupowaniu. Mówię o prezentach, które rząd Donalda Tuska dał rządowi rosyjskiemu, dał Gazpromowi – mówił red. Robert Mazurek.

– To było 12 lat temu, kiedy były negocjowane, ja wtedy w rządzie nie byłam. Były negocjacje, wiem, że toczyły się sprawy w sądach – odparła Kidawa-Błońska. 

– To jest coś innego. Mówimy o dwóch różnych rzeczach, a nawet o trzech – stwierdził redaktor.

– Ja widzę że ten temat bardzo pana interesuje i w każdej audycji mówi pan na ten temat – próbowała uciec od tematu wicemarszałek. 

400 milionów dolarów dla Gazpromu to na dzisiejsze pieniądze jest miliard i 750 milionów złotych. Pani marszałek, gdyby ktoś od was powiedział teraz, np. marszałek Grodzki, „wszyscy popełniliśmy błędy, posypujemy głowę popiołem i prosimy rząd Polski, by wprowadził embargo na zakupy węgla”, ja bym powiedział: super. Ludzie się mylą, ale przyznają do błędu. A wy idziecie w zaparte i mówicie, że PiS finansuje zbrodniczy reżim. A ja pani mówię: Pawlak podpisuje w 2010 roku kontrakt, 415 milionów prezentu dla Gazpromu. Słucham – nie odpuszczał dziennikarz.

– Było to 12 lat temu. Ja wiem, że w każdej audycji pan o to pyta – odparła wymijająco polityk.

– I będę pytał – wtrącił redaktor.

Dlatego mam taki pomysł, żeby zaprosił pan te osoby, które negocjowały… – próbowała „wywinąć się” Kidawa-Błońska.

– Czyli rząd Platformy nie ma z tym nic wspólnego, że rząd Platformy postanowił… – skonkludował red. Mazurek.

– Ja powiedziałam: niech pan zaprosi osoby, które negocjowały. Te negocjacje były na różnych szczeblach, na różnych obszarach. I sam pan przyzna, że sytuacja na świecie 12 lat temu, 15 czy 20 wyglądała inaczej – odpowiedziała wicemarszałek.

Ma pani rację, 12 lat temu byliśmy 2 lata po wojnie w Gruzji, po tym, gdy Rosja zajęła Osetię – podsumował red. Mazurek.

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe