"Skala pomocy, której dostarczają Polacy, jest czymś, czego świat jeszcze nie widział"

Trwa brutalna inwazja Rosji na Ukrainę. Liczba ofiar, w tym ofiar pośród ludności cywilnej, rośnie z każdym dniem. Polska przyjęła już grubo ponad dwa miliony ukraińskich uchodźców. Ogromny wysiłek wnoszą w państwo polskie, Kościół katolicki, organizacje pozarządowe i zwykli Polacy.
Ukraińscy uchodźcy w drodze do Polski
Ukraińscy uchodźcy w drodze do Polski / EPA/STEPAN FRANKO Dostawca: PAP/EPA

Wirtualna Polska zebrała opinie na temat tej pomocy. 

Większość krajów zachodnich może tak do tego podchodzić, jednak warto zauważyć, że w tej sytuacji wybrzmiały nasze cechy narodowe, bo przecież Polacy również w czasie II wojny światowej nie stronili od pomocy, np. Żydom, ukrywając ich w swoich domach

- mówi cytowany przez WP Bartosz Czupryk, ekspert ds. wizerunku i marketingu politycznego.

- Skala pomocy, której dostarczają Polacy, jest czymś, czego świat jeszcze nie widział. Warto zaznaczyć, że model radzenia sobie z uchodźcami w innych krajach jest odmienny niż w Polsce (...) Tutaj uchodźcy przyjmowani są do prywatnych domów, co jest ewenementem

- mówi z kolei dr Marta Hereźniak, ekspert ds. budowania wizerunku narodowego z Uniwersytetu Łódzkiego

Podobne opinie rozpowszechnione są również za granicą.

- Usłyszałam nawet, że w razie czego, jest dla nich miejsce na Islandii i że zawsze mogą tu przyjechać (...) Islandczycy są też pod wrażeniem, że tylu Polaków przyjmuje Ukraińców do swoich domów. Moja znajoma Islandka powiedziała: "Ciężko o człowieczeństwo w dzisiejszych czasach, więc kiedy ktoś przyjmuje kogoś do domu i daje mu swoje łóżko, to jest godne podziwu"

- opowiada mieszkająca w Rejkjaviku Marzena Solak

- Ostatnio byłam na krótkim wyjeździe we Włoszech. Kiedy Włosi dowiadywali się, że jestem z Polski, reagowali bardzo przychylnie, wypytywali o sytuację w Ukrainie i o pomoc, której udzielamy uchodźcom. W jednej kawiarni dostałam nawet kawę za darmo, ponieważ Włoch, który prowadził to urocze miejsce, stwierdził, że robimy wiele dobrego dla Ukraińców i należy się nam szacunek

- opowiada Pani Agata


 

POLECANE
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem z ostatniej chwili
Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na mistrzostwa świata juniorów w skokach. W kadrze znalazł się Kacper Tomasiak, który po historycznych igrzyskach stanie przed kolejną szansą na medal.

Nie żyje wybitny polski sportowiec. Olbrzym z Rzeszowa miał 73 lata z ostatniej chwili
Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.

Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale Wiadomości
Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale

W regionie Finnmark w Norwegii, graniczącym z Rosją, doszło do poważnej awarii sieci komórkowej i internetu wywołana została uszkodzeniem podmorskiego kabla światłowodowego.

Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia tylko u nas
Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia

Przez dziesięciolecia był tylko numerem – 6535. Anonimowy więzień z obozowego zdjęcia w archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau okazał się bratem legendarnego kuriera Jana Karskiego. Odkrycie rzuca nowe światło na dramatyczne losy Mariana Kozielewskiego – oficera, konspiratora i więźnia Auschwitz.

REKLAMA

"Skala pomocy, której dostarczają Polacy, jest czymś, czego świat jeszcze nie widział"

Trwa brutalna inwazja Rosji na Ukrainę. Liczba ofiar, w tym ofiar pośród ludności cywilnej, rośnie z każdym dniem. Polska przyjęła już grubo ponad dwa miliony ukraińskich uchodźców. Ogromny wysiłek wnoszą w państwo polskie, Kościół katolicki, organizacje pozarządowe i zwykli Polacy.
Ukraińscy uchodźcy w drodze do Polski
Ukraińscy uchodźcy w drodze do Polski / EPA/STEPAN FRANKO Dostawca: PAP/EPA

Wirtualna Polska zebrała opinie na temat tej pomocy. 

Większość krajów zachodnich może tak do tego podchodzić, jednak warto zauważyć, że w tej sytuacji wybrzmiały nasze cechy narodowe, bo przecież Polacy również w czasie II wojny światowej nie stronili od pomocy, np. Żydom, ukrywając ich w swoich domach

- mówi cytowany przez WP Bartosz Czupryk, ekspert ds. wizerunku i marketingu politycznego.

- Skala pomocy, której dostarczają Polacy, jest czymś, czego świat jeszcze nie widział. Warto zaznaczyć, że model radzenia sobie z uchodźcami w innych krajach jest odmienny niż w Polsce (...) Tutaj uchodźcy przyjmowani są do prywatnych domów, co jest ewenementem

- mówi z kolei dr Marta Hereźniak, ekspert ds. budowania wizerunku narodowego z Uniwersytetu Łódzkiego

Podobne opinie rozpowszechnione są również za granicą.

- Usłyszałam nawet, że w razie czego, jest dla nich miejsce na Islandii i że zawsze mogą tu przyjechać (...) Islandczycy są też pod wrażeniem, że tylu Polaków przyjmuje Ukraińców do swoich domów. Moja znajoma Islandka powiedziała: "Ciężko o człowieczeństwo w dzisiejszych czasach, więc kiedy ktoś przyjmuje kogoś do domu i daje mu swoje łóżko, to jest godne podziwu"

- opowiada mieszkająca w Rejkjaviku Marzena Solak

- Ostatnio byłam na krótkim wyjeździe we Włoszech. Kiedy Włosi dowiadywali się, że jestem z Polski, reagowali bardzo przychylnie, wypytywali o sytuację w Ukrainie i o pomoc, której udzielamy uchodźcom. W jednej kawiarni dostałam nawet kawę za darmo, ponieważ Włoch, który prowadził to urocze miejsce, stwierdził, że robimy wiele dobrego dla Ukraińców i należy się nam szacunek

- opowiada Pani Agata



 

Polecane