Die Welt: Blamaż Niemców. Ukraińcy wściekli

Lista proponowanego uzbrojenia dla Ukrainy przesłana przez rząd niemiecki nie była uzgadniana z rządem w Kijowie. Ukraińcy potrzebują teraz zupełnie innych rzeczy – informuje dziś dziennik „Die Welt”. Co więcej, niemieckie media miały dowiedzieć się o całej sprawie szybciej niż… strona ukraińska.
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz / fot. PAP/EPA/Steffi Loos / POOL

Jak informuje dzisiejszy dziennik „Die Welt” ukraiński rząd jest wściekły na działania niemieckiej minister obrony Christiny Lambrecht, która nie konsultowała sprawy proponowanej listy uzbrojenia z rządem w Kijowie. Niemiecka gazeta zwraca uwagę, że szefowa MON przez wiele tygodni ignorowała lokalny sektor zbrojeniowy i wystosowane przez niego oferty dla Ukrainy, a teraz - „chcąc na gwałt odkupić swoje winy” - wysłała do Kijowa listę, która nie była zupełnie konsultowana z tamtejszym rządem.

ZOBACZ TAKŻE: Ogromny pożar magazynu ropy w Rosji. Wynik ukraińskiego ataku? [WIDEO]

Należy się obawiać, że na liście nie ma broni, która jest nam szczególnie potrzebna w tej fazie wojny” – twierdzi źródło dziennika w ukraińskim rządzie.

Co więcej, „Die Welt” podkreśla także na kuriozum dotyczące tego, w jaki sposób lista trafiła do rządu w Kijowie. Dziennik informuje, że nie przekazała jej Lambrecht, tylko… resort gospodarki. Sekretarz stanu w resorcie gospodarki Sven Giegold miał ją przekazać podczas spotkania z Władimirem Kliczką w Berlinie, ale dopiero po wyraźnej prośbie ukraińskiego pięściarza.

Berlin konsekwentnie odmawia

„DW” zaznacza także, że Berlin konsekwentnie odmawia wysłania Ukrainie broni ofensywnej. Na liście znalazła się jednak pozycja, która budzi zainteresowanie Kijowa - drony do walki elektronicznej, które zagłuszają sygnały.

CZYTAJ TAKŻE: Opublikowano raport na temat stanu zdrowia Putina. Potrzebuje onkologa

Ciekawe jest jednak to, że niemiecki resort obrony deklaruje także dostarczenie broni…, którą Ukraina sama już od Niemców kupiła.



„Nawet liczba się zgadza: 2650 pocisków przeciwpancernych typu «Matador». Wobec nieustępliwości Berlina, strona ukraińska podjęła samodzielne działania i zamówiła broń. Teraz nastąpiła spóźniona już reakcja Niemców na te działania” – czytamy.


 

POLECANE
Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend? Wiadomości
Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend?

Najpierw odwilż i wiosenne temperatury, a chwilę później nagły powrót zimy. Prognozy IMGW pokazują wyraźnie: ciepły epizod nie potrwa długo, a przed końcem tygodnia czeka nas mocne ochłodzenie i opady śniegu.

Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa pilne
Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa

90 procent paliwa dla Berlina pochodzi z jednego zakładu. Teraz jego kierownictwo ostrzega: amerykańskie sankcje mogą sparaliżować dostawy i uderzyć w cały region.

Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią Wiadomości
Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią

Uzbrojeni ludzie w rosyjskich mundurach, flaga Federacji Rosyjskiej i silnie strzeżony obiekt w górach nieopodal Sofii. Bułgarskie stowarzyszenie obywatelskie alarmuje: na terytorium państwa NATO może działać baza objętej sankcjami Grupy Wagnera.

Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji tylko u nas
Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji

Stany Zjednoczone wracają do gry w Afryce i robią to na twardych zasadach. Administracja Donalda Trumpa stawia na bezpieczeństwo i dostęp do surowców, porzucając dotychczasową politykę wartości. To ruch, który może osłabić rosyjskie wpływy w Sahelu i zmienić układ sił na całym kontynencie.

Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie pilne
Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie

Wtorkowe wysłuchanie publiczne projektu ustawy praworządnościowej pokazało prawdziwe oblicze rządowych eksperymentów z sądownictwem. Zamiast reformy – chaos, zamiast ochrony obywatela – polityczne kalkulacje. Projekt Żurka spotkał się z ostrą krytyką zarówno ze strony ekspertów, jak i środowiska prawniczego.

Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia” Wiadomości
Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”

10 lutego 2026 r. w Gdyni otwarto wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”. W wydarzeniu wziął udział prezes Fundacji Promocji Solidarności Michał Ossowski.

Dziwne zachowanie Czarzastego. Przytulę się do pana... pilne
Dziwne zachowanie Czarzastego. "Przytulę się do pana..."

Zamiast odpowiedzi - spoufalanie i uniki. Gdy dziennikarz TV Republika zapytał Włodzimierza Czarzastego o niewypełnioną ankietę bezpieczeństwa, marszałek Sejmu zareagował w sposób, który wzbudził spore zdziwienie.

Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości pilne
Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości

Po raz pierwszy od początku procesu oskarżeni mogli swobodnie przemówić przed sądem. Podczas trzeciej rozprawy ks. Michał Olszewski opisał, jak był traktowany w trakcie postępowania prowadzonego przez prokuraturę.

Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina z ostatniej chwili
Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina

Emocjonalne wystąpienie, ostre oskarżenia i porównanie żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego do rosyjskiego dyktatora. Sejmowa debata nad projektem Lewicy zamieniła się w polityczny skandal z Anną Żukowską w roli głównej.

Niezwykłe zjawisko na Bałtyku. Woda cofnęła się jak nigdy wcześniej Wiadomości
Niezwykłe zjawisko na Bałtyku. Woda cofnęła się jak nigdy wcześniej

Ponad 67 centymetrów poniżej normy – tak niski poziom Bałtyku zarejestrowano po raz pierwszy od rozpoczęcia pomiarów. Główną przyczyną tej sytuacji są długotrwałe i wyjątkowo silne wiatry ze wschodu, które dosłownie "wypchnęły" wodę z basenu Morza Bałtyckiego. Rekordowy odpływ wody uderza w żeglugę i rybołówstwo, ale według naukowców może przynieść pozytywne skutki dla morskiej przyrody.

REKLAMA

Die Welt: Blamaż Niemców. Ukraińcy wściekli

Lista proponowanego uzbrojenia dla Ukrainy przesłana przez rząd niemiecki nie była uzgadniana z rządem w Kijowie. Ukraińcy potrzebują teraz zupełnie innych rzeczy – informuje dziś dziennik „Die Welt”. Co więcej, niemieckie media miały dowiedzieć się o całej sprawie szybciej niż… strona ukraińska.
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz / fot. PAP/EPA/Steffi Loos / POOL

Jak informuje dzisiejszy dziennik „Die Welt” ukraiński rząd jest wściekły na działania niemieckiej minister obrony Christiny Lambrecht, która nie konsultowała sprawy proponowanej listy uzbrojenia z rządem w Kijowie. Niemiecka gazeta zwraca uwagę, że szefowa MON przez wiele tygodni ignorowała lokalny sektor zbrojeniowy i wystosowane przez niego oferty dla Ukrainy, a teraz - „chcąc na gwałt odkupić swoje winy” - wysłała do Kijowa listę, która nie była zupełnie konsultowana z tamtejszym rządem.

ZOBACZ TAKŻE: Ogromny pożar magazynu ropy w Rosji. Wynik ukraińskiego ataku? [WIDEO]

Należy się obawiać, że na liście nie ma broni, która jest nam szczególnie potrzebna w tej fazie wojny” – twierdzi źródło dziennika w ukraińskim rządzie.

Co więcej, „Die Welt” podkreśla także na kuriozum dotyczące tego, w jaki sposób lista trafiła do rządu w Kijowie. Dziennik informuje, że nie przekazała jej Lambrecht, tylko… resort gospodarki. Sekretarz stanu w resorcie gospodarki Sven Giegold miał ją przekazać podczas spotkania z Władimirem Kliczką w Berlinie, ale dopiero po wyraźnej prośbie ukraińskiego pięściarza.

Berlin konsekwentnie odmawia

„DW” zaznacza także, że Berlin konsekwentnie odmawia wysłania Ukrainie broni ofensywnej. Na liście znalazła się jednak pozycja, która budzi zainteresowanie Kijowa - drony do walki elektronicznej, które zagłuszają sygnały.

CZYTAJ TAKŻE: Opublikowano raport na temat stanu zdrowia Putina. Potrzebuje onkologa

Ciekawe jest jednak to, że niemiecki resort obrony deklaruje także dostarczenie broni…, którą Ukraina sama już od Niemców kupiła.



„Nawet liczba się zgadza: 2650 pocisków przeciwpancernych typu «Matador». Wobec nieustępliwości Berlina, strona ukraińska podjęła samodzielne działania i zamówiła broń. Teraz nastąpiła spóźniona już reakcja Niemców na te działania” – czytamy.



 

Polecane